Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7582 miejsce

Obrazy, które mnie urzekły IX. „Janko Muzykant”

Jest tak w dziejach sztuki, że często dzieła malarzy inspirują powieściopisarzy czy poetów, ale również bywa odwrotnie. Utwory literackie mogą stać się natchnieniem dla artystów plastyków. O jednym z takich przypadków będzie w tym tekście.

Obraz "Janko Muzykant" / Fot. Leszek LubickiNie wiem jak jest teraz, ale za moich uczniowskich czasów, nowela Henryka Sienkiewicza pt. Janko Muzykant była lekturą szkolną. Wszyscy chyba wtedy, przynajmniej tak to wspominam, współczuliśmy temu małemu chłopcu, że nie może, z uwagi na różne przeciwności losu, rozwijać swojego niewątpliwego, samorodnego talentu w dziedzinie muzyki. Opowieść ta, napisana przez twórcę Trylogii na zaledwie kilku stronach, okazała się tak mocna w swoim przesłaniu, że zainspirowała kilku malarzy do przeniesienia jej na płótno. Jednym z nich był Jacek Malczewski, ale także temat podjęli m.in. Stanisław Wyspiański czy Witold Wojtkiewicz.

Znany z zamiłowania malowania autoportretów Malczewski w obrazie tym uwiecznił własną osobę pod dwoma postaciami na nim występującymi. Pierwsza to rogaty satyr chowający się za łodzią, z siedzącym na niej Jankiem Muzykantem, który niechybnie nosi rysy autora z czasów dzieciństwa. To drugi niejako „autoportret” malarza. Sama łódka, to łódź Charona, przyszłej przeprawy, czy wędrówki przez życie. Obraz ukazuje zatem początek artystycznej drogi Janka, która tak szybko się dla niego zakończy. Postać starej kobiety ma natomiast prawdopodobnie rysy twarzy matki artysty. Jak czytamy w katalogu z wystawy, kompozycja łączy w sobie świat realny z baśniowym, odbiega jednak od fabuły noweli. Ocembrowane koryto z wodą, z którego młoda kobieta wynurza skrwawioną rękę, może być symbolem „zatrutej studni”.

Kto czytał nowelę Sienkiewicza, ten pamięta, że chłopiec miał na sobie stale białą koszulę, a także chudy był zawsze i Obraz na wystawie / Fot. Leszek Lubickiopalony, z brzuchem wydętym, a zapadłymi policzkami; czuprynę miał konopną, białą prawie i spadającą na jasne, wytrzeszczone oczy, patrzące na świat, jakby w jakąś niezmierną dalekość wpatrzone. Na obrazie wydaje się, że tylko ten wzrok „wpatrzony w dalekość” jest oddany zgodnie z intencją pisarza. Niemniej znawcy tematu dostrzegają w tym płótnie nie tylko zmarnowany i niedoceniony talent wiejskiego grajka, lecz także zaprzepaszczenie ludzkich marzeń, pragnień, wysiłków, rozbitych o grań rzeczywistości (cyt. z katalogu).

Obraz Jacka Malczewskiego znajduje się w zbiorach Muzeum Okręgowego w Toruniu i tam jest na co dzień eksponowany.

Janko Muzykant, 1892 rok.
technika/materiał: olej, płótno
Wymiary: 250 cm x 94 cm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ja także mam taką nadzieję, ale życie jest pełne niespodzianek :) Dziękuję za zainteresowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z najwieksza przyjemnoscia czytam / ogladam kolejne odcinki malarskiego cyklu.
Mam nadzieje ze to jeszcze nie koniec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.