Pozycja materiału w rankingach:
O starości i śmierci nie mów nic. Przeczytaj "Łzy mojego ojca i inne opowiadania " Johna Updike`a. Ta książka powie Ci wszystko.
"Łzy mojego ojca i inne opowiadania" Johna Updike'a, to swoisty testament autora. Jest niczym pożegnanie z przeszłością i terażniejszością. Coś jak chwila przed śmiercią, podczas której na ułamek sekundy zatrzymał się czas, a przed oczami przesuwa się film z naszego życia. Od początku do ...teraz. Bo potem już nas tu nie będzie.Zobacz także:
Artykuły
(1008)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 17.07.2010 08:33
Sądząc po recenzji, wartościowa rzecz. A ja dawno temu poznałem jedynie część "historii króliczej". I byłem zadowolony. Jednak ta starość nie jest chyba taka jednostronna. Starsi ludzie potrafią znaleźć swoje miejsce. Podróże, literatura, spotkania, działalność społeczna. Ja takich znam :) Oczywiście gdy zdrowie i warunki materialne pozwalają. I nie chodzi wcale wielkie pieniądze. Ludzie starsi stają się szczęśliwsi, przy zdecydowanie mniejszych "nakładach". Warto o tym pamiętać. I PAŃSTWO powinno o tym pamiętać i rodziny.
Adam Lutostański 16.07.2010 22:45
Bylebyśmy tylko w kółko nie myśleli o śmierci bo to chore.
Justyna-Maria Bartkowiak 16.07.2010 22:03
Prawda Tomku! Nikt nie chce rozmawiać ,a trzeba by było. Nie czytałam "Łzy mojego ojca i inne opowiadania" ale pamiętajmy i "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą"
Tomasz Hens 16.07.2010 21:49
Trudny temat autor sobie wybrał. Tak jak napisałaś, o starości nikt nie chce rozmawiać...
Autor usunął profil 15.07.2010 20:04
Nie wiem... Nie lubię Updike'a. Jedyne, co mnie zainteresowało to "The Witches of Eastwick". Nie znam polskiego tytułu, jednak prawdopodobnie brzmi "Czarownice z Eastwick". O ile sie nie myle, Updike doczekał się ekranizacji tego tytułu. Nie zachwyciła mnie również jego "królicza" seria. Tak, wiem, dostał za nią nagrodę Pulitzera... Mimo tego... nie...
Recenzja bardzo solidna, z wyjątkiem jednego zdania z zajawki: " Ta książka powie Ci wszystko." :))) Mi nie powie, prawdopodobnie nie :)
Ewa Krzysiak 15.07.2010 17:54
No cóż Krzysiu...
Warto się zastanowić kto na tym traci? Jeżeli redakcja W24 zakopuje głęboko recenzję książki ( którą notabene otrzymała od wydawnictwa), to które wydawnictwo zechce dalej współpracować? Odpowiedź jest prosta. Żadne.
Krzysztof Krzak 15.07.2010 14:07
Ale po co w takim razie je pisać jeśli tak szybko znikają, a inne teksty dniami wiszą na migaczu?
BARBARA Romer Kukulska 15.07.2010 14:05
To recenzji taki los. powszechnie znany.
Krzysztof Krzak 15.07.2010 14:00
Dzisiaj dodany artykuł, a już tak głeboko "zakopany" i taka niska waga? Nie rozumiem...