Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69188 miejsce

O tym, że strach ma wielkie oczy, a zdrowy chorego nie zrozumie

Mój mąż, jak na prawdziwego Kaszuba znad morza przystało – pływać potrafi. I to nie tylko wpław, ale również na jednostkach pływających ręką człowieka stworzonych, w tym przypadku – jachtach.

Żagle "na motyla" / Fot. Mariusz SelkeUmiejętności te nabył dawno temu w harcerskim klubie żeglarskim w Pucku. Z sukcesem, a jakże, bo otrzymał patent sternika jachtowego. Zdążył jeszcze wypłynąć w rejs po Bałtyku i nastały czasy zdecydowanie mniej przyjazne żegludze. Rodzina, małe dzieci i ciągle nowe obowiązki.

Jakieś dwadzieścia kilka lat temu trafił na mnie, rodowitą gdańszczankę, która wodę najlepiej toleruje w wannie. Mimo usilnych prób, nie udało mi się wcielić w życie prawa Archimedesa i w żaden sposób nie utrzymuję się na wodzie, co powoduje, że po prostu jej się boję.
Okazało się jednak, że młodzieńcze marzenia nie opuściły mojego szanownego małżonka; stąd też, od pewnego czasu, zaczął usilnie pracować nad zmiękczeniem opornej materii, czyli własnej żony.

Kusił piękną pogodą w Chorwacji, wspaniałym wypoczynkiem itp. Opierałam się jak mogłam: wysokie ceny, brak doświadczenia, niedogodności z terminami urlopów. W końcu padłam. Stanęło na tym, że wroga będziemy oswajać w lipcu, na jeziorze w Charzykowach, urokliwej miejscowości leżącej na terenie Zaborskiego Parku Krajobrazowego.

Istnieje powszechne przekonanie, że zaborski jest on dlatego, iż leży tuż za Borami Tucholskimi. Zarezerwowaliśmy więc noclegi i pozostało tylko czekać. Nawet się cieszyłam, bo do Charzykowych przyjeżdżałam już wcześniej, pierwszy raz cztery lata temu i wiedziałam, chociaż częściowo, co na mnie czeka.

Jestem pod wrażeniem działań jakie tam poczyniono. Powstała piękna promenada biegnąca wzdłuż jeziora. Dogodne miejsce do spacerów nie tylko dla pieszych, ale również szeroka ścieżka rowerowa, którą można dojechać do pobliskich Chojnic. Na turystów czekają wypożyczalnie rowerów i sprzętu wodnego oraz profesjonalnie przygotowany port jachtowy. Jest również gdzie smacznie zjeść i niedrogo przenocować. Wszystko po to, aby amatorzy wodnego wypoczynku czuli się dobrze. Ci, którzy nie lubią siedzieć zbyt długo w jednym miejscu, mogą odwiedzić wspomniane wcześniej Chojnice.

Miasto posiada wspaniale odrestaurowany i chyba najbardziej kolorowy Stary Rynek w Polsce. Godne polecenia są również inne chojnickie zabytki, jak chociażby Brama Człuchowska, ze znajdującym się w niej Muzeum Historyczno-Etnograficznym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

AHOJ PRZYGODO

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żeglarstwo to wspaniały sport i życzę stopy wody pod kilem !

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ja jednak za wodniaka nie wyjdę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.