Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

103786 miejsce

Obiecałeś a nie dałeś

O miłości blizniego tak wiele się mówi,a tak, mało jej w życiu naszym

 / Fot. W24Na świat przyszedł wiadomo skąd , jak każde niemowlę płaczem to protestował, za minutowe przyjemności rodziców sikać w pieluszki , dreptać do szkoły Rabina ? Braciszka nie zmajstrujemy , woli już nie mamy ,gderała matka ,samotnie drogą krzyżową pójdziesz syneczku.

Urodził się jednak, w odróżnieniu od innych mośków ,pod gwiazdą betlejemską i dwóch tatusiów miał,jeden czuwał,by szatan nie uwiódł karmiącej ,a urodziwej matki ,
po spartańsku,w poście
wychowywał, sprawiedliwość budować uczył , drugi tyrał jak wól,na szkoły łożył,by mądrzejszym od rabina był,a pierworodny rósł niby ciasto na drożdżach, studiował stary testament,zadawał sobie pytania , środ nałożnic i niewolników salomonowe produkować mądrości ,małpować Mojżesza, czy wodę w wino zamieniać i całun
milosci na tysiąclecia zostawić ?

Z gorejącym krzakiem gadali jak gęś z
kura ,mannę z nieba jadali, na
gorze Arat
arkę zostawili,a
drugą z laską Arona przepili i ,dalej cudzołożą , barłożą.

Stworzę miłość po wsze czasy ,ale wprzódy kilka cudów puszczę, by uwierzyli i poszli za mną, niby baranki za pasterzem i zaufaniem
darzyli , nie przywidział biedaczek ,że miłość ta zedrze z niego skórę, na golgotę zaprowadzi.

I polało się galilejskie wino , pij bracie zachęcali cudotwórcę jego uczniowie, miłość
za trzydzieści srebrników Judasza uczyń
na całym świecie,prosili. Błogosławieni ,którzy proszą rzekł , tak się stanie,a wy puki co chlajcie dalej na moją pamiątkę , a piekło was nie pochłonie, wieki przeminą, a tej biesiady świat nie zapomni.Czynię was ,oczyma i uszami moimi ,a ty niewierny Tomaszu i
tchórzliwy Szymonie
będziecie w Rzymie
zwiastować zniesienie niewolnictwa i nowy lad wprowadzać.I
kiedy nastał świt spojrzał na nich wszechwidzącym wzrokiem i rzekł

„ już czas do nieba”,a w duchu pomyślał ,licho nie śpi , Piłat da więcej srebrników i
znów
ukrzyżują,żegnać się znów
z takimi nie uchodzi, bzdury będą pisać i tak
o mnie w swoich ewangeliach,a Watykan je zniekształci,że głowa mała,lepiej fru do taty.

Gdzie miłość blizniego,obiecana? Czysta jak krople rosy na płatkach róży,jak pierwszy uśmiech dziecka, gdzie
jest? Samotna, śród tłumu egoistów,szuka bratniej duszy, bezdomna ,samotna z głodu umiera! I to się nazywa katolicyzm w wydaniu watykańskim!


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.