Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11007 miejsce

Obrazy, które mnie urzekły XIX. „W altanie”

Historyczna stylizacja kostiumowa nawiązująca do staroświeckiego świata rokoka, przedstawiająca wykwintne towarzystwo wypoczywające w ogrodowej altanie, to nie sztuka dawna, tylko malarstwo bliskie palecie impresjonistycznej.

Aleksander Gierymski prace nad obrazem W altanie rozpoczął kilka lat przed faktycznym ukończeniem Aleksander Gierymski - "W altanie" / Fot. Leszek Lubickidzieła. Jest ono rezultatem licznych studiów jakie artysta zaczął już wcześniej, w Rzymie, tworząc wiele płócien dużo mniejszych rozmiarów. Trwało to około 5 lat. Stały się one później samodzielnymi, autonomicznymi kompozycjami. Obraz ten został namalowany z natury, czyli z modela. Jednak dzieło, które teraz możemy podziwiać w Muzeum Narodowym w Warszawie, prawdopodobnie nie jest tym, jakie na początku powstało. To pierwotne było dużo potężniejszych rozmiarów, zawierało więcej scen i postaci, ale twórca znany z tego, że rzadko był zadowolony ze swoich wyników, wielokrotnie je przemalowywał, aż ponoć całe zniszczył. Niemniej temat tak długo w nim siedział i nie dawał spokoju, że postanowił go zrealizować, ale już w nieco zmienionej, mniejszej wersji. I tak w 1882 roku pokazał publiczności płótno W altanie, w takiej odsłonie, jaką znamy dzisiaj z muzeum.

Zwątpienie jest cechą każdego artysty tworzącego swoje dzieło. Tych zwątpień w przypadku A. Gierymskiego przy tym"W altanie" - fragment / Fot. Leszek Lubicki obrazie musiało być wiele skoro Stanisław Witkiewicz zanotował: Jeżeli jednak siły nie były wyczerpane, jeszcze jeden atak energicznej zawziętej pracy doprowadzał to wszystko do harmonijnego natężenia pojedynczych części składowych, i obraz był skończony, czasem zupełnie dobry, choć inny, niż miał być na początku, a czasem, jak Altana ukazywał się publiczności ze wszystkimi ranami, bliznami, krostami i liszajami, zdradzając przed tymi, co znają mechanikę tworzenia się obrazów, całą bolesną historię dni, a może lat życia, utopionych w tak wątpliwym lub całkiem ujemnym ostatecznym rezultacie.

Dlaczego z dzieła tego tak wymęczonego wieloletnia pracą, został tylko szczątkowy obraz? Na pewno „nadmiar dobrych „W altanie” - studium, ok. 1876 r. MNW / Fot. Leszek Lubickichęci”, ale nie tylko. A. Gierymski płótno to miał wykończyć po powrocie z Rzymu do Warszawy. W owym czasie istniały wielkie różnice w poczuciu piekna publiczności i krytyki w stolicy Kongresówki, a takimi ośrodkami sztuki jak Paryż czy Monachium. I te konserwatywne gusta panujące wtedy w Polsce mogły wpłynąć hamująco na nowatorstwo malarza. Janusz Bogucki w książce o braciach Gierymskich tak to tłumaczy. Chodzi tu po prostu o wpływ, jaki na malarza i jego pracę wywierał rozwój wypadków, obyczajów i poglądów składających się na treść życia społecznego w Polsce i w kilku krajach europejskich , a także o ten specjalny rodzaj wpływu, który wywiera na twórcę sam rozwój idei i form artystycznych, przebiegający rozmaicie i niejednakowo zaawansowany w rożnych krajach.

Choć powyższe zastrzeżenia do „Altany” było głośno wyrażane, to jak zauważa Konrad Niciński, mimo wszystko jednakObraz w Muzeum Narodowym w Warszawie / Fot. Leszek Lubicki obraz stanowi wyjątkowe dokonanie wśród XIX-wiecznych studiów natury, będąc na tle ówczesnej sztuki dziełem wyjątkowo oryginalnym i osobnym. Niekiedy obraz Gierymskiego postrzegany jest jako próba uzyskania inną drogą efektu tożsamego z poszukiwaniami impresjonistów. Biorąc pod uwagę status malarstwa impresjonistów u odbiorców jest to wielki komplement, ale też nie w pełni prawdziwy. Pomijając różnice formalne i estetyczne, inny jest też cel dzieła, bliższy próbie obiektywnego oddania rzeczywistości (w tym świetlnych refleksów), niż impresyjnemu traktowaniu światła jako skrajnie subiektywnego środka wyrazu.

W 1882 roku obraz W altanie na wystawie konkursowej otrzymał pierwszą nagrodę, a jego twórcę, Aleksandra Gierymskiego, zaliczono w poczet członków rzeczywistych Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych.

W altanie, 1882 rok.
technika/materiał: olej, płótno
Wymiary: 137 cm x 148 cm

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.