Facebook Google+ Twitter

Obóz w Auschwitz to "maszynka do robienia pieniędzy" - twierdzi David Irving

Kontrowersyjny brytyjski historyk David Irving przygotowuje wycieczkę do Polski dla amerykańskich i brytyjskich turystów. Sam wystąpi w roli przewodnika. Czy turyści usłyszą, że "Auschwitz jest jak Disneyland", a "Hitler jest jak Karol Wielki" - tego nie wiadomo. To zresztą tylko próbka rewelacji historycznych rewizjonisty Davida Irvinga.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:David_irving.jpgIrving przygotowuje wycieczki dla "znawców i entuzjastów historii". Za jedyne 2650 dolarów można się dowiedzieć na przykład, że Polska traktuje Auschwitz jak "maszynkę do robienia pieniędzy" (cyt. za dodatkiem turystycznym do "Daily Mail"), a były obóz został przygotowany specjalnie z myślą o turystach. Wieże strażnicze to wg Irvinga "podróbki stwarzające hollywoodzką atmosferę" - podaje wyborcza.pl

Od 21 do 29 września Irving z kolejną wycieczką odwiedzi m.in.: Treblinkę, tereny getta w Warszawie, Pawiak, kwaterę Adolfa Hitlera w Wilczy Szaniec. Wizytę historyka mają nadzorować polskie służby specjalne.

Irving w 1996 roku przegrał sprawę z amerykańską historyk Deborah Lipstadt (sąd uznał, że jego teksty zawierają opinie podważające zbrodnie dokonywane na Żydach, a on sam jest antysemitą), zaś w 2006 roku sąd w Austrii skazał go na 3 lata więzienia, z czego odsiedział rok.

Irving utrzymuje, że oskarżany był niesłusznie: "Gdy ktoś przypisuje mi twierdzenia, jakobym negował Holocaust, to mi się podnosi ciśnienie". Jednocześnie rewizjonista poparł tezę Freda Lauchera, jakoby w komorach gazowych w Auschwitz ślady Cyklonu B były tylko efektem dezynfekcji. "Zasłynął" też porównaniem Adolfa Hitlera do Karola Wielkiego (podobnie jak cesarz miał dążyć do unifikacji Europy), a w książce "Zabójcy" oskarżył Churchilla o doprowadzenie do śmierci Władysława Sikorskiego.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Maciek Janicki
  • Maciek Janicki
  • 20.09.2010 19:15

Jak proszę wszystkich co uważają że Irvinga "warto poczytać" żeby przeczytali "Lying about Hitler" Richarda Evansa. Irving właśnie zrobił karierę na tym że niby jest kontrowesyjny bo głosi niekonwencjonalne tezy - podejście niezłe, tylko że gdy tezy są oprate na pseudo-faktach wymyślonych przez pisarza, to czy naprawdę warto czytać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakt skłania do myslenia, bo odwraca kota ogonem... i często to dobrze! ;-) Wszystko można przedyskutowac i przemyślec, a nie zapisywac w głowie "Mickiewicz wielkim poeta był" ;-)
Ten cytat może oznaczać tylko tyle, ze Sikorski był mniej wygodny dla Aliantów, tak jak w 1939 r. "obalony przez nich i Sikorskiego" "prezydent" Wieniawa - Długoszowski" , który w 1942r. wyskoczył z okna w Nowym Jorku w niejasnych okolicznościach ;-) ... Skoro raz namieszali, czemu wiec by niemieli i kolejny raz ;-)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, przepraszam... Pan Kolebuk już to zauważył...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Persona non grata...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irvinga warto poczytać mimo kontrowersyjnych czy wręcz kompromitujących tez . Warto bo ''rozrabia'' ciasto upieczone przez ogół historyków. Zmusza w przeciwieństwie do tego ''ogółu'' do przemyśleń i porównań ergo zmusza do pracy nad książką. Jego teza dotycząca Churchilla nie spotkała się z atakiem ze strony angielskich historyków. Kwestia Oświęcimia jest poza dyskusją. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2010 11:30

W cywilizowanym świecie tego rodzaju osoby powinny mieć status "persona non grata".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytat z samiutkigo konca którego nie pojmuje - " a w książce "Zabójcy" oskarżył Churchilla o doprowadzenie do Władysława Sikorskiego."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.