Pozycja materiału w rankingach:
Opublikowanie przez krakowskie Wydawnictwo Literackie korespondencji Stanisława Lema i Sławomira Mrożka, zbiegło się w czasie z przyznaniem temu ostatniemu przez polski PEN - Club nagrody im. Jana Parandowskiego za całokształt twórczości.
Listy tych dwóch wybitnych osobowości zawarte w opasłym tomie (720 stron, w tym niezwykle interesująca analiza korespondencji, która wyszła spod pióra Jerzego Jarzębskiego i liczne fotografie) pochodzą z lat 1956 - 1978. W pierwszym, datowanym 20 stycznia 1956, autor "Indyka" zwraca się do mistrza science - fiction per "Panie Stanisławie". W następnych takich formalności już nie ma; przeciwnie - obaj panowie zdają się prześcigać w wymyślaniu oryginalnych zwrotów. Przoduje w tym zwłaszcza Stanisław Lem, który nazywa Sławomira Mrożka "Wasza Orgiastyczność", "Bratem w Bycie" czy z rosyjska "Wasze Umstwiennoje Głuboczestwo!!!"; Mrożek rewanżuje mu się choćby "Staszkiem Roztomiłym".Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Michalczak 16.10.2011 17:47
Zachęca do przeczytania.
Znajomy radiowiec podpowiadał jak to zrobić, bo książka nie mało kosztuje.
Isabella Degen 07.10.2011 20:20
Po takiej recenzji ... warto przeczytać !
husaran 06.10.2011 10:00
jest hanba, ze te dwa kolosy polskiej kultury nie doczekaly sie literackiego Nobla a np autor takiego kitu jak Dolina Issy go dostal
Ewa Krzysiak 05.10.2011 20:57
5* Recenzja zachęca do przeczytania książki.