Facebook Google+ Twitter

O Wielkiej Sobocie i o Wielkanocy

Kilka słów na temat Wigilii Paschalnej i Wielkiej Nocy w rozmowie z ks. Mieczysławem Malińskim. Spora część wierzących ma duże kłopoty z tym jak rozumieć istotę tych świąt, ich symbolikę i przesłanie dla każdego z nas.

Ks. Mieczysław Maliński. Fot. www.malinski.plZgodnie z panującym w Polsce zwyczajem w Wielką Sobotę większość z nas święci pokarmy. Skąd wzięła się ta tradycja?

- Święcenie pokarmów to jest prastary zwyczaj. Można zaryzykować nawet twierdzenie, że istnieje odkąd człowiek pojawił się na ziemi. Odkąd człowiek stał się człowiekiem, dziękował Panu Bogu za dary życia. Do dziś przy każdym większym posiłku pani domu czy ktokolwiek z siedzących przy stole modli się krótką modlitwą: „Pobłogosław Panie Boże nas i te dary, które z Twojej łaskawości spożywać będziemy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen”. Albo dodaje jeszcze: „Pobłogosław tych, którzy ten posiłek przygotowali i naucz nas dzielić się radością i chlebem z tymi, którzy go nie mają”.

A dlaczego jest taki uroczysty obrzęd święcenia pokarmów w Wielką Sobotę?

- Bo to jest święto wielkiego formatu. Wszystko jest wielkie. Wielki był post, wielkie były rekolekcje, drogi krzyżowe, uczynki miłosierdzia spełniane w czasie Wielkiego Postu, wielka była Eucharystia w Wielki Czwartek, jest i Wielkanoc – Wielka Noc. A do niej przynależy posiłek – wielki.

Dawniej był zwyczaj, że ksiądz chodził od domu do domu i święcił pokarmy w domu. Gdy były gminy mniejsze i ksiądz miał więcej czasu. Z tego z biegiem lat zrezygnowano i wierni przynoszą posiłki symboliczne – że tak powiem – do kościoła do poświęcenia. Ale to jest poświęcenie wielkie, bo czynione przez księdza, a nie przez domowników.

Jakie pokarmy powinny się znaleźć w koszyku każdego wierzącego?

- W zasadzie wszystkie pokarmy, które będą spożywane potem przy stole wielkanocnym są dopuszczone do poświęcenia. Ale do takich charakterystycznych należy baranek upieczony z ciasta, z chorągiewką, chleb, względnie babka i jajka.

W Wielką Sobotę Eucharystia odbywa się dopiero wieczorem. Czy może ksiądz przybliżyć naszym czytelnikom jej poszczególne elementy?

Koszyczek wielkanocny. Fot. Anna Pająk.- W Wielką Sobotę msza święta jest odprawiana wieczorem. Przed mszą świętą przy kościele rozpala się ogień. Ten ogień ksiądz poświęca, od ognia zapala paschał, wchodzi do ciemnego kościoła, gdzie są wygaszone wszystkie światła i przy wejściu, zatrzymując się na moment, śpiewa: „Światło Chrystusa”. Potem idzie dalej, w połowie kościoła czyni to samo – zatrzymuje się i śpiewa: „Światło Chrystusa”. Po zatrzymaniu się idzie dalej. Na koniec tuż przed ołtarzem śpiewa po raz trzeci: „Światło Chrystusa” i wtedy ludzie, którzy mają świece przygotowane, odpalają od świecy niesionej przez księdza swoje świeczki, zaświecają się w kościele wszystkie światła elektryczne i kościół jest w pełni iluminowany. Światło ymbolizuje Chrystusa.

W Polsce przez wiele lat obowiązywał zwyczaj "dzielenia liturgii" na Wigilię Paschalną w Wielką Sobotę i na tzw. rezurekcję w Niedzielę Zmartwychwstania. Czemu zmieniono ten zwyczaj?

- Dzielenie liturgii na Wigilię Paschalną w Wielką Sobotę i Rezurekcję w Niedzielę Zmartwychwstania nie obowiązuje. Na ogół w kościołach po mszy świętej w Wielką Sobotę – a więc bezpośrednio po liturgii paschalnej – ksiądz podchodzi do Grobu Pańskiego, zdejmuje monstrancję i zaczyna się procesja rezurekcyjna przy śpiewie „Wesoły nam dziś dzień nastał”.

Niedziela Zmartwychwstania oraz całe święta wielkanocne są dla każdego wierzącego najważniejszymi świętami w roku. Dlaczego są one takie ważne, takie wielkie?

Pisanki. Fot. Anna Pająk.- Słowo „najważniejszymi” nie jest ścisłe. Bo co to znaczy najważniejsze święto? Boże Narodzenie też jest najważniejszym świętem. Ale święto zmartwychwstania Jezusa miało wielkie znaczenie dla pierwszych chrześcijan jak również dla apostołów. „Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, próżna byłaby nasza wiara” – mówi święty Paweł. Jezus zginął śmiercią grzesznika – śmiercią na krzyżu, co było traktowane przez Żydów jako kara Boża za grzechy. Gdyby Jezus nie zmartwychwstał, byłoby to przekreśleniem Ewangelii, całej działalności Jezusa i całej osoby Jezusa. Zmartwychwstanie jest potwierdzeniem, że Jezus jest Słowem Bożym, Słowem Ojca, że to, co głosił, że Bóg jest Miłością, jest prawdą i prawo miłości Boga i bliźniego jest podstawowym prawem naszego człowieczeństwa.

Jaka nauka płynie z tych świąt dla wspólnoty wszystkich wiernych?

- Jezus Chrystus jest symbolem człowieka, wzorem, przykładem. Jego życie, śmierć, zmartwychwstanie jest naszą drogą. Wierzymy, że nasze życie jest darem największym, że do naszego życia należy również cierpienie i śmierć. Ale nie kończy się nasze życie na śmierci, tylko jest ona wejściem w rzeczywistość wieczności w ciele uwielbionym, tak jak Jezus. I dlatego te święta są tak radosne, bo otwierają nam perspektywę na wieczne życie, na szczęście wieczne w niebie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

klara jajak
  • klara jajak
  • 19.10.2010 17:22

ja prezerwatywę a wy

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) A co najdziwniejszego widzieliście w koszyku ze święconką? Ja paczkę ziołowej herbaty. I nic poza tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.