Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4086 miejsce

O wyższości Adriatyku nad Bałtykiem

Nawiązując do najpopularniejszego chyba powiedzenia właśnie zmarłego satyryka Jana Tadeusza Stanisławskiego, chciałbym udowodnić wyższość wakacji w Chorwacji nad urlopem w Międzyzdrojach, Kołobrzegu czy Ustce.

Oczywiście dla tych, którzy mieszkają nad Bałtykiem lub 2 - 4 godziny od naszego morza, wielkim plusem wakacji na Helu, w Świnoujściu lub Łebie jest krótki czas, w jakim można dotrzeć do celu i stosunkowo niski koszt podróży. Nawet jeśli ryzyko złej pogody jest duże, niskie koszty dojazdu zachęcają do jego podjęcia. Jeśli jednak mieszkamy w środkowej lub południowej Polsce, nasza kalkulacja jest inna. Przy założeniu, że chcemy jechać samochodem, pociągiem lub autokarem, musimy poświecić kilkanaście godzin, by dotrzeć nad Bałtyk np. z Krakowa, Katowic, Rzeszowa, nie mówiąc już o Nowym Sączu czy Zakopanem. Gdy zmienimy kierunek i udamy się na południe, w ciągu mniej więcej tego samego czasu dotrzemy do Słowenii lub północnej Chorwacji. Z Krakowa na malowniczą Istrię Istria, plaża koło miasteczka Rovinj, tu słońce naprawdę opala... / Fot. Fot. Marek Ciesielczyk dotrzemy (jeśli humor celników węgierskich i innych pozwoli) w ciągu 12 godzin lub nawet szybciej.

Słowenia oferuje nam tylko krótki pasek wybrzeża, lecz za to Chorwacja to nie kończący się wybór - od Istrii po Dubrownik. Jeśli zdecydujemy się na północną Chorwację, co ma dwie podstawowe zalety: krótki czas dojazdu oraz nieco niższe temperatury niż na południu kraju, zapłacimy mniej niż za porównywalne wczasy nad Bałtykiem, mamy cudowną pogodę (zwłaszcza pod koniec czerwca i na początku września, gdy temperatura nie jest zbyt wysoka), piękny krajobraz (wysepki, stare miasteczka), wyborne i stosunkowo tanie jedzenie śródziemnomorskie, kryształowo czystą i ciepłą wodę oraz - dla tych niekonwencjonalnych - co parę kilometrów plaże FKK, jak mawiają Niemcy - czyli obszary kultury nagiego ciała - po polsku plaże nudystów.

Chorwaci zawsze stawiali na turystykę. Gdy wojenna zawierucha odstraszyła nieco tradycyjnych dla tego obszaru turystów, tj. Niemców i Włochów, Chorwaci postawili na Europę Środkową i Wschodnią. Dzisiaj na plażach adriatyckich słychać równie często jak język niemiecki - polski, czeski i węgierski. Jeśli ktoś zobaczył już Riwierę Makarską (południe Chorwacji), Dubrownik, Split etc. i szuka jedynie relaksu, powinien wybrać Istrię - choćby ze względu wyżej wymienionych. Absolutnym hitem architektonicznym jest małe miasteczko Rovinj, naprzeciw którego leżą malownicze wysepki. Z jednej i drugiej strony miasta ciągną się kilometrami mieszane plaże. Jedna część przeznaczona jest dla tradycyjnie opalających się turystów, druga dla nudystów. Wokół Rovinja leżą największe w Europie plaże nudystów. Niedaleko jest warte zwiedzenia miasto Pula ze słynnym odpowiednikiem rzymskiego coloseum.

Niektórzy już wykupili miejsca w drogich hotelach nad Bałtykiem, inni polecą do taniego Egiptu i nie wiedzą, co ich tam czeka w lipcu-sierpniu (potworne upały!). Ci którzy się jeszcze nie zdecydowali, a chcą pojechać samochodem lub autokarem i nie mają zbyt grubego portfela, powinni wybrać północną Chorwację - tj. najbliższy nam kawałek Morza Śródziemnego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

bazyliszek
  • bazyliszek
  • 07.03.2011 23:08

Chorwacja jest ok. lepiej i krocej nieszło tego przedstawic a panu Marcinowi widzę ze trzeba by było opublikowac artykuł na 10 stron,a jak nie lubi panienek to wakacje proponuje w Ciechocinku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a czego chcesz więcej na wakacjach????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ nie będę, skoro czeka mnie tylko to, o czym napisałeś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

za fotke

Komentarz został ukrytyrozwiń

no i będziesz żałował

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli trochę wody, jakiś kamień w wodzie i naga kobieta?
I to wszystko, jeśli chodzi o atrakcje, jakie na mnie czekają?
Dziękuję, nie jadę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale trafniej trudno Chorwację zareklamować - jest wszystko , co dla chorwackiego Adratyku jest typowe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słusznie, skoro ma skutecznie sprzedawać wspaniałości tych wszystkich krajobrazów, wysepek, cudownej pogody i całej reszty, powinna być naga i lepiej widoczna. Pasowałaby też bardziej jako zachęta do pojechania gdzieś, gdzie tak liczne są plaże nudystów.
Dużo bardziej odpowiadałoby mi jednak zdjęcie przedstawiające nieco więcej morza i plaż. Albo zestawienie zdjęć Bałtyku i Adriatyku (najlepiej pod hasłem "Bałtyk dobry, ale Adriatyk lepszy").
Artykuł sam w sobie dobry, ale plusa nie ma. Przez fotkę. Mam alergię na reklamy tego typu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.04.2007 20:05

Niestety smutna racja ten artykuł. Adriatyk nie jest do pobicia, a jeżeli ktoś mieszka na południu Polski to dziwię się, że ma dostatecznie dużo siły żeby przebijać się przez cały kraj nad polskie Wybrzeże. Może coś tu zmieni autostrada A-1 jeżeli w końcu uda się ją wybudować, ale na teraz zupełna beznadzieja. Poziom cen i usług też mało konkurencyjny. Wielkie szczęście, że istnieje jeszcze przywiązanie czy sentyment lub strach przed wyjazdami zagranicznymi i nad polskim Bałtykiem latem nadal mamy tłumy. To zupełny cud. Cuda wianki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a co Ci się w fotce nie podoba?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.