Pozycja materiału w rankingach:

Jak szybko muzułmanie staną się większością na starym kontynencie? I ile kosztuje nas ich utrzymywanie? Z tych faktów lepiej zdawać sobie sprawę.
Od czasu do czasu jakiś konserwatywny polityk ostrzega nas przed niebezpieczeństwem wyparcia rdzennych Europejczyków przez muzułmańskich imigrantów, najczęściej zwracając też uwagę na ignorowanie zagrożenia przez politycznie poprawne media. Chociażby ostatnio podczas spotkania w Stargardzie Szczecińskim Janusz Korwin-Mikke nie po raz pierwszy alarmował, że niemieckie muzułmanki charakteryzuje ośmiokrotnie wyższa dzietność niż ta u rdzennych Niemek.Zobacz także:
Artykuły
(42)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.98)
Wiek: 3 | Miejscowość: Białogard | Kraj: Polska
O mnie: Przeciwnik mizoandrii, obrońca praw mężczyzn. Jednym słowem: MASKULISTA!
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Gość gościowski 29.02.2012 23:28
I wy sie jeszcze k***a dziwicie? Chrześcijaństwo to głupota! Człowiek nigdy nie zdobył dowodu na istnienie boga! A żę księże sobie zarabiają, chodzą z tymi miseczkami po mszach i żebrają to już waś problem. Ja mam wszystko głęboko gdzieś.
Dariusz Wnuczek 08.01.2012 22:11
5 lat mieszkalem w UK, rok w Holandii, teraz w Niemczech - ulegamy (emigracja z Polski) zludzeniu, ze Europa jest zalana muzulmanami - zgadza sie, jesli dostrzegamy tylko miejsca, gdzie nasza emigracja glownie przebywa, czyli w duzych miastach - zwlaszcza biedniejszych i przez to tanszych ich dzielnicach. Natomiast na innych terenach emigrantow muzulmanskich jest jak na lekarstwo, czyli tyle co w Polsce, dlatego obraz jest wypaczony. Mieszkalem zarowno w duzych skupiskach miejskich (przemyslowych) jak Londyn, miasta Midlands, Amsterdam i Berlin, jak i "bialych" regionach jak Kornwalia, Kent, środkowa Holandia - ze sladowymi ilosciami "obcych kulturowo". Roznice sa widoczne, dla Polakow szczegolnie drazliwe jak jednoczesnie sa oni dla nas konkurencja, niestety ich hermetycznosc i niemile zderzenia w bezposrednich kontaktach rzutuja na nasza opinie - czesto slusznie. Niedobrze, ze taka opinie wydajemy na cala spolecznosc muzulmanska, poniewaz sam spotkalem wielu porzadnych muzulmanow, wiele naszych osadow wynika z niewiedzy i czesto sami jestesmy sobie winni takiego traktowania - zachowanie wielu Polakow na Zachodzie jest tragiczne i przez wielu mieszkancow Zachodu jestesmy postrzegani jako nawet wieksze zagrozenie od muzulmanow.
Adam Hajduk 20.11.2011 16:23
Pani Jadwigo, dziękują za spokojny komentarz,ale myślę,że myli się pani w wielu kwestiach.Po kolei:
1.Islam prawie nie wpływa na dzietność.Muzułmanki przechodzą przez ten sam cykl cywilizacyjny co wcześniej Europejki i Azjatki.Są już na jego finiszu a rozmnażają się teraz od nich szybciej chrześcijanki z Afryki Subsaharyjskiej.W Europie natomiast przejmują Europejski wzorzec,czyli przeskakują z środka cylku do jego finiszu.To wszystko na razie było w artykule,upracie zaprzecza Pani jego tezom nie podając argumentów.
2.Gęstość zaludnienia krajów muzułmańskich jest dużo niższa niż Europy.To z resztą świadczy,kto tak na prawdę historycznie rozmnażał się jak króliki... Nie uciekają oni więc z powodu przeludnienia,którego notabene nigdzie na świecie nie ma.
3.Biały człowiek owszem zdegenerował się biologicznie.Ponieważ od dłuższego czasu przeżywa u nas każdy,kto przeżyć "nie powinien",co więcej,ludzie "niskiej jakości",z nałogami,problemami psychicznymi,brakiem inteligencji a w przypadku kobiet upośledzeni rozmnażają się intensywniej,więc nie dziwota,że ilość przypadków raka rośnie.Do tego dochodzi zły styl życia,którego szkody nadrabiamy medycyną.Żyjemy w pierwszym pokoleniu,które będzie umierać młodziej niż rodzice.
4.Biały człowiek nie dominował dzięki wykorzystywaniu kolorowych.Biały człowiek dominował,dzięki swojej kulturze i cywilizacji,którą stworzył,a która teraz jest w odwrocie.Nawet gdy zaczął już dzięki sobie dominować,nie tak do końca wykorzystywał kolorowych.Nie wszystkie państwa zyskiwały na koloniach,a niektóre do nich dopłacały.Kolonie natomiast też cywilizacyjnie zyskiwały na kolonialiźmie.Trzeba jednak bezwzględnie podkreślić,że kolonializm był brutalny.W Kongo Belgijskim podczas rewolty zamordowano 10 mln ludzi. Ponad 2x więcej niż Żydów w czasie holokaustu a przecież wtedy na świecie żyło prawie 3x mniej ludzi niż w latach 40-stych XX wieku.
5.Badano to już wiele razy:demokratyczne zasady nie przyciągają emigrantów.Przyciąga ich dobrobyt,a ten w Europie zanika.
6.Emigranci nie wykorzystują socjalu,oni go utrzymują.Było o tym w artykule.
7.Do Anglii wyjeżdżają młodzi Polacy,nic dziwnego,że mają tam wysoki przyrost naturalny.
Jadwiga Kowalczyk 20.11.2011 07:18
Dzietność muzułmanek wynika z takiego modelu życia w ogóle a nie tylko na emigracji. W krajach arabskich jest taka sama i dlatego, z powodu postepującego przeludnienia szukają gdzie indziej "swojego kawałka podłogi".
Nie jest wykluczone, że obserwujemy początek całkowitej, ewolucyjnej zmiany demograficznej: biały człowiek dominował tak długo kosztem kolorowych, że nastapiła degeneracja i genetycznie nie jest juz zdolny do rozrodu zapewniającego mu dotychczasowy status; Równiez status materialny i wypracowany przez wieki kosztem skolonizowanych ludów dobrobyt oraz demokratyczne zasady współistnienia przyciagają imigrantów. Pierwasza fala tej imigracji zaczeła sie w momencie, kiedy poddani JKM królowej angielskiej, majacy status obywateli Wielkiej Brytanii zaczęli napływac do Londynu, nie ceniąc sobie zbytnio nagłej wolności w zamorskich posiadłościach.
Proces ulegnie spowolnieniu, kiedy rozbudowany dla własnych obywateli socjal zostanie pochłonięty w wiekszosci przez imigrantów i ograniczony z powodów ekonmicznych. Solidny kawał socjalnego tortu zjadają imigranci nie koniecznie muzułmańskiego wyznania: Polskie rodziny np.w Anglii rozmnażaja sie również ochoczo.
Nalezy też pamiętac, że pierwasze fale emigracji przyjmowane były z entuzjazmem: wykonują oni bowiem prace, których wyrafinowany w swej kulturze i rozpieszczony rdzenny obywatel nie podejmie sie za żadne pieniądze.
Adam Hajduk 20.11.2011 06:02
Problem w tym,że w dyskutowanym przypadku, Janusz Korwin Mikke nie podważa prognoz tylko fakty zachodzące obecnie.
o szoł om 19.11.2011 23:55
Janusz Korwin-Mikke już nie raz podważał naukawe prognozy różnych naukawców. Wystarczy sięgnąć do Jego publicystyki w Najwyższym Czasie i każdy kto potrafi czytać przekona się, że dzisiejsza rzeczywistość dowodzi, iż rację miał JKM a nie ta cała banda ludzi uważających się za naukowców!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)