Pozycja materiału w rankingach:
W dzisiejszych czasach spotkanie przy stole z przyjaciółmi pozwala zwolnić tempo i zapomnieć o pędzącym świecie. W Gruzji takie spotkanie zamienia się w lekcję tradycji, historii i umiejętności życia z innymi.
Gruzińska tradycja biesiadowania to szkoła życia i tradycji. Nie siada się do stołu, żeby się tylko najeść czy napić - siada się, aby być z innymi. W pełni być, czyli uważnie innym poświęcać swoją uwagę. Gruziński stół jest zaprzeczeniem szybkiego, byle-jakiego, kojarzonego z wielkomiejskim, zachodnim stylem jedzenia i życia. Tutaj ważni są ludzie, z którymi siadamy, rozmawiamy, dzielimy się nie tylko chlebem, ale i sobą. Ważni są przyjaciele, goście, znajomi, rodzina - ludzie wokół nas. Gruzińska supra oswaja z tradycją, literaturą, baśnią, historią i ludową mądrością, pomaga sięgnąć do własnych korzeni i poczuć nie tylko własną tożsamość, ale także całej grupy społecznej, z której się wywodzimy.
Tam gdzie przy stole spotka się choćby trzech Gruzinów tam musi być wybrany tamada, czyli ten który poprowadzi spotkanie, nada mu charakter i rytm. On wzniesie toasty i ukierunkuje biesiadę. Jeśli trafi się tamada z powołania, to przyjdzie nam wysłuchać wielu ciekawych i pouczających historii, często z niespodziewaną puentą.Zobacz także:
Artykuły
(35)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.66)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: life coach, dziennikarka, podróżniczka, propagatorka Edukacji Domowej (http://edukacjadomowa.monomit.pl)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ACTA--> AUTORYTARNY CYNICZN 24.01.2012 17:31
ACTA--> AUTORYTARNY CYNICZNY TRAKTAT ANTYSPOŁECZNY
Mija 23.01.2012 17:31
Gruzińskie toasty to faktycznie wielka sztuka. Warto się ich uczyć od Gruzinów, a przynajmniej je znać, bo w sposób istotny zbliżają do siebie wspólnie biesiadujących ludzi.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)