Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24423 miejsce

O włos od tragedii, czyli smoczek w żołądku kociego oseska

Całkiem niewiele brakowało, by uratowany z działek koci osesek powiększył grono kocich aniołków. A było to tak...

To nie jest Zefirynka, czyli kot, który połknął smoczek. Na zdjęciu inny kociak, uratowany z działek w ubiegłym roku. Dlaczego więc zamieszczam to zdjęcie? Ano dlatego, że Zefirynka jest jota w jotę do tego malucha ze zdjęcia podobna. / Fot. foto: Ewa ŁazowskaO uratowaniu zaledwie tygodniowej kici, odrzuconej przez kocią matkę pisałam w artykule Koci podrzutek, czyli ratowanie oseska. Od tamtego dnia minęły już trzy tygodnie. Zefirynka (uratowana w dniu imienin Zefiryny) rosła na "kocim" mleku, podawanym jej strzykawką ze smoczkiem. Apetyt kici na "mleko" był coraz większy. Zefirynka łapczywie pochłaniała coraz większe ilości pokarmu dla małych kotów i z dania na dzień domagała się więcej i więcej.

Dziś rano całkiem niewiele brakowało, by wzrastający apetyt małej kici doprowadził do tragedii. Jej łapczywość sprawiła, że razem z porcją pokarmu Zefirynka połknęła... lateksowy smoczek. Co to oznacza - nie muszę czytelnikom wyjaśniać. W jednej sekundzie uświadomiłam sobie, że koci osesek będzie musiał pożegnać się z życiem. O wyciągnięciu smoczka z kociego żołądka nawet nie mogło być mowy. Delikatny system trawienny czterotygodniowego kociaka z pewnością nie był w stanie gumowego smoczka wydalić. Weterynarze, do których natychmiast zadzwoniłam, rozkładali bezradnie ręce. Takiej małej kici nie da się zoperować, więc dalsze życie Zefirynki wisiało właściwie na włosku.

Gdy już wiedziałam, że kociaka nie uda się uratować i pozostało tylko czekać na jej śmierć - stał się cud. Zefirynka, puszczając bańki nosem... zwymiotowała lateksowe "udogodnienie", przeznaczone do karmienia małych kotów. O fakcie pozbycia się jednakowoż z organizmu kici gumowego balastu niezwłocznie powiadomiłam jednego z weterynarzy. - Pani Ewo - usłyszałam - w swojej wieloletniej praktyce nie zetknąłem się z takim przypadkiem, by małe kocię poradziło sobie w ten sposób. - Los Zefirynki - dodał weterynarz - właściwie uznałem już za przesądzony.

Od tamtego dramatycznego wydarzenia minęło już kilka godzin. Zefirynka jest cała i zdrowa. Lateksowy smoczek powędrował do śmietnika. Chociaż tak na dobrą sprawę powinnam go zachować na wieczną rzeczy pamiątkę.

No cóż, koty jednak potrafią wiele - o czym mogłam się po raz kolejny przekonać dzisiejszego poranka. Uratowana z działek, malutka kicia znowu udowodniła, że póki co, nie ma ochoty wybierać się za Tęczowy Most.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Bohaterka tego artykułu, czyli kicia która połknęła smoczek, dziś pojechała do nowego domu. Czyli nowy etap w życiu kociego oseska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie, sklepy zoologiczne oferują różne gadżety dla małych zwierząt jak choćby takie smoczki, które stanowią po prostu zagrożenie dla życia zwierzaków. Przekonałam się o tym dopiero wczoraj. Co do sześciu szans ratowania Zefirynki - słyszałam o siedmiu takich szansach :) Obym nie musiała już z nich korzystać. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję pomysłu na artykuł. A w samej rzeczy ciekawy. 5* Proszę wziąć pod uwagę, że ma Pani 6 szans na ratowanie życia Zefiryny. To u kotów ponoć norma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadziu, ten cholerny smoczek miał około 2 cm a kicia go wyrzuciła z siebie, choć puszczała bańki nosem. Do tej pory nie mogę pojąć - jak jej się to udało. Jest do wzięcia, ale za co najmniej 3 tygodnie. Paniusia, która się na nią napaliła, nie daje znaku życia. Może to i dobrze. :) Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga Ślawska Szalewicz
  • Jadwiga Ślawska Szalewicz
  • 11.09.2011 21:24

No cóż w ten sposób Zefirynka udowodnila, ze bedzie zyc pomimo wszystko,i dobrze gratulacje Ewo! a jest sliczna

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlińska
  • elaszychlińska
  • 11.09.2011 20:38

Dzięki za głaski a ja już szukam zdrobnień - Zefka , Zefcia , ? [ ładnie ?]

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlińska
  • elaszychlińska
  • 11.09.2011 20:29

Gratuluję jubileuszu i życzę dalszych 150 tekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elu! Zła przygoda Zefirynki ze smoczkiem spłynęła po niej jak po gęsi woda. Kicia jest cała i zdrowa, tylko oczki coś jej się większe zrobiły. Głaski dla Dudusia załączam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlińska
  • elaszychlińska
  • 11.09.2011 20:05

Z niecierpliwością czekałam na koniec artykułu co z "kicią" .Chciała żyć . Uwielbiam koty mam rudego " Dudusia ",który jest największą moją miłością. Życzę Zefirynce zdrówka

Komentarz został ukrytyrozwiń

W emocjach związanych ze "smoczkową" przygodą Zefirynki nawet nie zauważyłam, że tekst ten jest niejako jubileuszowym, bo 150-tym w tym serwisie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.