Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1442 miejsce

"Obława" Marcina Krzyształowcza. Film o zdrajcach i zdradzających

"Obława" Marcina Krzyształowcza to film trudny, wymagający od widza wysiłku intelektualnego i emocjonalnego. W przeciwieństwie do wielu polskich produkcji ostatnich lat, po wyjściu z kina nie będziemy jednak szukać oddechu, ale zwyczajnie zamyślimy się nad ludzkim życiem.

 / Fot. Materiały prasoweKapral "Wydra" (Marcin Dorociński), członek oddziału partyzanckiego porucznika "Maka" wykonuje wyroki śmierci na konfidentach i kolaborantach. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w roli kata czuje się świetnie. Jego dialogi ze skazanymi są cyniczne i wulgarne, samo zabójstwo to zaś czysta formalność. Kolejnym człowiekiem do odstrzału jest znajomy "Wydry" sprzed wojny, Henryk Kondolewicz (Maciej Stuhr). Na pozór proste zadanie jest kanwą historii, której konsekwencje są dla oddziału "Wydry" brzemienne w skutkach.

Film Marcina Krzyształowicza to mieszanka poetyckiej opowieści o zdradzie z thrillerem. Jego znakiem szczególnym jest dbałość o detale. Autor zdjęć, Arkadiusz Tomiak, upodobał sobie małą głębię ostrości, dzięki której najważniejsze elementy sceny "oświetlane" są niczym snopem reflektora na deskach teatru.

"Obława" to film przede wszystkim o zdradzie i jej konsekwencjach. W filmie spotykamy zdrajców i zdradzających. Te dwie kategorie różnią się od siebie znacząco, tak jak motywacje, które kierują bohaterami. Obserwujemy zatem zdradę z rozpaczy, ale też z obowiązku na jednym biegunie i przejaw oportunizmu, tchórzostwa i wygodnictwa na drugim. Finalnie okazuje się, że każdego można zarówno skazać na śmierć, jak i uniewinnić.

Obraz Krzyształowicza pokazuje realia walki partyzanckiej. Odbrązawia ją. Nie zobaczymy zatem pomników postawionych AK-owcom, za to przez kilkadziesiąt minut filmu możemy przyjrzeć się wysiłkowi, jaki podjęli, warunkom w jakich żyli. Paradoksalnie, ten naturalny zabieg bardziej służy ich chwale, niż kiczowate obeliski stawiane gdzie popadnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Czyli nie jest tak zile , bywało kiedyś gorzej , a ludzie jakoś przeżyli . Zycie to dobry temat , przeżyć godnie i honorowo , nie będąc nic nikomu winnym .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, niewiele mogę powiedzieć na razie o filmie, bo go jeszcze nie widziałam. Na pewno się wybiorę, zwłaszcza, że recenzja zachęca :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.