Facebook Google+ Twitter

O Rosjanach, wmawiających światu misję szpiegowską koreańskiego lotu

1 września 1983 roku cywilny samolot Boeing 747, lecący z Nowego Jorku do Seulu z 269 pasażerami na pokładzie, przypadkowo naruszając terytorium powietrzne Rosji, został zestrzelony do Morza Japońskiego. Samolot strąciły 2 rakiety wystrzelone z rosyjskiego myśliwca.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:KAL007747-2.png&filetimestamp=20090908175142 / Fot. GNU Licencja Wolnej Dokumentacji, w wersji 1.2, AnynobodyLot z Nowego Jorku do Seulu odbywał się z z międzylądowaniem w Anchorage na Alasce, z do dzisiaj nie wyjaśnionych przyczyn samolot zboczył z kursu i naruszył przestrzeń powietrzną Rosji w pobliżu Kamczatki (trwała wówczas zimna wojna i teren ów był pilnie strzeżony przez Armię Czerwoną). W momencie, gdy rosyjskie służby dostrzegły na radarach obcy samolot, rozpoczęły ofensywę.

W stronę koreańskiego Boeinga 747 wyleciało kilka rosyjskich myśliwców. Jak podają źródła, pilot jednego z myśliwców, (Su-15 o numerze taktycznym 805), Wladimir Osypowicz ostrzelał Boeinga 747 z broni pokładowej, po czym odpalił w jego kierunku dwie rakiety (jedną na podczerwień, drugą naprowadzaną przez radar), tym samym strącając samolot do Morza Japońskiego. W skutek akcji ZSRR zginęli wszyscy pasażerowie Boeinga 747 - 76 Koreańczyków, 61 Amerykanów i obywatele 11 innych państw. Wśród 269 pasażerów był członek Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Larry McDonald.

Rosja zataiła przed światem wyłowienie czarnych skrzynek zestrzelonego Boeinga 747. Jednocześnie Moskwa zajęła się, zakrojoną na szeroką skalę, propagandą mającą na celu wmówić światu, że cywilny Boeing 747 koreańskich linii lotniczych naruszył przestrzeń powietrzną Rosji, gdyż odbywał on misję szpiegowską!

Dopiero w 1992 roku prezydent Rosji, Borys Jelcyn, przekazał czarną skrzynkę Boeinga 747 Stanom Zjednoczonym. Rejestrator parametrów lotu został nieodwracalnie uszkodzony, co uniemożliwiło ustalenie szczegółów lotu koreańskiego Boeinga 747. Z czarnych skrzynek samolotu wynika na pewno, że piloci Boeinga 747 do momentu zestrzelenia, nie mieli świadomości, iż są na złym kursie.

Źródła:
Magazyn "Śledczy" - wydanie specjalne "Focusa";
Strona internetowa www.zgapa.pl
Strona internetowa blogmedia24.pl
Wikipedia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Adrian7
  • Adrian7
  • 19.01.2012 17:32

Andrzej Mazurkiewicz: "Niemców trudno podejrzewać o szalone prorosyjskie sympatie i sentymenty."

Jasne... czego dowodem jest ich reakcja na stan wojenny w Polsce. Wolne żarty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgosiu, może warto byłoby oddać tekst ponownie do moderacji i zmienić tego lola?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgorzato.

Cały incydent miał miejsce za prezydenta Reagana, który przykręcał wojskową śrubę Rosjanom. My maluczcy nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy ten lot był zwyczajną misją szpiegowską, czy miał się przyczynić do lepszego "wymacania" radzieckich radarów. Osobiście, jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, pod warunkiem, że jestem w stanie zidentyfikować grupę, która wyciąga korzyści z incydentu. Tu obie strony mogły coś ugrać.

Amerykanie mogli wykorzystać lot do "wymacania" radzieckich radarów. Proszę pamiętać, że w pobliżu był amerykański samolot szpiegowski, a przedtem amerykańskie samoloty naruszały granicę.

JEŚLI w samolocie był sprzęt specjalny, to przelatując NAD bazą rakietową mógł zebrać sporo dodatkowych informacji. Być może kalkulowano, że Rosjanie nie odważą się strącić cywilnego samolotu.

Odważyli się.

Być może to też wkalkulowano w koszty. W końcu, po zestrzeleniu, jaką ładną akcję propagandową można zrobić i zrobiono. INCYDENT, W KAŻDYM ROZWIĄZANIU DAJE KORZYŚCI AMERYKANOM.

Rosjanie mogli cały incydent wykorzystać do wprowadzenia amerykanów w błąd, co do faktycznych radarów i rakiet. NIC TAK NIE UPRAWDOPODOBNIA INFORMACJI JAK KILKASET OFIAR. Wystarczy wpuścić, pozwolić zebrać informacje z przynęt, a potem strącić. Jest to okrutne ale to jest gra wywiadów. W tradycji rosyjskiej (bo nie tylko radzieckiej) życie jednostki jest dość tanie. Tak było za carów, a jeszcze bardziej nasiliło się w czasach stalinowskich. Oczywiście trzeba później dać odpór sporej liczbie państw ale w tym akurat Rosjanie mieli dobry trening przez dziesięciolecia.

Jak było naprawdę, być może się nigdy nie dowiemy.

Natomiast, STWIERDZENIE, ŻE AMERYKANIE BYLI CZYŚCI JAK TA ŁZA BURZY MI KREW W ŻYŁACH. Niestety, wojna wywiadów to nie jest spotkanie dwóch panienek z dobrych domów przy herbatce. Gra się wszystkim, ludzkim życiem też. Wystarczy przyjrzeć się, co się działo i dzieje w Afryce. co się działo w Indochinach. Nawet obejrzeć kilka amerykańskich filmów o Wietnamie. Jaka była wartość życia Afrykanina, czy Azjaty dla Amerykanów.

Obawiam się, że taka ocena wartości życia cechuje wszystkie wywiady. I proszę mi wierzyć, że chciałbym się mylić.

Odrębną sprawą jest amerykański punkt widzenia bezkrytycznie przyjmowany przez młodsze niż ja pokolenie. Żeby było śmieszniej, przypuszczalnie za darmo, bo gdyby było za pieniądze - jako ekonomista bym zrozumiał! To jednak rozdęło by jeszcze bardziej moją wypowiedź.

Pozdrowienia.
Andrzej Mazurkiewicz

Komentarz został ukrytyrozwiń

Należy powiedzieć, że samolot należał do południowo-koreańskich lini lotniczych

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Z czarnych skrzynek samolotu wynika na pewno, że piloci Boeinga 747 do momentu zestrzelenia, nie mieli świadomości, iż są na złym kursie" - to jak ich zestrzelili, to już mieli tę świadomość?
Ale idę stąd. Żeby nie było, że znowu się czepiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"O Rosjanach, wmawiających światu misję szpiegowską koreańskiego lolu". Koreański lol?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju zgadza się, tę informacje podają także inne źródła (w tym pamięć ludzi śledzących wówczas wydarzenia). Niemniej jednak, Rosja próbowała wmówić światu, że samolot odbywał misję szpiegowską.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.zeit.de/1996/41/Die_Wahrheit_ueber_Flug_007

Samolot "zupełnie przypadkowo" przeleciał nad rosyjską bazą rakietową. W wikipedia po angielsku podane jest, że tego dnia planowane były próby rakietowe. Jak widać nie tylko nam ale i Koreańczykom cud nieobcy i niestraszny.

"... über eine sowjetische Flugabwehrraketenbasis geflogen ..."

"Aus ihnen geht hervor, daß Major Osipowitsch das Flugzeug nicht identifizieren konnte, daß er Warnraketen abschoß und mit den Flügelspitzen wackelte - eine international anerkannte Landeaufforderung."

Padły sprzały ostrzegawcze i sygnały żądania lądowanie.

Zeit jest zaliczany raczej do poważniejszych czasopism a Niemców trudno podejrzewać o szalone prorosyjskie sympatie i sentymenty.

Życzę udanych tekstów.
A. M.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O Polakach wmawiających swoim rodakom, że amerykańskie służby specjalne zatrudniają wyłącznie skrzydlate aniołki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powszechna praktyka długotrwałego (na miesiące a nawet lata) kierowania danej załogi na tę samą trasę, przez co popadała ona w rutynę i nie dbała o przestrzeganie procedur (procedury programowania systemu nawigacji bezwładnościowej INS sterującego automatycznym pilotem wymagały kilkakrotnego sprawdzania wpisanych współrzędnych 6 punktów etapowych trasy, czego z dużym prawdopodobieństwem nie zrobiono — ponieważ w systemie tym współrzędne każdego punktu etapowego były obliczane względem poprzedniego, to pomyłka w jednych z nich powodowała, że dalsza część trasy była niewłaściwa; w KAL każda załoga otrzymywała gotowe listy współrzędnych do poszczególnych części swej trasy). W takiej sytuacji jest możliwe, że wskutek błędu we wpisanych współrzędnych lot odbył się po niewłaściwej trasie.
- Jeżeli ta sama załoga prowadziła przez parę miesięcy samolot na tej samej trasie, musiała każdorazowo przekroczyż granicę- a to jest zbrodnia. Zbrodnia przeciwko pasażerom na pokładzie. My wiemy, że w okresie gdy istniał jeszcze NRD i wyznaczone były korytarze powietrzne wszystkie samoloty pasażerskie lecące z Frankfurtu/M do Berlina,zaopatrzone były w kamery i posuwały się przeważnie na krawędziach korytarzy aby ująć i z filmować kamerami jak największą przestrzeń teretorium NRD. Były też wypadki zestrzelenia przez rosjan samolotu amykańskiego który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.