Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3462 miejsce

O tym jak „Dorwać Gringo” i jak Gibson daje radę

Mel Gibson daje radę. Sobie - z gangsterami. Widzom, moralizując o tym, że rodzina jest najważniejsza, nawet jak druga z rzędu. "Dorwać gringo" o osadzonym w meksykańskim więzieniu gangsterze szukającym odkupienia i torby z kilkoma milionami dolarów.

 / Fot. Materiały prasowePiszę recenzję przed „Gazetą Wyborczą”, więc jak mi się uda wstrzelić w gusta Michnika, może podziękuje on za współpracę któremuś staremu wyjadaczowi chleba na etacie (np. Sobolewskiemu) i zatrudni mnie, prekariusza za pół stawki minimalnej. Tym samym zaoszczędzi, a i zainwestuje w młode pokolenie. Ja się i tak ucieszę, kasa wpadnie, a i Soból się nie zmartwi, może już przepracowany za bardzo, chociaż u Torbickiej i tak zostanie w „Kocham kino”, więc do emerytury dorobi, zwłaszcza, że książki przecież pisze, to ma na złe czasy alternatywne źródło dochodów (ostatnio pisze o Białoszewskim).

Ale miało być o Gibsonie. Więc generalnie zrobił (wyręczony reżyserią niejakiego Briana Helgelanda od „Godziny zemsty”) typowy hollywoodzki film, głównego nurtu, a jednak stylizowany na alternatywny, ale tylko z pozoru. „Dorwać gringo” jest błyskotką, która udaje, że jest diamentem. Gibson z jednej strony bowiem ma zacięcie społecznikowskie, pokazuje biedę Trzeciego Świata, ale robi to w sposób użytkowy. Inna sprawa, że pomimo zaangażowanego, lewicowego sposobu ukazywania biedy, da się wyczuć konserwatywne, wsteczne republikańskie poglądy twórcy.

Gibson przedstawia światu więzienie w Meksyku, w którym panują zupełnie niespotykane warunki. Strażnicy i dyrekcja nie sprawują kontroli wewnętrznej, jedynie wartownicy- snajperzy strzelają z wysokości do tych, co próbują ucieczki. Wszystko inne, co się dzieje na miejscu, to samowolka. Zresztą nawet wyjść można na przepustkę, jak da się odpowiednim instancjom w łapę. W samym więzieniu (rozgrywa się w nim 90 proc. akcji) nie ma cel. Skazani szwendają się po ogromnym kwadracie, w którym toczy się życie, jak w mieście zamkniętym przed dżumą. Są sklepy, są publiczne toalety, są noclegownie, są dilerzy narkotyków, wreszcie są domy (namioty) publiczne, bo wewnątrz kwadratu mogą przebywać swobodnie kobiety z rodzinami, są wreszcie miniwille bardziej ustawionych pensjonariuszy zakładów penitencjarnych, czytaj bossów.
Wygląda to dość surrealistycznie. Nie jestem Arturem Domosławskim, żeby zorientować się, czy były kiedykolwiek podobne więzienia w Meksyku, ale jeżeli były, to Gibson robi niezłą robotę, uświadamiając masom ludzi taką prawdę. Domosławski pewnie do takich mas by nie dotarł, a błękitnooki Australijczyk – jak się patrzy. Jeżeli natomiast jest to bzdura, tak czy inaczej fajnie się to ogląda, nie bez turpizmu, trochę jak „Miasto Boga” o favelach w Rio, czy „Amores Perros” o ludziach - trochę psach takich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Namrugał nam Autor...:)))
Gibson mógłby w więzieniu palić kota i zawierać sojusze w burżuazyjnej lewej celi, która jest najważniejsza...:)
Pozdrawiam i życzę etatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba próbujesz być autoironiczny, a zupełnie ci nie wychodzi. Po co to ten wstęp o Gazecie Wyborczej. Każdy czytelnik, który przez to przebrnie, okaże się dla ciebie nader łaskawy. Mogłoby to wyglądać jak prześmiewcze demaskatorstwo światka recenzentów "GW", ale brzmi jak prywata, a kogo to interesuje? Wtrącenie o Rzepie ma sens z pewnością - wiadomy tobie.
Czy każde poglądy, które są sprzeczne z twoimi, nazywasz "wstecznymi"??
A w ogóle co to znaczy "lewicowy sposób ukazywania biedy"? Frazes. Ale już używając twoich konstrukcji myślowych, czy "prawicowy sposób ukazywania biedy" nie może być zaangażowany? Odnoszę wrażenie, że nie, czytając recenzję. W ogóle potem w akapicie o rurze wydechowej obrażasz wszystkich o poglądach prawicowych. Żenua.
"Fajnie się to ogląda (...) o ludziach - trochę psach takich" - nie czuję tu ironii, gratuluję zatem gustu i wrażliwości.
Trochę (niewiele) dowiedziałem się od ciebie o filmie, ale przy tym mnie wkurzyłeś, stąd ten elaborat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.