Facebook Google+ Twitter

O upadku muru berlińskiego

Żelazna kurtyna, czyli Mur Berliński, upadł 22 lata temu. Dziewiątego listopada 2009 roku miała miejsce w stolicy Federalnej Republiki Niemiec dwudziesta rocznica upadku muru berlińskiego.

Rocznica ta zgromadziła przywódców europejskich i Stanów Zjednoczonych oraz uczestników tamtych wydarzeń (Gorbaczow, Wałęsa itd.). Wszyscy, którzy zabrali głos tego dnia, byli zgodni co do jednego: upadek muru berlińskiego był zmaterializowaniem zjawiska, które miało swój początek w Polsce, czyli było wynikiem stopniowego upadku bloku sowieckiego.

Rozpad systemu komunistycznego nabrał po upadku muru berlińskiego jeszcze większego tempa i rozmiaru. Kilka dni po unicestwieniu żelaznej kurtyny nastąpiła aksamitna rewolucja w Czechosłowacji. Z końcem roku 1989 naszedł również koniec zbrodniczego komunistycznego reżimu w Europie Centralnej, a dwa lata później upadł sam Związek Radziecki, otwierając tym samym nową epokę w stosunkach międzynarodowych, ale przede wszystkim nową epokę dla państw i narodów, które żyły ciemiężone przez dziesiątki lat pod jarzmem komunistycznego imperium.

Wówczas dla wielu politologów upadek żelaznej kurtyny i systemu sowieckiego oznaczał koniec totalitaryzmów na świecie. Wielu intelektualistów wyrażało wtedy opinię, że koniec epoki pod znakiem świata dwubiegunowego doprowadzi do powszechnego wielowymiarowego otwarcia w stosunkach międzynarodowych, doprowadzając tym samym do ery dobrobytu i ogólnego rozwoju we wszystkich świeżo niepodległych państwach w Europie Środkowej. Bezapelacyjnie upadek systemu sowieckiego imperium należy zakwalifikować do najistotniejszych wydarzeń dwudziestego wieku. Jest to o tyle wydarzenie bezprecedensowe, iż blok sowiecki rozpadł się w wyniku potężnej mobilizacji społecznej, która miała miejsce we wszystkich krajach komunistycznej Europy Centralnej. Do tej mobilizacji społecznej należy dodać inne czynniki, które w tym samym stopniu wpłynęły na upadek totalitarnego systemu sowieckiego. Bez interwencji papieża Jana Pawła II, nacisku krajów bloku zachodniego oraz pierestrojki Gorbaczowa rozpad imperium sowieckiego, «imperium zła», nie stałby się faktem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.