Pozycja materiału w rankingach:
Po niecałych dwóch tygodniach od rozpoczęcia wystawy prac Justyny Jabłońskiej we wrocławskiej DNA Gallery, sześć obrazów zostało już sprzedanych, a dwa są zarezerwowane. To ostatnia okazja, żeby nabyć pozostałe dzieła artystki.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 18.02.2012 10:44
@DNA Gallery, hmmm, to bardzo dziwny obyczaj. Moim zdaniem w tej sytuacji artystka powinna szybko wstawić na miejsce zabranych nowe obrazy. Może na nie także znajdą się nabywcy. Także pozdrawiam :)
dnagallery 17.02.2012 16:13
Znikają... Niektórzy nabywcy nie chcą zostawiać obrazów do końca wystawy. Na szczęście część kupujących zgodziła się zostawić prace na czas jej trwania.
Pozdrawiamy,
DNA Gallery
Ewa Łazowska 14.02.2012 12:58
Jak to znikają? Chyba będą tam wisieć do końca wystawy wszystkie. I te sprzedane i te niesprzedane. Ekspozycja wystawowa dzieł sztuki to jednak nie jest sklep DESY. Jak tak dalej pójdzie - ci co przyjdą obejrzeć obrazy artystki na początku marca - zastaną tylko gołe ściany. :)