Pozycja materiału w rankingach:

Przyznam, myślałem, że będzie trudniej. Jednak okazało się to wykonalne. Udało mi się prawie niczego nie obejrzeć, nie słuchać, a artykułów w internecie nie czytałem. Nie wiem ile Polacy zdobyli medali, ani ile padło nowych rekordów.

Zobacz także:
Artykuły
(198)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.02)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny debiutant z milionem odsłon.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Kowol 04.09.2008 10:24
Szacuneczek Adamie! :)
Te kilkadziesiąt postów dość emocjonalnej dyskusji dowodzi, że tekst nie został popełniony w charakterze autolansu, a w każdym razie na pewno odebrany został znacznie głębiej.
Generalnie uważam, że naprawianie świata należy zaczynać od siebie.
Też nie oglądałem, tez nie wiem. Dodatkowo łaziłem w pomarańczowych elementach i tłumaczyłem tym, co oglądali, jak fajnie byłoby, gdyby ktoś skasował ich dziecko w celu zrobienia z niego sportowej maszyny w imię promocji jego kraju. Jeśli ktoś się chwilę nad tym zastanowił, pewnie już było warto. Namawiam do małych gestów, zacząć można nawet od nieoglądania. Kiedy dorosnę, może będę potrafił więcej.
Adam Degler 29.08.2008 17:17
"To pisałem ja, Tomek, co Igrzyska oglądał (niektórym wciąż trzeba to tłumaczyć)."
Gdybyś wcześniej trąbił tu i tam: bojkotujmy, można by mieć do Ciebie pretensje. A tak - uważam, że obaj jesteśmy w porządku.
Krystyna Wierzbicka 29.08.2008 15:01
To ja się też przyznam, że nie bojkotowałam i nie zamierzałam i oglądalam , a nawet kibicowałam troche naszym zawodnikom, eeech mea kulpa :)
Tomasz Jośko 29.08.2008 14:37
Jeszcze jedno, Adam - "dyskusja" pod Twoim tekstem (i jej odpryski w innych częściach serwisu) potwierdziła tylko to, co napisałeś -
"Ta decyzja zrodziła u niektórych komentujących i piszących do link dziwne emocje."
A to dowodzi, ile prawdy w powyższym materiale. Szacun, szczerze.
To pisałem ja, Tomek, co Igrzyska oglądał (niektórym wciąż trzeba to tłumaczyć).
Maciej Hadel 29.08.2008 14:19
Ja nie bojkotowałem i nie zamierzałem wcześniej. Nie zlinczujecie mnie?
Paweł Mazur 29.08.2008 12:01
oczywiście oglądałem, bo nawet gdybym chciał bojkotować to powinienem był zacząć 2002, kiedy Chinom IO przyznano. A wtedy taka cisza była.
Tomasz Jośko 28.08.2008 23:10
Oczywisty plus.
Ogromnej większości wcześniej utyskujących na decyzję MKOl o przyznaniu Chinom Igrzysk nawet na owo "odwrócenie się od TV" nie było stać.
Stąd ta zmasowana krytyka, tak myślę. Tudzież malkontenctwo, pseudopogarda, narzekanie, zmanierowanie... plaplaplaplapla. A oglądali wszyscy.
Brawo, Adam.
Adam Degler 28.08.2008 21:12
No właśnie. Bo chodzi o to, żeby rozróżniać, co jest realne i wykonalne, a co kompletnie nie. Takie podstawy logiki dla każdego :)))
Krystyna Wierzbicka 28.08.2008 18:44
To ja powiem tak- doceniam taką akcję pt. Bojkotowałem olimpiadę siedząc tyłem do telewizora ,
bo dla mnie to oryginalny pomysł, prawie happening. Szkoda, że nie ma jakiejś innej jeszcze dokumentacji z tej akcji np.: video czy foto.
Ciekawe swoją drogą ,że wszyscy mówią o tym by nie kupować towarów wyprodukowanych w Chinach, ale nikt nie próbuje takiego bojkotu- bo to jest po prostu nie do zrealizowania.
Pozdrawiam
Adam Degler 28.08.2008 16:53
Przeczytałem "prawicowe SLD" i zdębiałem...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)