Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20942 miejsce

Obcokrajowcy są zauroczeni Polską i polskością

Michel z Belgii pokonał 1200 km dla polskich dziewcząt, Rosjanin Wladimir dla "Czterech Pancernych" i Dezertera 2500 km, a pochodząca z Hiszpanii Ana 1700 km dla polskiego piwa i Jacka Kaczmarskiego. Co zafascynowało ich w Polsce?

Belg w poszukiwaniu blondynek

Fot. Michel Kasztels.Michel Kasztels, pilot i zapalony podróżnik uważa Polki za najpiękniejsze na świecie. Dla nich przejechał pół Europy, dla nich spędza w Polsce urlop. – Zadbane, zawsze eleganckie, czyste i piękne. Wszystkie mi się podobają, ale poluję na blondynkę - podkreśla. To właśnie słowiańska uroda tak go zauroczyła, że oprócz zwiedzania zakątków naszego kraju, poszukuje tu drugiej połówki. – Gdy przychodzisz na dyskotekę w Belgii to niespecjalnie jest na kogo popatrzeć – wzdycha. – Tutaj głowa chodzi mi na wszystkie strony. Raj na ziemi - mówi z uśmiechem.

Michel jest w Polsce po raz piąty. Z polskich miast najbardziej podoba mu się Kraków, w którym bywa często. Podoba mu się polskie wybrzeże, góry i krajobrazy, ale one schodzą na dalszy plan. Najważniejsze są kobiety. Choć ten sympatyczny Belg zwiedził cały świat, to Polskę uważa za swą drugą ojczyznę. – W Europie zanikają zasady moralne i więzy rodzinne. Życie gna przed siebie szalonym tempem i ludzie nie mają czasu dla siebie. Polska jest ostoją normalności, gościnności i życzliwości. To kraj wspaniałych ludzi. Lubię tu przyjeżdżać - dodaje przekonująco.

Hiszpanka w poszukiwaniu piwa i Kaczmarskiego

– Nigdzie nie ma tak dobrego piwa - zauważa Ana De Quesada, studentka z Barcelony, która przyjechała do Krakowa w ramach programu Socrates-Erasmus. – Piwo w Hiszpanii pija się często, ale nie ono dorównuje polskiemu. Jak wspomina, Polskę odkryła kilka lat temu dzięki Mickiewiczowi, Kazikowi Staszewskiemu i Jackowi Kaczmarskiemu. Wtedy zdecydowała się studiować slawistykę. – Fascynuje mnie polska kultura i mentalność. Słucham Kultu, czytam Mrożka, cenię Kaczmarskiego za piosenki o komunizmie - stwierdza.

Dziewczyna czuje się w Polsce jak u siebie. Od początku swego pobytu jest zapraszana na koncerty, imprezy, wszędzie mile widziana. – Wzbudziłam furorę, bo specjalizuję się w tańcu brzucha. Teraz to na każdej imprezie pokazuję co umiem. Polacy są pomocni i uczynni, także nie mam problemów z niczym. Spośród wielu miast wybrała Kraków, gdyż tylko on kojarzy się jej z polskością. Zachwycona jest także kulturą i manierami polskich chłopców. Są uprzejmi, szarmanccy, grzeczni. – Z Hiszpanami bywa różnie i trzeba na nich uważać - mówi z przekorą.

Rosjanin w poszukiwaniu Dezertera i Czterech Pancernych

Fot. Władimir Aleksandrowicz Kułakow.Władimir Aleksandrowicz Kułakow, rosyjski aktor i reżyser Polską zainteresował się po obejrzeniu serialu " Czterej pancerni i pies". – To był przełom w moim życiu - wspomina - dzięki niemu zaintrygowała mnie najpierw druga wojna, a później historia Polski - dodaje. Ten młody i zawsze uśmiechnięty chłopak ma w Polsce wielu przyjaciół, czyta polskie książki, o które w Rosji trudno, słucha polskiej muzyki. – Moimi ulubionymi wykonawcami są Dezerter i Liroy. Również dzięki nim postanowiłem odwiedzić Polskę. Tę prawdziwą Polskę - mówi z przekonaniem. Władimirowi, podobnie jak Michelowi, podobają się polskie dziewczęta. – Są miłe i zabawne, choć z nimi to tak, jak w waszej piosence: cicha woda brzegi rwie - stwierdza z zawadiackim uśmiechem.

Chłopak chciałby poprawy stosunków polsko-rosyjskich. Według niego podstawą jest wzajemne poznanie. – Wiele kart w historii mamy wspólnych, jesteśmy sąsiadami - trafnie zauważa. – Mój przyjazd do Polski i życzliwość do Polaków nie jest wcale w Rosji wyjątkiem. Lubię Polaków, bo są przywiązani do swej ojczyzny, szczerzy i mają więcej niż my optymizmu - dodaje.

pt

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 16.09.2006 15:27

Jak milo czytac o sobie, dzieki Agnieszka za ten artykul! Czekam nowyh tekstow. (Wladimir Kulakow)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.09.2006 07:11

Jak milo czytac o sobie, dzieki Agnieszka za ten artykul! Czekam nowyh tekstow. (Wladimir Kulakow)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Milo przeczytac takie pozytywne wypowiedzi na temat naszego kraju,brawa dla autorki za promowanie "pozytywnego wizerunku Polski" ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Blonda- moje uznanie :-)
podobają mi się zainteresowania muzyczne Pana A.W Kułakowa :-) miło że nie tylko Polacy są zauroczeni Rosją, ale również Rosjanie Polską...dobrze to wróży wspólnym kontaktom w niedalekiej przyszłości
byle tak dalej Blondzia!!
Lor33

Komentarz został ukrytyrozwiń

uuuu skoro Rosjanie mówią, że mają więcej od nas optymizmu, to aż boję się jak oni są pesymistyczni ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.