Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7341 miejsce

Obrazy, które mnie urzekły XI. „Dwie Bretonki z koszem jabłek”

Był malarzem związanym z nurtem postimpresjonistycznym. Zaczął malować stosunkowo późno, bo dopiero po trzydziestce. Prawdopodobnie nie stworzyłby tylu wybitnych dzieł, gdyby nie pojechał do Francji i nie poznał Paula Gauguina.

Na początku nic nie wskazywało na to, że Władysław Ślewiński będzie malował obrazy. Pochodził z rodziny Obraz na wystawie - Muzeum Narodowe w Warszawie / Fot. Leszek Lubickiziemiańskiej i po odziedziczeniu majątku ziemskiego zajął się jego zarządzaniem. Czynił to jednak tak mało udolnie, że popadł w konflikt z urzędami skarbowymi i aby się ratować, zwyczajnie uciekł do Paryża. Był wtedy rok 1888. Choć za młodu próbował już malować, krótko nawet pobierał lekcje rysunku w słynnej warszawskiej szkole Wojciecha Gersona, to jednak dopiero będąc w światowej stolicy sztuki odnalazł swoje powołanie i podjął systematyczne studia na kierunku malarskim.

Potem przebywał w koloniach artystycznych stworzonych przez Paula Gauguina, w Pont-Aven i Pouldu w Bretanii. Prawdopodobnie nieco wcześniej już, w słynnych paryskich kawiarniach, gdzie spotykała się artystyczna cyganeria, poznałDwie Bretonki z koszem jabłek / Fot. Leszek Lubicki nasz rodak tego wybitnego malarza oraz prezentowane przez niego założenia postimpresjonistyczne. Jak pisze Irena Kossowska Ślewiński przejął od Gauguina, który pozostał dla niego artystycznym autorytetem do końca życia, koncepcję "prymitywizmu". Ideę sztuki sięgającej do średniowiecznych źródeł kulturowych, penetrującej egzotyczne, marginalne obszary cywilizacyjne w poszukiwaniu autentycznego wyrazu i symbolicznych sensów odniósł do obszarów Bretanii, Podhala i Kazimierza nad Wisłą; tu malował portrety ludzi prostych, chłopów (Culture.pl). Właśnie podczas pobytu w Bretanii, ok. 1897 roku namalował obraz Dwie Bretonki z koszem jabłek.

Bretania przyciągała wielu polskich artystów, którzy byli zauroczeni spartańskim wybrzeżem i miejscowym folklorem. W tej części Francji Ślewiński tworzył bardzo dużo. W jego obrazach pojawiają się proste wioski bretońskie, bardzo często Dwie Bretonki z koszem jabłek - fragment / Fot. Leszek Lubickiwybrzeża morskie o surowych skałach i spienionym oceanie. Jak uważa Tadeusz Dobrowolski (Sztuka Młodej Polski), to jednak płótno Dwie Bretonki z koszem jabłek należy zaliczyć do najlepszych dzieł artysty. Chyba najpiękniej i jakże poetycko obraz ten został opisany w książce Malarstwo polskie. Symbolizm i Młoda Polska. Autorzy piszą, że Bretonki (...)zamknięte w ciasnym kadrze, na tle przestrzeni łąki przekreślonej ukośnym pniem drzewa (...), trwają w zadumie. Są blisko siebie, jak siostry, ale osobno zanurzają się we własne myśli, które przepływają przez nie jak otaczający je pejzaż – zielona płaszczyzna łąki napotykająca na swej drodze rajską jabłoń. Jej połyskliwe, kuszące owoce, umieszczone w stojącym przed dziewczętami koszem, kierują być może ich myśli ku odwiecznym wyborom między dobrem a złem.

Obraz Władysława Ślewińskiego Dwie Bretonki z koszem jabłek znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie i tam jest na co dzień eksponowany.

Dwie Bretonki z koszem jabłek
, 1897 rok
technika/materiał: olej, płótno
wymiary: 82 cm × 116 cm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

III Sochaczewski Konkurs Plastyczny im.Władysława Ślewińskiego pt."To Polska i nasi Ojcowie",potrwa do 30 kwietnia 2014r Zapraszam na stronę:www.slewinski.e-sochaczew.pl
Tam znajduję się regulamin konkursu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.