Pozycja materiału w rankingach:
Krzyż był narzędziem zbrodni. Rzymianie ukrzyżowali bardzo wielu ludzi, sprzeciwiających się ich dominacji lub nieprzestrzegających narzuconych przez nich reguł prawnych czy wyznaniowych.
Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.05)
Miejscowość: Giżycko | Kraj: Polska
O mnie: Jestem sobą i jest mi z tym dobrze.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Chorążewicz 24.09.2011 12:12
Panie Grzegorzu,
przykład Pawła tutaj jest świetny i ma głęboki sens. Ludzie skaczą sobie do gardeł z bzdurnych powodów. Niejeden z tych głęboko wierzących za genitalia na krzyżu - budzące we mnie niesmak - gdyby mógł, zabił by natychmiast "wybitną artystkę" autorkę tego dzieła. W imię obrony symbolu, maszyny do zadawania śmierci jaką jest krzyż. Zresztą jakość tego symbolu tutaj nie ma żadnego znaczenia.
W te portrety Mahometa, namalowane przez pana Mirosława - jak proponował Paweł Urbański - jakiś islamista bez skrupułów wjechałby ciężarówką wyładowaną dynamitem i posłał je do Allacha z pokaźną grupką niewinnych ludzi, którzy niekoniecznie przyszli je oglądać.
Mirosław Krasowski 16.09.2011 22:01
Choć nie chodziło mi osymbolikę religijną, a raczej o prawie milczenie w sprawie profanacji miejsca upamiętniającego kaźń dokonaną przeż Polaków w Jedwabnem i znieważania innych miejsc symbolizujących inne wyznania, inne narodowości, czy ludzi inaczej odbierających rzeczywistość, poczułem się sprowokowany do wypowiedzi nt. symboliki religijnej.
Otóż pierwotnym symbolem gmin jezusowych była ryba. Nie nosiły jeszcze miana chrześcijańskich i funkcjonowały na zasadzie komun. Bowiem człowiek przystępujący do takiej gminy musiał zrzec się na jej rzecz całego swego majątku, pod groźbą wykluczenia z niej. Było to wyznanie skierowane do ludzi ubogich, żeby nie powiedzić nędzarzy. Prawdopodobnie, w założeniu, miało takich właśnie ludzi wspierać. Nie miało to więc nic wspólnego z obecnym przepychem w niektórych kościołach chrześcijańskich. Krzyż, jako symbol wyznania wprowadzono w III wieku naszej ery. Czy więc założyciel chrześcijaństwa mógł to akceptować?! Jeśli symbol krzyża próbuje utożsamiać się z postacią zamęczonego na nim założyciela wyznania, jest to chyba pewnym nieporozumieniem. Umieszczenie więc czegokolwiek na krzyżu nie powinno być uważane za obrazę czyichkolwiek, jakichkolwiek uczuć. Może lepiej powrócić do pierwotnej symboliki? Związane z krzyżem skojarzenia będą wówczas obojętne.
Grzegorz Wink 14.09.2011 04:00
Panie Pawle - czemu ma służyć ten przykład??
Paweł Urbański 14.09.2011 01:45
Przepraszam!
Panie Mirosławie Krasowski!
Skoro jest Pan tak mądry to niech Pan namaluje kilka portretów Mahometa oraz obrazów z życia Mahometa i zorganizuje wystawę w Dubaju, w Rijadzie, albo Islamabadzie.
Przecież malowanie portretów ludzi (Mahomet był człowiekiem) nie ma prawa nikogo obrażać.
Paweł Urbański 14.09.2011 01:44
Panie Mieczysławie Krasowski!
Skoro jest Pan tak mądry to niech Pan namaluje kilka portretów Mahometa oraz obrazów z życia Mahometa i zorganizuje wystawę w Dubaju, w Rijadzie, albo Islamabadzie.
Przecież malowanie portretów ludzi (Mahomet był człowiekiem) nie ma prawa nikogo obrażać.
Lucyna Moszkowska 05.09.2011 10:58
Mirku to Twój pogląd ,wyrażony w zdaniu:.. "Umieszczanie czegokolwiek na samym krzyżu, np.genitaliów, nie powinno być uważane za obrazę jakikolwiek uczuć.....", skłonił mnie do wyrażenia swojego zdania.
Lucyna Moszkowska 05.09.2011 10:32
Symbole- które , i dla kogo są ważne , mniej ważne lub nie ważne.
Np.krzyż,ma nie tylko znaczenie religijne/w kościele katolickim i prawosławnym w sensie mistycznym,symbolizuje mękę Chrystusa. W kościele protestanckim ,symbolizuje zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad śmiercią./ krzyż jest np.używany w narodowej fladze Anglii,Gruzji.To symbol Międzynarodowego Czerwonego Krzyża,to forma orderów i odznaczeń .
Czy można krzyż profanować ? Zdecydowanie nie. Można by w nieskończoność prowadzić dyskusje,przytaczać wiele argumentów ,za i przeciw,ale po co?.
Niemniej jednak warto ,byśmy się szanowali,nawet wtedy kiedy mamy odmienne stanowiska,poglądy w tak drażliwym temacie.
Grzegorz Wink 03.09.2011 14:22
To niesienie krzyża to przecież przenośnia jest... Jakby to rozumieć dosłownie, to wszyscy "obrońcy krzyża" powinni się następnej kolejności dać do niego przybić.
Roman Dlugosz 03.09.2011 12:46
Uw medrzec niech mi wyjasni co to znaczy jak sam Pan Jezus Chrystus mowi kto idzie zamna a nie niesie krzyza swego nie jest Mnie Godnym.! Itd. kim jest uw krzyz ze kazdy ma niesc swoj krzyz a kto nie niesie niech nie liczy na godnosc Chrystusowa .? Tylko organizacja swiatkow Jechowy , co wiem glosi takie poglady jak Pan tutaj sugeruje. ? co Chrystus osiagna na krzyzu ? wedlug pana wypowiedzi to sama chanbe a wedlug Chrystusa pelne zwyciestwo nad grzechem szatanem itd. Ale sa ludzie ktorzy w to po prostu niewierza i koniec kropka ! . Ps. A gdzie wolnosc osobista ? to proste pan nie moze zabraniac komukolwiek i panu nikt niema prawa nakazywac nosic krzyza wolnosc osobista!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)