Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Barbara Podgórska
Szybkimi krokami zbliża się wigilia, najbardziej pierogowy dzień w Polsce. W wielu domach, wśród tradycyjnych dań uroczystej wieczerzy, pojawią się pierogi - nasz przysmak narodowy.
Pierogi stają się polskim dobrem eksportowym. Nasi rodacy otwierają bary pierogowe w krajach zachodniej Europy i w Stanach Zjednoczonych. W kraju pełno mrożonych pierogów w miejskich supermarketach i małych sklepikach wiejskich. Są popularne nawet w regionach, gdzie jeszcze niedawno niemal zupełnie ich nie znano i nie jedzono, jak na przykład na Górnym Śląsku.Zobacz także:
Artykuły
(894)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
1945 27.12.2011 10:48
@Bernardzie, w pełni i w każdym zdaniu zgadzam się z Twoimi wskazówkami.
Tak właśnie robi się pierogi w moim domu (no, może bez wycinania ciasta szklanką, choć wtedy wszystkie są eleganckie i jednakowo wielkie), bo idę skrótami - ciasto kroję na kwadraty. Wyrabiane w sposób jaki podałeś, jest cieniuteńkie, delikatne, swym smakiem nie przyćmiewa smaku farszu.
Takie pierogi smakują ludziom na całym świecie i dokądkolwiek pojadę, to swoją pierogową pańszczyznę muszę odrobić, ba, nawet zostawić zapasik w zamrażarce gospodarzy, kiedy już odjeżdżam.
Pozdrawiam cieplutko.
Bernard 22.12.2011 10:33
Uwielbiam barszcz czerwony z uszkami.
Moim zdaniem od wyrobienia ciasta na pierogi jest uwarunkowany końcowy efekt na udane pierogi.
PODAM PRZEPIS,tym razem ,NA PIEROGI Z KAPUSTA I GRZYBAMI.
składniki na 3-4porcje:
Na ciasto * 35 dkg mąki , jedno jajko(koniecznie jajko bez oszczędności i głupoty tak jak p. Podgórski proponuje),około 1/2 (200g) szklanki wody -dość ciepłej , niegorącej albo mleka(smaczniejsze ciasto), sól minimalna ilość -tak jak do ziemniaków.
Na farsz *5dkg suszonych grzybów (koniecznie mieszanki:podgrzybków maślaków , prawdziwków -takie jakie wpierw zebraliśmy sami w lesie ale mogą być także te kupione w sklepie) , 30 dkg kiszonej kapusty-często jest kwaszona ta ze sklepu przy użyciu sody kaustycznej.Ja mam w garnku glinianym zawsze swoją KISZONĄ KAPUSTĘ.Zresztą surówka z tej mojej kiszonej jest o niebo lepsza od tej z kwaszonej-kupnej)),1 cebula dość duża-nie potężna, 2-3 łyżeczki do cukru oleju-może być rzepakowy ale nie z oliwek ,sól mała ilość ,pieprz dość dużo, cukier minimalna ilość ale zauważalną później w smaku.
GDY TO JUŻ MAMY PRZYGOTOWANE TO NALEŻY DALEJ TO ROBIĆ :
1 )Do mąki wbić jajko, dodać wodę(ja dodaję mleko lekko ciepłe w tem.pokojowej)i odrobinę soli(minimalną dosłownie ilość ) .Zagnieść na miękkie ciasto(tak długo aż takie będzie:około 5-8 minut), koniecznie później przykryć ściereczką lnianą aby nie wyschło .
2 )Namoczone godzinę wcześniej grzyby (to zrobić przed przystąpieniem do robienia ciasto-dla oszczędności swego czasu) ugotować do miękkości w wodzie -KONIECZNIE-w wodzie , w której się moczyły.Po ugotowaniu, ostudzić i posiekać dość drobno.
Kapustę ugotować osobno (robić to przed robieniem ciasta), później odcisnąć z wody przez ściereczkę lnianą i posiekać również tak jak grzyby uprzednio.
3 )Cebulę drobno posiekać (bardzo drobno posiekać nie robić wynalazkowi i nie ścierać na tarce)i zeszklić lekko na oleju.Dodać grzyby i kapustę , wymiesza i podsmażyć .Doprawić do smaku ; solą , pieprzem i minimalna ilością ewentualnie cukru.Następnie ciasto rozwałkować cienko , wykrawać krążki szklanka .Ja później robię ręcznie pierożki i sklejam je w warkocz , płasko, widelcem przygniatam by dać dodatkowa formę .
4 )Na każdy wykrawany krążek ciasta należy nałożyć porcję farszu(nie może nic wystawać po sklejeniu gdyż podczas gotowania się rozleci taki pieróg i zmarnujemy nasza prace !).
Gotować w osolonej lekko wodzie i dodając łyżeczkę oleju(uniemożliwia to zlepianiu się pierogów) .Aha , jaszcze jedno.Po sklejeniu pierogowa jeszcze lekko je obtaczam w mace i to przed wrzuceniem do gotującej się wody robię to powoli aby woda raptem nie przestała gotować !Czekam aż wypłyną na wierzch i wyciągam je na wierzch(nie hartować tak jak robimy z makaronem zimną wodą !!!)okraszam wcześniej przygotowanym ;podsmażonym boczkiem z cebulą albo po prostu skwarkami cebulką .PYCHA
Napisałem dość długo ale to jest konieczne ,gdyż praca jest żmudna i jednym nie przemyślanym ruchem( z pośpiechu) możemy to wszystko zniweczyć .
W tym miejscu pragnę życzyć wszystkiego dobrego,a przede wszystkim miłości ,szacunku do innego Polaka, Ślązaka i nie tylko.Polska jest jedna dla wszystkich co kochają ta III Rzeczpospolita Polskę .
Hiroo Onoda 22.12.2011 09:32
e, tam. ciekawe czy SPRZEDAŻ GOLONKI WZROSŁA
Kucharz 21.12.2011 11:05
@ marti, ja bardzo chętnie wypróbuję twój przepis.
Proszę, podrzuć!
Rafał Dębicki 20.12.2011 00:38
... wow ale apetyczny temat ! Mniamniuśne pierożki, jeszcze żeby tak one nie odkładały się nam na boczki, pałaszowałbym częściej. Dziś mamy epokę mizernych mrożonych gotowców, które nie zastąpią tych domowej roboty ...SMACZNEGO : )
Magdalena Wróbel 19.12.2011 19:28
Ja lubię pierogi w każdej postaci, a artykuł bardzo ciekawy :-)
Dorota Michalczak 19.12.2011 18:45
Nigdy nie mam problemów z wykonaniem pierogów. Tylko szczerze się przyznam, ze bardzo chętnie bym je konsumowała, gdyby podano mi gotowe, a nie kazano stać i lepić. Ale lepię bo cóż innego mi pozostało. Najchętniej domownicy jedzą pierożki z serem. nigdy nie chcą z owocami.
Mój przepis na ciasto:
3 szklanki mąki,
1 szklanka ciepłej wody,
1 łyżka oliwy,
jajko.
do tego serowe nadzienie, im go więcej tym szybciej są zjadane.
Wycinam krążki szklanką i sprytnie paluszkami falbankę i gotowe.
a jeśli chcę zrobić małe, to wówczas korzystam z gotowej foremki wielkości dużego talerza, i za jednym zamachem mam 32 równiutkie pierożki.
Mniam, mniam... pychotka.
Weronika Chilmon 19.12.2011 12:34
marti,podaj przepis na te uszka pieczone.Lata świetlne temu robiłam pierogi tak jak Pan Adam,nie cierpiałam tego bo była to bardzo żmudna praca,czasami pierogi wychodziły mi twarde jak podeszwy.Od wielu lat robię pierogi inaczej,są rewelacujne i bardzo miękkie.Kiedyś już podawałam przepis na tym portalu,posyłam link do tej strony. link
marti 19.12.2011 09:22
Witam!!! Ja polecam uszka pieczone z farszem grzybowym, jeśli ktoś będzie zainteresowany podam przepis.
Weronika Chilmon 19.12.2011 06:26
By tradycji stało się zadość,pierogi muszą się znaleźć na wigilijnym stole.Każdy ma swój wypróbowany przepis,aczkolwiek wszystkie są pracochłonne.Mój śp.mąż lubiał sprzątać i czyścić okna,ale pierogów nigdy by mi nie ulepił ;)Życzę pogodnych i wesołych świąt.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)