Pozycja materiału w rankingach:
Dzień 22 marca został ustanowiony przez ONZ w 1992 roku Światowym Dniem Wody. W roku bieżącym obchodzony jest pod hasłem "Czysta woda dla zdrowego świata". Ma uświadomić wszystkim ludziom, że woda jest życiem. A czy Ty cenisz wodę?
22 marca jest Światowym Dniem Wody, ustanowionym przez ONZ w grudniu 1992 roku. Tegoroczny Dzień jest obchodzony pod hasłem "Czysta woda dla zdrowego świata".Warto przynajmniej w tym dniu zastanowić się przez chwilę i pomyśleć o tym, co każdy z nas może zrobić, aby z każdą minutą światowe zasoby wody pitnej się nie kurczyły. Zobacz także:
Artykuły
(910)
Galerie
(230)
Średnia ocen
(4.09)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
konsternacja 22.03.2011 17:01
Piękna piosenka o wodzie
http://www.youtube.com/watch?v=f3i2Fwd-VC8
Ilona Filip 23.03.2010 16:01
Pamiętacie program "usterka", poświęcony naprawie kranów? Przez cały program kapała woda z kranu. Niestety żaden hydraulik nie naprawił cieknącego kranu. Ciekawa jestem ile czasu kręcili ten odcinek i ile wiader wody spłynęło kroplami :)
Autor usunął profil 22.03.2010 21:48
Woda, bez niej nie sposób żyć... O wodzie, dla odmiany - http://www.youtube.com/watch?v=KWDXaXwSYHw
Tadeusz Stube 22.03.2010 21:35
Tak, bez wody nie ma życia...
Znam osobę która żyła bez bieżącej wody pond dwa lata.
A dlaczego?
Z prostego powodu, właściciel wynajmujący mieszkanie tej osobie zamknął jej wodę aby w ten sposób przyspieszyć wyprowadzkę.
Wodę do picia kupowała w sklepie, pranie robiła u rodziny a do porządków wodę przynosiła od sąsiadów.
Nikomu nie życzę takiego życia.
Ja oszczędzam wodę, nie wypuszczam jej z kranu bez celu, ale są ludzie którzy potrafią otworzyć kran i zająć się innymi czynnościami a woda leci, leci, leci...
Ewa Krzysiak 22.03.2010 20:54
Woda
Kropla deszczu mi spadła na rękę,
utoczona z Gangesu i Nilu,
z wniebowziętego szronu na wąsikach foki,
z wody rozbitych dzbanów w miastach Ys i Tyr.
Na moim wskazującym palcu
Morze Kaspijskie jest morzem otwartym
a Pacyfik potulnie wpływa do Rudawy
tej samej, co fruwała chmurką nad Paryżem
w roku siedemset sześćdziesiątym czwartym
siódmego maja o trzeciej nad ranem.
Nie starczy ust do wymówienia
przelotnych imion twoich, wodo.
Musiałbym cię nazwać we wszystkich językach
wypowiadając naraz wszystkie samogłoski
i jednocześnie milczeć - dla jeziora,
które nie doczekało jakiejkolwiek nazwy
i nie ma go na ziemi - jako i na niebie
gwiazdy odbitej w nim.
Ktoś tonął, ktoś o ciebie wołał umierając.
Było to dawno i było to wczoraj.
Domy gasiłaś, domy porywałaś
jak drzewa, lasy jak miasta.
Byłaś w chrzcielnicach i wannach kurtyzan.
w pocałunkach, całunach.
Gryząc kamienie, karmiąc tęcze.
W pocie i rosie piramid, bzów.
Jakie to lekkie w kropli deszczu.
Jak delikatnie dotyka mnie świat.
Cokolwiek gdziekolwiek kiedykolwiek się działo
spisane jest na wodzie babel.
/Wiesława Szymborska/
Autor usunął profil 22.03.2010 20:15
Woda darem życia, tylko nie potrafimy jej uszanować....
Przemyslaw Parzysz 22.03.2010 12:38
Niedoceniamy wody gdy jest łatwo dostępna .
Obyśmy doczekali takich czasów kiedy to wszyscy ludzie na świecie nie będą doceniać wody !
Ewa Krzysiak 22.03.2010 12:07
Masz rację, dopiero kiedy zabraknie np. gdy jest awaria - wówczas są wyprawy po wodę, do sklepów czy do żródła po oligoceńską, jeśli takie ujęcie jest w mieście.