Facebook Google+ Twitter

Oblicza Gruzji. Edikilisa - etniczny garnek z kulturową zupą

Wieś o kilku nazwach: Sagdrioni, Edikilisa, Siemi Cerkow. Jeszcze niedawno zamieszkiwali ją Grecy, ale po upadku ZSRR i latach bratobójczych wojen kaukaskich większość porzuciła lub sprzedała domy i wyjechała. Obecnie w Siedmiu Cerkwiach mieszkają uchodźcy z Abchazji i przesiedleni w latach 90. Swanowie.

Dolna Kartlia


Dolna Kartlia - region południowo-wschodniej Gruzji. / Fot. Public domainRegion południowo-wschodniej Gruzji, historyczna Trialetia. Blisko jeziora Paravani a także granic z Armenią i Azerbejdżanem. Region do niedawna zamieszkały przez kilkadziesiąt tysięcy Greków. Wśród Greków z okolic Tsalki byli greckojęzyczni przesiedleńcy, którzy tu zawędrowali po wymordowaniu przez Turków w 1922 roku połowy ludności Pontu, czyli nadmorskiej części Kapadocji. W 47 roku p.n.e. Juliusz Cezar pokonał króla Pontu Farnakesa II informując rzymski senat słowami "Veni, vidi, vici" - "Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem".

To samo, po prawie dwóch tysiącach lat, mógł powiedzieć jeden z wielkich wodzów XX wieku, Kemal Atatürk, realizując swój plan zjednoczonej, proeuropejskiej Turcji. Między milion a półtora miliona poległych ormiańskiego i greckiego pochodzenia, głównie mężczyzn, to do tej pory owiewana milczeniem cena europeizacji Osmańskiego Imperium. Pozostali Grecy (80 proc. społeczności greckiej) przywędrowali na przestrzeni ostatnich wieków z różnych zakątków Osmańskiego Imperium. Zachowali część tradycji jednakże pod wpływem prześladowań zamienili rodzimy język na anatolijskie narzecze tureckiego.

Edikilisa - panorama / Fot. Anna Janicka-GalantMała wieś 12 kilometrów od Tsalki ma kilka nazw: Sagdrioni, grecka Edikilisa (grecka nazwa), Siemi Cerkow (nazwa rosyjska). Jeszcze niedawno wioskę zamieszkiwali Grecy, ale po upadku ZSRR i kolejnych latach bratobójczych wojen kaukaskich większość porzuciła lub sprzedała domy i wyjechała. Została garstka. Grecja stworzyła bardzo dobre warunki dla swoich etnicznych repatriantów. Dostawali na początek dom, jakąś sumę na zagospodarowanie i pomoc w załatwieniu pracy bądź otworzeniu własnego biznesu. Zostawiali domy i dobytek, nie było czego żałować. W tym rejonie ziemia niegościnna i jałowa. Wieś leży powyżej 1600 metrów. Dookoła prawie bezleśne połacie dochodzących do 3000 metrów gór. Przez 250 dni w roku hulają szalone wichry a niedobory tlenu powodują u nieprzyzwyczajonych rozdrażnienie i ból głowy. Niewiele tu rośnie: jabłka, kapusta, kabaczki, ziemniaki. Główna podstawa utrzymania to wielkie stada bydła.

Edikilisa - powrót stada na wieczorny udój / Fot. Anna Janicka-GalantObecnie w Siedmiu Cerkwiach mieszkają uchodźcy z Abchazji i przesiedleni w latach 90. Swanowie, którzy trafili tu, gdy wielkie osuwiska geologiczne zniszczyły ich wioski na Wysokim Kaukazie. Niektórzy mówili, że to bolesna konsekwencja wybuchu w Czernobylu. Od kilku lat w opustoszałych greckich domostwach osiedlają się też wielodzietne rodziny z Adżarii. W okolicznych wioskach dużo Ormian i okresowo wypasający stada koczownicy Azerbejdżańscy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Dziękuję i zapraszam do czytania a będzie sporo:-)) Na okrasę dorzucam jeden z toastów, które tłumaczę i spisuję.
"Dawno, dawno temu żyli dwaj ludzie. Jeden był biedny, a drugi bardzo bogaty. Biedny człowiek bardzo lubił przyjaciół, gości i u niego w domu było zawsze wesoło. A bogaty tylko myślał i myślał jak tu pomnożyć i tak już wielką kupę pieniędzy. Zajęty tym gości nie przyjmował, ani nie miał nawet czasu się weselić. Kiedy skończyło się ich ziemskie życie stanęli przed obliczem Boga.

Biednemu Bóg powiedział:
– Żyłeś radośnie i gościnnie, tym co miałeś dzieliłeś się z innymi, więc twoje miejsce jest w raju.
Zaś do bogacza rzekł:
– Nie umiałeś skorzystać z tego, co miałeś. Skąpiłeś sobie i nie potrafiłeś dzielić się z innymi. Nie ma dla ciebie tutaj miejsca.
Wznieśmy zatem toast za to, aby pieniędzy było u nas tak dużo, jak u bogatego a przyjaciół i gości jak u biednego. I byśmy umieli korzystać mądrze z jednego i drugiego. "
http://obliczagruzji.monomit.pl/gruzinska-archeologia-duszy/toasty-przypowiesci/bogactwo-i-goscinnosc

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki, sporo się dowiedziałam o ludziach tam zamieszkujących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To miło, że dzieli się Pani z nami wiedzą o Gruzji:) Doskonały artykuł 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny ciekawy artykuł Pani Anny o Gruzji. Czekam na następne. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie pierwszy raz z dużym zainteresowaniem czytam ciekawe relacje z podróży,
zapisane lekkością pióra Pasjonatki Podróży, co wyczuwalne jest w każdym przekazie
z podróży Anny Janickiej-Galant.
Szerokiej drogi, Aniu, i mnóstwa ciekawych wrażeń :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.