Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > O tym, jak łatwo było bojkotować Igrzyska Olimpijskie

Pozycja materiału w rankingach:

51270 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 30pkt

Oceń:

O tym, jak łatwo było bojkotować Igrzyska Olimpijskie


Przyznam, myślałem, że będzie trudniej. Jednak okazało się to wykonalne. Udało mi się prawie niczego nie obejrzeć, nie słuchać, a artykułów w internecie nie czytałem. Nie wiem ile Polacy zdobyli medali, ani ile padło nowych rekordów.

Część czytelników może nie wiedzieć o tym, że zachęcałem do bojkotu Igrzysk Olimpijskich na łamach Wiadomości24.pl, ponieważ moje wpisy na ten temat ukazywały się na naszym wewnętrznym forum. Ale tak w istocie było. Najpierw zastanawiałem się czy jest sens bojkotować Olimpiadę w Pekinie. Potem odpowiedziałem sobie: tak, jest sens, choć każdy z nas musi tu podjąć osobistą decyzję.

Ta decyzja zrodziła u niektórych komentujących i piszących do Wiadomości24.pl dziwne emocje. Wiele osób programowo wręcz starało się wszystkich przekonywać, że to bez sensu, że wręcz jest to objaw braku szacunku dla "łez i potu" naszych sportowców. Dlaczego? Czy jeśli decyduję się wyłączyć debatę w telewizji, choćby z udziałem profesora Bartoszewskiego, okazuję brak szacunku Profesorowi? Bzdura.
Szymon Kołecki / Fot. Gazeta Wrocławska
Nieraz zdumiony śledziłem, jaką wściekłość budziły w niektórych analogie, same zresztą się narzucające, zakończonych właśnie Igrzysk do tych, które organizował rząd III Rzeszy w 1936 roku. Jeśli komuś się wydaje, że państwo totalitarne przepuści taką okazję i nie wykorzysta jej propagandowo, to moim zdaniem taka właśnie osoba jest nie tylko idealistą, ale i zupełnym naiwniakiem.

Choć bojkot mógł być tylko i wyłącznie osobistą decyzją, bo okazało się, że ani MKOl, ani współcześni czołowi politycy nie mają na tyle ikry, żeby podjąć odpowiednie kroki (w Polsce tylko politycy PiS wystosowali odpowiednią petycję, która jednak przeszła bez większego echa), to nawet taki prywatny sprzeciw stawał się celem ataku autorów i komentatorów, choć wydawać by się mogło, że nie ma nic bardziej godnego wyrzeczeń, niż kontra wobec degeneracji idei igrzysk, sportu i polityki globalnej. Jednak dla zapewnienia sobie tego co-czteroletniego komfortu spędzania leniwych popołudni przed telewizorem i obserwowania bicia rekordów na granicy utraty zdrowia przez zawodników, większość wolała zakrzykiwać nawet drobne przypomnienia, że przecież w Chinach nie wszystko jest zgodne ze standardami tego świata, który uważamy za swój. Jeśli Chińczycy chcą oglądać egzekucje na stadionach - ich sprawa. Ale czemu my mamy oglądać zmagania lekkoatletów na ich stadionach?

Nie sposób w dzisiejszym świecie szczelnie odgrodzić się od wiadomości ze świata. Nawet na urlopie musiałem czasem siadać tyłem do odbiornika telewizyjnego, lub celowo nie koncentrować się na transmisji radiowej. Czasem w gronie rodzinnym zdarzało się, że w tle leciała relacja z Pekinu. Nie jestem oszołomem, nie będę innym przeszkadzał w oglądaniu, nie wyłączę. Będę się starał nie zwracać uwagi. Uważam, że w dużym stopniu udało się. Gdyby było inaczej, moje wcześniejsze deklaracje warte by były funta kłaków. Jestem dumny z tego i mam nadzieję, że takich osób jest więcej. I nie mam żadnych pretensji do tych, którzy oglądali!

Zobacz także:

Adam Degler OFFline profil autora

Autor: Adam Degler

Napisz do autora

Artykuły (198) Galerie (33) Średnia ocen (4.02)

Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Jedyny debiutant z milionem odsłon.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 57

Sortuj komentarze:

Marcin Nowak 28.08.2008 16:15

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 20

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 28.08.2008 16:15

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 23

Na kolana chamy, śpiewa Lucjan Pavarotti!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Wójtowicz 28.08.2008 14:56

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 22

Jesli ktos uwaza ze Chiny sa panstwem totalitarnym to moim zdaniem takiej wlasnie osobie prawicowe LSD poprzewracalo w glowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 28.08.2008 13:40

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 19

No właśnie, skoro ogólnie na świecie jest syf, to po co czyścić buty?
Arg. efa i podobnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 28.08.2008 13:24

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 24

To już jest nudne. 1000 razy już pisałem o różnicy między tymi sprawami. Jak groszkiem o ściankę, kurka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 28.08.2008 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 20

Więc przestań używać rzeczy które produkują w Chinach dla nas. Tylko czy wtedy będziesz miał jak protestować w necie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 28.08.2008 10:50

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 21

Większość tego typu protestów dziś opiera się na gestach: tego nie jem, tego nie piję, tam nie chodzę. Myślę, że suma takich gestów może kiedyś być jakąś siłą, a internet pewnie będzie tu głównym narzędziem organizowania się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 28.08.2008 10:05

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 15

bo trzeba patrzeć szerzej na taki protest. To gest, a nie protest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zofia nowak 27.08.2008 14:19

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 18

Pokutuje jakas imperialistyczna dialektyka, nie wiadomo czy po Mao, czy po Marksie, czy po Chinach wciąż fałszywie ludowych. Alternatywa "wszystko albo nic". Skoro wszyscy są wkręceni w kapitalistyczne ciemne interesy Chin, to juz morda prywatna w kubeł, bo prochu na nich to my nie wymyslimy. Skromny gest Ossada, bo dla mnie to jest skromny gest, aczkolwiek bardzo serdeczny, sie nie liczy? Dlaczego wiekszość z komentujacych uwaza jego protest za chęć popisania się? Ten pragmatyzm wysokoimperialistyczny i posądzanie ludzi o złe intencje nas udusi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 27.08.2008 12:20

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 17

To biurko zostało sklejone klejem z mączki kostnej, Adamie, należy zatem zachować umiar.

No cóż, taki to nasz świat, cóż my żuczki zrobić możemy?
Tu poprawiam cholewkę kozaczka, zrobionego ze skóry znanego chińskiego opozycjonisty. Jeszcze tatuaż elegancki widać.
Zdjęłabym, ale narażę się na śmiesznośc, gdyż nie znam dokladnie ani chińskiej problematyki, ani chińskich regionów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.