Pozycja materiału w rankingach:
Czy w odniesieniu do polskiej telewizji można mówić o różnorodności i tolerancji, czy może tylko w niej się o tym mówi?
Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 3 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 23.07.2009 11:05
i oczywiscie w kazdym filmie "made in USA" musi być jakiś Zyd. (Tylko tak o tym piszę, bez antysemickich podtekstów)
Wojciech Arciszewski 23.07.2009 11:01
W kwestii rasizmu jestesmy zaściankiem Europy.Czas się u nas zatrzymał na dobre, dlatego widok osoby o innym kolorze skóry budzi takie samo zdumienie jak przed wojną.Społeczeństwo nasze nie lubi kolorowych. To "oczywista oczywistosc", jak mawia guru Kaczyński. Murzyn,Hindus, czy Azjata najlepiej pasuje nam do skeczy w komediach i kabaretach oraz w dowcipach. Wmawianie sobie, ze jest inaczej to hipokryzja i uspakajanie sumienia. Trudno więc sie dziwić, że w telewizji mamy podobne klimaty.
Słyszałem gdzieś, ze w USA poprawność rasowa poparta została w końcu lat 60-tych m.in przepisami szczególowo regulujacymi proporcje obsadzania ról aktorami białymi i kolorowymi w filmach . Np. nie może byc filmu bez czarnego i czarny nie może byc tylko złym bohaterem. Jezeli biały jest pozytywnym bohaterem pierwszoplanowym, to równolegle musi być kilku pozytywnych czarnych drugoplanowych i na odwrót. Jakkolwiek dziwnie by ta teoria wygladała, to hollywodzkie filmy zdaja sie potwierdzać ta teorię.
Adam Lutostański 22.07.2009 20:36
Zresztą w sumie na co czekać na innych. Sami nakręćmy taki serial. Wystarczy prosty aparat by nakręcić całkiem fajny film.
Adam Lutostański 22.07.2009 20:34
No właśnie fajnie jakby w tv pojawił się jakiś choćby agnostyk i żeby to była pozytywna postać.
Małgorzata Ożóg-Wierzbicka 22.07.2009 20:28
Masz rację! Bo telewizja uczy tolerancji, ale chyba do tego co nie odstaje od normy.
Grzegorz Korzeniowski 22.07.2009 19:21
Prezenterzy to jedno, bo faktycznie może brakować chętnych, ale problemem są seriale. Wczoraj doszedłem do wniosku, że wcale bym się nie zdziwił, gdyby ktoś wyliczył, że w serialach TVP jest średnio więcej niż jeden ksiądz. A ilu jest czarno- lub żółtoskórych? Homo- lub biseksualistów? Ateistów, agnostyków, apateistów czy wyznawców religii innych niż katolicyzm rzymski?
Autor usunął profil 22.07.2009 16:26
cytuje: "Bardziej moją uwagę przykuwa czyjaś wymyślna" wymyślna fryzura ok, kolor skóry nie? Ludzie zwracają uwagę na inność, na coś co widzę pierwszy raz, bądź bardzo rzadko. Ludzi czarnoskórych jest mało, szczególnie poza Warszawą.
Jak toś powie na mnie "ten mały" to się na niego nie obrażam. Tak sama jak ludzie zwracają uwagę na moje imię i nazwisko. Po prostu to cechy łatwo zauważalne. Tak jak kolor skóry: czarnoskóry w Polsce, białas (też mam się za to obrażać) w Afyce. Poza tym słowo "czarnuch" może być pejoratywne tylko dla Ciebie, a nie dla osoby która je wypowiada.
Autor usunął profil 22.07.2009 16:20
A na patrzenie na kogoś z inną fryzurą jest ok?
Joanna Pachla 22.07.2009 16:11
Dlaczego nie ma w tv osób czarnoskórych? Bo Polacy nie chcą ich oglądać.
Polska krajem bez rasizmu? Dobre sobie.
Małgorzata Ożóg-Wierzbicka 22.07.2009 15:50
Tomaszu! Myślę że gdyby na ulicy ktoś się odwrciła za tobą i wskazał na ciebie palcem,komentując twj wzrost, to miał byś inne zdanie. Ilu znasz czarnoskórych? Bo ci których ja znam mówię świetnie po polsku (w większości pochodzą z Polski). Chore to jest właśnie takie podejście: jest inny to śię gapię a co! Na inwalidów też się gapisz? Bo też ich chyba na codzień nie widujesz?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)