Facebook Google+ Twitter

Obraz bratobójczej walki w "Białej królowej" Philippy Gregory

"Biała królowa" to książka, która zainteresuje nie tylko tych, których ciekawi XV-wieczna Anglia, ale i tych, których fascynują mechanizmy władzy.

 / Fot. Magdalena FelskaAkcja książki rozgrywa się w XV wieku w Anglii w czasie Wojny Dwóch Róż. Zacięta walka rozgrywa się między dwoma rodami: Lancasterami oraz Yorkami, których symbolami są róże (odpowiednio czerwona i biała). Elżbieta Woodville młoda wdowa, której mąż zmarł na polu walki, zostaje sama z dwoma synami. Wraca do domu rodzinnego, jednak sytuacja jej i jej rodziny jest napięta, ponieważ ojciec oraz bracia Elżbiety opowiedzieli się po stronie pokonanego Lancastera. Henryk VI zostaje zamknięty w Tower, gdzie coraz bardziej popada w obłęd, jego żona ucieka z kraju i za granicą szykuje wojska gotowe wkroczyć do Anglii. Na tronie zasiada młody Edward York. Zażarta walka dwóch rodów pozbawiła go ojca oraz starszych braci, jednak Edward szybko odnajduje się w nowej sytuacji. To człowiek pojętny, odważny i waleczny. Znany jest poza tym ze swoich podbojów miłosnych. Elżbieta, chcąc ratować swoich synów, zwraca się z prośbą o pomoc do Edwarda. Jej uroda olśniewa przyszłego króla na tyle, że ten wkrótce poślubia młodą wdowę. Walka o wpływy rozpoczyna się z chwilą, gdy małżeństwo zostaje ogłoszone, a dotąd najwierniejsi sojusznicy Edwarda IV obracają się przeciwko niemu.
Fakty i fikcja
Książki Philippy Gregory to doskonałe połączenie faktów historycznych z fikcją. Autorka z niepojętą pasją śledzi źródła historyczne, by na ich podstawie stworzyć interesujące książki beletrystyczne. Jak sama pisze, ciekawi ją, w jaki sposób mogły potoczyć się losy historycznych bohaterów, co mogło wpływać na ich decyzje. Dzięki temu jej książki są rzetelnym źródłem wiedzy oraz świetnym studium psychologicznym postaci. Jej bohaterowie są prawdziwi, pełni sprzeczności, niejednoznaczni i dzięki temu wydają się realni. Często podejmują decyzje, które zaważą na losach milionów ludzi, biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie własne dobro. Taka wielopoziomowość budowania postaci sprawia, że książki Philippy Gregory stają się wehikułem, dzięki któremu z przyjemnością przenosimy się do Anglii XV wieku. Przyjemność jest tym większa, że autorka dba o najmniejsze szczegóły. W dokładny i ciekawy sposób opisuje życie dworskie, zwyczaje, stroje, przepych i bogactwo możnych oraz biedę i zacofanie chłopów. Większość jej powieści osadzonych jest w XV- i XVI-wiecznej Anglii, w czasach rządów dynastii Tudorów. Biała królowa napisana jest ciekawym i barwnym językiem, który nie pozwala oderwać się od czytania. Mnie zaciekawił również motyw władzy, bezwzględnej i okrutnej walki o nią, mechanizmów działania oraz sposobów i metod jej zdobycia. Smaczny kąsek nie tylko dla tych, którzy interesują się Anglią i jej historią ale również dla tych, którzy uważają, że dzisiejsza polityka pozbawiona jest skrupułów i honoru. Kiedyś słowem „honor” tłumaczono nawet najbardziej niegodziwe zachowania, dziś sytuacja na szczęście chyba się trochę poprawiła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.