Facebook Google+ Twitter

Obcy we własnym państwie - Oleg Zakirov

Niesamowite losy Rosjanina, który prawdę o mordzie katyńskim cenił wyżej niż służbę w KGB.

 / Fot. okładka książkiOleg Zakirov urodził się w 1952 roku w Andidżanie, na terenie dzisiejszego Uzbekistanu. Jego dziadek został rozstrzelany w latach 30. XX wieku jako wróg ludu. Nie przeszkodziło to jednak Olegowi w dostaniu się do służby w KGB, gdyż historia śmierci dziadka była skrywana przez rodzinę. Sam Oleg dowiedział się o tym dopiero w 1981 roku.

Zupełny przypadek sprawił, że Zakirov w ogóle dostał się do służby w KGB. Otóż gdy kończył szkołę średnią w swoim mieście, długo ociągał się ze złożeniem dokumentów na studia. Wiedział, że na wymarzone prawo pewnie się nie dostanie, bo "(...) trzeba było być synem ministra, prokuratora lub innego dygnitarza albo dysponować poważną kwotą na łapówkę". W ostatniej chwili, gdy pogodził się z tym, że będzie jednak studiował historię, dopiął jednak swego i... udało się, został studentem prawa na Uniwersytecie Taszkienckim. Po ukończeniu tej uczelni nie wierzył również, że będzie mógł pracować w KGB. I po raz kolejny w ostatniej chwili los go pozytywnie zaskoczył - znów się udało!

Zakirov pracował w różnych częściach Związku Radzieckiego. W końcu trafił do Smoleńska. Nie zdawał sobie wówczas sprawy, że okolice tej miejscowości kryją za sobą nieprawdopodobne tajemnice. Gdy tylko dowiedział się o zbrodni katyńskiej, postanowił poznać prawdę. Niestety jego dociekliwość nie przysporzyła mu sympatyków... Wcześniejsze problemy z pracy jeszcze bardziej się zaogniły.

Oleg Zakirov został wyrzucony ze służby w KGB jako "nienadający się do służby świr" - jak sam napisał o sobie w książce. Wkrótce potem trafił do Polski. Wydawać by się mogło, że w naszym kraju wreszcie zazna spokoju. Tak się jednak od razu nie stało. Człowiek dążący do poznania prawdy o polskich oficerach zamordowanych w Katyniu musiał w akcie desperacji zacząć grzebać w śmietniku i żebrać na ulicy jednego z polskich miast, aby znaleźć coś do jedzenia dla swojej rodziny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

marian stachoń
  • marian stachoń
  • 01.02.2011 20:24

świetna książka, dawno już nie czytałem tak wciągającej historii, gratuluję i polecam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książka zapowiada się niezwykle ciekawie, na pewno postaram się zakupić i przeczytać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.