Pozycja materiału w rankingach:
Lech Wałęsa miał jutro złożyć kwiaty z okazji 26. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców z szefem "Solidarności" Januszem Śniadkiem i Marianem Krzaklewskim. Nic z tego nie wyjdzie.
Lech Wałęsa i posłowie PO pojawią się pod Pomnikiem w południe, później mają zaplanowane spotkanie w gdańskim Ratuszu Staromiejskim. W ubiegłym tygodniu Janusz Śniadek usiłował namówić byłego prezydenta do udziału w oficjalnych obchodach. Wałęsa ponownie jednak odmówił, jak zaznaczał wcześniej "nie chce firmować polityki Kaczyńskich".Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 31.08.2006 20:30
Widać gdzie ciągnie wilka .....do lasu. Nie przeszkadzało mu jak w roku poprzednim był w tym miejscu z postkomuchem Kwaśniewskim.
Ale Kaczyński mu smierdzi .... Archiwa już czekają na otwarcie ...a zdrajcy drżą .
Bujak nie przyjął odznaczenia .....to zrozumiałe , już wie że lustracja jest nieunikniona, więc szydło wylezie z wora.
A osoba która sprzedała legitymację Solidarności Kiszczakowej na takie odznaczenie i tak nie zasługuje.
Karol Rajewski 30.08.2006 20:22
Nieno dziwny jest ten świat i coraz mniej rozumiem co się dzieje. Po co to wszystko? Czy to ważne z kim pójdzie? Niech tylko nie idzie z czerwonymi.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)