Facebook Google+ Twitter

Obrazy listopadową jesienią malowane

Złota jesień odeszła. Ustąpiła miejsca brunatnej. Też pięknej. Obrazki listopadową jesienią malowane mają w sobie wiele piękna. I jeszcze więcej tajemniczości. Każdy widzi ją inaczej. Zapraszam do obejrzenia mojego spojrzenia.

1 z 20 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Obrazy listopadową jesienią malowane. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Obrazy listopadową jesienią malowane. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Jak w bajce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

GraK, najważniejsze, że wylądowałaś tam, gdzie zawsze wylądować chciałaś. A wyczucie barw? Może być różne... (też mrugnięcie okiem). Pozdrawiam... i już pędzę na rodzinny Nordic Walking

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.11.2012 16:54

Ha! Kiedyś, w zamierzchłych czasach coś gdzieś się studiowało, lecz malarz ze mnie był kiepski. Nasz prowadzący zawsze stawał za moimi plecami i wzdychał: - Gdyby tak połączyć kreskę pani Grażyny z plamą pani Barbary, wówczas byłoby TO. A zatem pozostała mi tylko grafika, heh.
Ale i tak wylądowałam tam, gdzie zawsze wylądować chciałam, dlatego niczego nie żałuję.
Prócz braku perfekcyjnego wyczucia barw, rzecz jasna. [mrugnięcie okiem]

Komentarz został ukrytyrozwiń

GraK, tak myślałam, że Twój awatar, to akwarelka. I bardzo ładnie Ci wyszedł. Tak że nie opowiadaj, że nie masz oka i wrażliwości artystycznej. Bo masz. Zresztą, Twoje galerie są tego niezaprzeczalnym dowodem.
A jasne, że obróbką komputerową można się bawić... I nawet trzeba, jeśli sprawia radość. Cieszę się, że Ci się spodobały niektóre moje fotki. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.11.2012 10:36

Ha, ale fajne!
Ja również lubię bawić się w ten sposób. Kiedy oryginał nie jest najlepszy i nie da się go sensownie poprawić, a przecież jest interesujący, wówczas sprawdzam jego wygląd w 'psychodelice' lub solaryzacji. Awatar też wykonałam przy pomocy efektu akwareli.
Dlaczego w ten sposób się nie bawić? Jest tylko jeden szkopuł - trzeba posiadać oko i wyczucie artysty malarza. Mnie tego brak. Ale fotki z błękitną mgiełką bardzo mi się podobają, szczególnie nr 18. No i te super kolorowe huby, normalnie niezbyt atrakcyjne - nr 4.
Pozdrawiam - gra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie, kto jak kto, ale Ty. wspaniała Malarka, musisz doskonale wiedzieć w czym rzecz. A ja wiem tylko trochę, bo moja Córka jest malarką. Trochę jednak po niej odziedziczyłam. (śmiech). Pozdrawiam raz jeszcze... i już pędzę w las - po nowe inspiracje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halszko ! Ja wiem dobrze o co chodzi...jesień może byc piękna, nawet ta szara i zamglona, zależy od tego jak na nią popatrzymy, masz racje troche retuszu nikomu nie zaszkodzi. Taki mały makijaż na poprawę nastroju. Pozdrawiam serdecznie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izo, jesień "zbyt bajeczna"? Chyba nie. Myślę, że dla poprawy samopoczucia warto ją czasem taką widzieć. Szarość nie jest miła dla oka. Na dłuższą metę zwłaszcza.
Bajeczności w naszym życiu nigdy za wiele. Ale żeby ją pozyskać, czasami trzeba zadać sobie trochę trudu. Jednak to bardzo miły i radosny trud.
No jasne, że zdjęcia listopadowej jesieni nieco upiększyłam. Obrabiałam je komputerowo. Cieszę się, że Ci się spodobała moja wizja jesieni. Twoja opinia, jako wybitnej malarki, jest dla mnie bardzo cenna. Pozdrawiam! Panią Stenię także pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ładne zdjęcia, ale moim zdaniem ta jesień jest zbyt bajeczna. Chyba Halszko upiększyłas te zdjęcia, albo masz takie super nowoczesne opcję w aparacie. Tak czy tak piękna ta twoja wizja jesieni :):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bajeczne! - i to ma być szara jesien??? :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.