Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118283 miejsce

O złej pogodzie w Smoleńsku wiedzieli kontrolerzy lotu z Okęcia

Kontrolerzy lotu z warszawskiego Okęcia 10 kwietnia 2010 roku rano otrzymali informację, że warunki pogodowe w Smoleńsku są fatalne. Nie wiadomo jednak, czy wiedzę tę uzyskali przed czy tuż po starcie prezydenckiego Tu-154.

Katastrofa w Smoleńsku - zdjęcie ilustracyjne / Fot. Bartosz Staszewski, PRSteam.net, CC 2.5Jak informuje serwis tvn24.pl, członkowie załogi polskiego samolotu JAK 40, który 10 kwietnia o poranku pomyślnie wylądował na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj, w rozmowie telefonicznej poinformowali obsługę naziemną Okęcia o fatalnych warunkach pogodowych w Rosji. Jak dotąd nie ustalono, czy wiadomość tę kontrolerzy z lotniska w Warszawie otrzymali przed czy tuż po starcie prezydenckiego samolotu. Jest jednak pewne, że informacją o warunkach pogodowych obsługa Okęcia dysponowała wówczas, gdy Tu-154 pozostawał jeszcze w polskiej przestrzeni powietrznej.

Przeciwko członkom załogi samolotu JAK 40 toczy się obecnie postępowanie dyscyplinarne związane ze złamaniem przez nich procedur lądowania. Doszło do niego podczas lotu do Smoleńska o poranku 10 kwietnia, a naruszenie procedur wiązało się właśnie z lądowaniem pomimo złych warunków pogodowych. Przyczyną wszczęcia postępowania stała się zaś informacja, która miała stanowić ostrzeżenie dla pilota Tu-154. Dowodem w sprawie jest zapis rozmowy telefonicznej, przeprowadzonej przez jednego z członków załogi JAK-a z obsługą lotniska Okęcie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (47):

Sortuj komentarze:

Basiu to nieprawda, że nie chcę z Tobą"gadać". Mam dla Ciebie wiele szacunku, ale ja przynajmniej na razie, nie chce tu z nikim rozmawiać. Mam swoje zdanie na ten temat i z pewnością go nie zmienię. Serdecznie Cię pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, wie, już ze mną nie gadasz, ale proszę Cię. przeczytaj uważnie wywiad, a także post 9187 Dzisiaj 10:57
Nie mam zamiaru Cie przekonywać, ale warto poznać całość.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
9187
  • 9187
  • 05.03.2011 10:57

Pani Magdo, smutne to, że Pani wywiadu nie przeczytała. Wywiad jest o Kurskim. O przechowywaniu ukrywających się Żydów. Ukrywający się Żyd jak i pomagający mu obawiali się i panicznie bali w pierwszej kolejności sąsiadów. -> proszę zobaczyć każdy film, ostatnio " Pianista" o Szpilmanie. Niemców mógł się bać ukrywający, dopiero wtedy gdy mieli już wiadomosc, konkretne doniesienie i przyżdzali na pewniaka po ukrywającego się. Czyż tak nie było?
Wiem, że Pani się wyłączyła z dyskusji, ale jako historyk chyba powinna Pani wiedzieć że tak właśnie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz nie masz za co przepraszać. To jest Twoje zdanie i masz prawo mówić to co myślisz. Ja Ciebie w tej kwestii popieram . Ci , którzy maja dostęp do zachodniej prasy wiedzą , że komentarze na temat tego wywiadu były. Poczekajmy może od autorytetów dowiemy się jeszcze innych rewelacji. Ja też wycofuję się z tej dyskusji. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żebyście mnie już więcej nie odsądzali od czci i wiary powiem. Przepraszam wszystkich i za wszystko. Doświadczenia, jakie przyszło mi przeżyć po napisaniu tekstu o W. B. wywarły na mnie skutek taki, że teraz jak mi ktoś, posiadający powszechnie uznany autorytet, powie, że Mein Kampf napisał Henryk Sienkiewicz - uwierzę i nie będę protestował. Przepraszam! Nie będę już wracał do tego tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"jak zwykle przypisujemy sobie sprawstwo zaabsorbowania "świata"; żałosne nadmniemanie o sobie i przesada."
Być może że jest to żałosne nadmniemanie i przesada, ale nie o sobie. Przecież nie ja, ani Magda wyrabiała , a może wyolbrzymiała mniemanie o W. B. wśród polskiego społeczeństwa, które, rzeczywiście uznało go za wielki autorytet. Wielu też twierdzi, że tak samo wielki autorytet ma W. B. wśród narodów świata. Więc skrzywione opinie o atmosferze panującej w Polsce podczas hitlerowskiej okupacji, nie głosiła jakaś tam "kobieta wychowująca dzieci", tylko ten okrzyknięty, znany powszechnie w Polsce i na świecie, autorytet Pan W. B. Nie mogłem sobie pozwolić na zlekceważenie i nie zauważenie wypowiedzi powszechnie znanej w Polsce i na świecie, osoby. Mógłby poczuć się niedocenionym i pomyśleć - już nawet tych moich rodaków, mój wywiad nie interesuje. Nie dość, że w czasie okupacji na mnie czyhali, to teraz mnie lekceważą. Jak u każdego człowieka, moja wyobraźnia też może wytwarzać różna sytuacje. I to ona podpowiedziała mi, żeby na wypowiedź W. B. zareagować. Szkoda mi się chłopa zrobiło. Niezauważenie i lekceważenie mogło by go zaboleć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo-masz rację.
Błędem Pana Bartoszewskiego jest nieautoryzowanie wywiadu, zaufanie dziennikarzowi. Czy wiesz w jakim języku była ta rozmowa? Słyszałaś ją?
Czy pierwszy raz gazety- dziennikarze niemieccy manipulują ?

Proszę Magdo !. napisz list do Pana Bartoszewskiego, że oburza Cię iż tak niecnie wykorzystano jego słowa, że prosisz aby wymógł na gazecie sprostowanie tekstu. Wyjaśnienie kontekstu, takie jak życzy sobie Pan Śledziewski.

Zanim upolujecie czarownicę, zaszczujecie Bartoszewskiego, to może by tak wątpliwości na korzyść oskarżonego ?
Czy to tak trudno zrozumieć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta wypowiedź poszła w świat. - masz racje Tadeusz, nie wiem dlaczego niektórym zrozumienie tego faktu sprawia kłopot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę zwrócić uwagę, że inne nacje nie spowiadają się w mediach ze swojego postępowania, choć mają wiele na sumieniu (szczególnie francuscy kolaboranci)... - Marto i o to właśnie chodzi. Człowiek uznawany za autorytet powinien wiedzieć co mówi, a zwłaszcza do kogo mówi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ma Pani rację Pani Marto! A W. B. powinien powiedzieć. Panie redaktorze w czasie okupacji hitlerowskiej panowała taka atmosfera, że każdy obawiał się o swoje życie, jeden drugiego się bał i każdy myślał, że za rogiem stoi szpicel.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.