Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

111368 miejsce

Obraza uczuć religijnych, a obraza uczuć ludzkich

Krzyż był narzędziem zbrodni. Rzymianie ukrzyżowali bardzo wielu ludzi, sprzeciwiających się ich dominacji lub nieprzestrzegających narzuconych przez nich reguł prawnych czy wyznaniowych.

Jako narzędzie egzekucji, krzyż nie powinien być więc uznawany za symbol wzniosłych odczuć, a tym bardziej wyznania. Symbolem chrześcijaństwa jest niewątpliwie to narzędzie męczeńskiej śmierci wielu ludzi, ale z umieszczonym na nim wyobrażeniem postaci ukrzyżowanego Jezusa, założyciela jednego z wyznań. Bezczeszczenie tylko takiego symbolu wyznaniowego może być uważane za obrażanie uczuć religijnych. Umieszczenie czegokolwiek na samym krzyżu, np genitaliów, nie powinno być uważane za obrazę jakichkolwiek uczuć. Może jedynie rodzić niechętne odczucia estetyczne. Nieuzasadniony był więc protest wobec tego zdarzenia artystycznego urażonych nim katolików.

Natomiast bezczeszczenie symboli upamiętniających ludzkie tragedie jest niewątpliwie obrazą uczuć ludzkich. Symbole takie, jak np. pomnik w Jedwabnem, ale także w innych miejsca zbrodni, mają sprzyjać zachowaniu pamięci o zamordowanych i być przestrzeżeniem dla nas wszystkich. Z takimi symbolami wiążą się ludzkie tragedie. Wspomnienia o osobach już nieistniejących. W nieludzki sposób zerwane więzi rodzinne i społeczne. Nie ma przy ty znaczenia narodowość, czy wyznanie ofiar. Te już bowiem nie żyją, ale ich rodziny czy pobratymcy mają prawo do godnego ich upamiętnienia. Nikt więc nie powinien takich symboli profanować.

Szacunku dla symboli upamiętniających zamordowanych czy tylko zmarłych powinny przestrzegać wszystkie narody, czy społeczności wyznaniowe. W tym także Polacy, bez względu na wyznanie. Staramy się przecież o poszanowanie praw naszych rodaków poza granicami Polski. W tym także miejsc służących pamięci o nich, kiedy odeszli na zawsze. Zdecydowanego potępienia wymagają więc akty ksenofobicznej wrogości wobec innych narodowości, innych wyznań i symboli związanych z ich, bywa tragiczną, śmiercią. Ma tu niewątpliwie zastosowanie słuszna zasada – nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Marek Chorążewicz
  • Marek Chorążewicz
  • 24.09.2011 12:12

Panie Grzegorzu,
przykład Pawła tutaj jest świetny i ma głęboki sens. Ludzie skaczą sobie do gardeł z bzdurnych powodów. Niejeden z tych głęboko wierzących za genitalia na krzyżu - budzące we mnie niesmak - gdyby mógł, zabił by natychmiast "wybitną artystkę" autorkę tego dzieła. W imię obrony symbolu, maszyny do zadawania śmierci jaką jest krzyż. Zresztą jakość tego symbolu tutaj nie ma żadnego znaczenia.
W te portrety Mahometa, namalowane przez pana Mirosława - jak proponował Paweł Urbański - jakiś islamista bez skrupułów wjechałby ciężarówką wyładowaną dynamitem i posłał je do Allacha z pokaźną grupką niewinnych ludzi, którzy niekoniecznie przyszli je oglądać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć nie chodziło mi osymbolikę religijną, a raczej o prawie milczenie w sprawie profanacji miejsca upamiętniającego kaźń dokonaną przeż Polaków w Jedwabnem i znieważania innych miejsc symbolizujących inne wyznania, inne narodowości, czy ludzi inaczej odbierających rzeczywistość, poczułem się sprowokowany do wypowiedzi nt. symboliki religijnej.
Otóż pierwotnym symbolem gmin jezusowych była ryba. Nie nosiły jeszcze miana chrześcijańskich i funkcjonowały na zasadzie komun. Bowiem człowiek przystępujący do takiej gminy musiał zrzec się na jej rzecz całego swego majątku, pod groźbą wykluczenia z niej. Było to wyznanie skierowane do ludzi ubogich, żeby nie powiedzić nędzarzy. Prawdopodobnie, w założeniu, miało takich właśnie ludzi wspierać. Nie miało to więc nic wspólnego z obecnym przepychem w niektórych kościołach chrześcijańskich. Krzyż, jako symbol wyznania wprowadzono w III wieku naszej ery. Czy więc założyciel chrześcijaństwa mógł to akceptować?! Jeśli symbol krzyża próbuje utożsamiać się z postacią zamęczonego na nim założyciela wyznania, jest to chyba pewnym nieporozumieniem. Umieszczenie więc czegokolwiek na krzyżu nie powinno być uważane za obrazę czyichkolwiek, jakichkolwiek uczuć. Może lepiej powrócić do pierwotnej symboliki? Związane z krzyżem skojarzenia będą wówczas obojętne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Pawle - czemu ma służyć ten przykład??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam!
Panie Mirosławie Krasowski!
Skoro jest Pan tak mądry to niech Pan namaluje kilka portretów Mahometa oraz obrazów z życia Mahometa i zorganizuje wystawę w Dubaju, w Rijadzie, albo Islamabadzie.
Przecież malowanie portretów ludzi (Mahomet był człowiekiem) nie ma prawa nikogo obrażać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mieczysławie Krasowski!
Skoro jest Pan tak mądry to niech Pan namaluje kilka portretów Mahometa oraz obrazów z życia Mahometa i zorganizuje wystawę w Dubaju, w Rijadzie, albo Islamabadzie.
Przecież malowanie portretów ludzi (Mahomet był człowiekiem) nie ma prawa nikogo obrażać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lucyna Moszkowska
  • Lucyna Moszkowska
  • 05.09.2011 10:58

Mirku to Twój pogląd ,wyrażony w zdaniu:.. "Umieszczanie czegokolwiek na samym krzyżu, np.genitaliów, nie powinno być uważane za obrazę jakikolwiek uczuć.....", skłonił mnie do wyrażenia swojego zdania.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lucyna Moszkowska
  • Lucyna Moszkowska
  • 05.09.2011 10:32

Symbole- które , i dla kogo są ważne , mniej ważne lub nie ważne.
Np.krzyż,ma nie tylko znaczenie religijne/w kościele katolickim i prawosławnym w sensie mistycznym,symbolizuje mękę Chrystusa. W kościele protestanckim ,symbolizuje zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad śmiercią./ krzyż jest np.używany w narodowej fladze Anglii,Gruzji.To symbol Międzynarodowego Czerwonego Krzyża,to forma orderów i odznaczeń .
Czy można krzyż profanować ? Zdecydowanie nie. Można by w nieskończoność prowadzić dyskusje,przytaczać wiele argumentów ,za i przeciw,ale po co?.
Niemniej jednak warto ,byśmy się szanowali,nawet wtedy kiedy mamy odmienne stanowiska,poglądy w tak drażliwym temacie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To niesienie krzyża to przecież przenośnia jest... Jakby to rozumieć dosłownie, to wszyscy "obrońcy krzyża" powinni się następnej kolejności dać do niego przybić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uw medrzec niech mi wyjasni co to znaczy jak sam Pan Jezus Chrystus mowi kto idzie zamna a nie niesie krzyza swego nie jest Mnie Godnym.! Itd. kim jest uw krzyz ze kazdy ma niesc swoj krzyz a kto nie niesie niech nie liczy na godnosc Chrystusowa .? Tylko organizacja swiatkow Jechowy , co wiem glosi takie poglady jak Pan tutaj sugeruje. ? co Chrystus osiagna na krzyzu ? wedlug pana wypowiedzi to sama chanbe a wedlug Chrystusa pelne zwyciestwo nad grzechem szatanem itd. Ale sa ludzie ktorzy w to po prostu niewierza i koniec kropka ! . Ps. A gdzie wolnosc osobista ? to proste pan nie moze zabraniac komukolwiek i panu nikt niema prawa nakazywac nosic krzyza wolnosc osobista!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.