Pozycja materiału w rankingach:
Wydawać by się mogło, że jedyne co warte jest obejrzenia, jeśli rozmawiamy o polskich komediach, to świetnie zrobione zwiastuny. Film bez przesłania, interesującego scenariusza, wartkiej akcji, dobrej obsady, kapitalnych strojów i czadowej muzyki jest zbyt bezbarwny jak na nasze czasy. Potrzebujemy czegoś z jajami. Jaki jest więc „Złoty środek”?
Gdybyś wygrał / wygrała bilet do kina, na co najchętnie byś poszedł / poszła ?
Główną bohaterką „Złotego środka” jest Mirka (Anna Przybylska), urodzona na warszawskiej Pradze, z ową dzielnicą łączy ją emocjonalna więź. Tu się urodziła, dorastała i wciąż mieszka. Kiedy pojawiają się pogłoski o cwanym przekręcie i zburzeniu okolicznej kamienicy, w Mirce gotuje się krew i budzi się lokalny patriotyzm. Jako absolwentka studiów prawniczych, postanawia pomóc mieszkańcom.
W blond peruce, starym znoszonym garniturze po wuju i z eleganckim zarostem, swym intelektem zjednuje sobie nie tylko właścicieli kancelarii: Jarka (Robert Gonera) i Tomasza (Szymon Bobrowski) ale i ministra Kwiatkowskiego (Krzysztof Kowalewski). Jakby tego było mało... Jako Mirek jest doskonałym słuchaczem zwierzeń miłosnych Tomka, a jako Mirka – miłością jego życia.
Lecz nikt nie jest samowystarczalny. Mirce pomaga dwóch świetnych kombinatorów i cwaniaków. Dziewczyna pochodzi z rodziny o cwaniackich korzeniach, więc dzięki ojcu Stefanowi (Cezary Pazura) i dziadkowi Józefowi (Edward Lubaszenko) sprytem i wdziękiem pokonuje wszystkie zabezpieczenia w kancelarii, aby dostać się do ukrytych w sejfie dokumentów.
Zobacz także:
Artykuły
(56)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 27 | Miejscowość: Suwałki / Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Jestem architektem finansowym i specjalistą ds. piękna. Poza pracą realizuję swoje marzenia :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Klaud. Gie 14.04.2009 20:12
Moim zdaniem ten film jest kiepski. Nawet zwiastun widać nie wydał się aż tak interesujący (choć mnie osobiście bardzo zaciekawił), skoro tak niewielką widownię on przyciąga...
Niestety, ostatnio kręcone są same miernoty w naszym kraju.