Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8375 miejsce

Oburzeni niewolnicy

Jak zwykle z powodu miski, a w zasadzie z powodu jej braku, niewolnicy łapią za sztachety i krzycząc domagają się... W zasadzie to czego? Ano, nie wolności, a zmiany pana na takiego, który da z powrotem się nażreć. No, ewentualnie da iPoda.

Pośrednictwo nieodpłatnej pracy przymusowej. Prawdopodobnie gdzieś w okolicach Syrii. / Fot. Jean-Léon Gérôme, Slave Market 1866/domena publicznaZ zaciekawieniem, żeby nie powiedzieć rozbawieniem, obserwuję bieżące wydarzenia związane z tzw. „Ruchem Oburzonych”. Zjawisko chociaż ponoć niespodziewane, to skądinąd nienowe. Ot, bunt niewolników, którzy opróżniwszy ofiarowaną przez ichniego właściciela miskę z kaszą, uświadomili sobie, że następnej prawdopodobnie nie będzie. Niewolnik, z definicji będący istotą pozbawioną wolności, nagle o wolności sobie przypomniał i łapczywie jej zapragnął, tak jak zresztą miski z kaszą.

Wolność utożsamiana z odpowiedzialnością za własne czyny, jest dla niewolnika jednak czymś obcym, niechcianym i niezrozumiałym. Wszak moralność niewolniczą, wedle koncepcji F. Nietzschego, cechuje w głównej mierze utożsamianie zła ze wszystkim tym, co może zrodzić cierpienie, smutek oraz wszystko to, co zmusza do walki i wysiłku. Dobry jest zatem błogi spokój oraz syty brzuch napchany kaszą, a walka o byt, wzięcie losu we własne ręce złem, bo może spowodować lęk o jutro, jak i prozaiczny głód. Osoba, którą cechuje mentalność niewolnicza, nie pragnie wolności, a jedynie bezpieczeństwa. Błogostanu, który w jej mniemaniu, błędnie nazywany wolnością, oznacza jedynie wolność od zmartwień. Dlatego też, tak jak twierdziła baronessa Marie Freifrau von Ebner-Eschenbach; nie ma gorszego wroga wolności od sytego niewolnika.

Niewolnik nie jest niewolnikiem, ponieważ ktoś go zniewolił. Niewolnik żyje w niewoli dlatego, bo ma taki stan umysłu.

Kajdan, które pętają jego umysł nie da się zrzucić państwową dyrektywą. Nie pomogą zmiany w systemie prawnym. Powiatowy Urząd Pracy, poczekalnia. Richmond, Virginia. / Fot. Eyre Crowe, Slaves Waiting for Sale-Richmond, Virginia. , 1861./domena publicznaJak ten czarnoskóry zbieracz bawełny, który po wojnie secesyjnej wraca na plantacje swego pana i błaga, aby ten z powrotem wziął go w niewolę, tak też „Ruch Oburzonych” nie jest gotowy do przyjęcia odpowiedzialności za własny los. Jedynie czeka, aż Pan utożsamiany z bytem państwowym, z powrotem da pracę i napełni miskę rozwiązując przy tym wszelkie problemy egzystencjalne euro-murzyna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Zbigniew
  • Zbigniew
  • 31.10.2011 12:53

Każdy pracujący u pracodawcy jest niewolnikiem! Praca u kogokolwiek, jakakolwiek jest rodzaj, niewolnictwa czy odrabiania pańszczyzny i nie ma znaczenia czy zarabiasz 100 tys. zł czy 1000 zł! Pracobiorcy sami się okłamują, tak niestety jesteście niewolnikami systemu!
To tak jak natych fimach USA: "czarny mówi to czarnego ty czarnuchu, albo biały mówi, że jest czarny". Naszym beneficjentem jest Kościół papieski, i to jest irracjonalne Kościół papieski czyli wspólnota katolicka żądzi Panem - Żywicielem! Najlepsze jest to jak za darmochę wykorzystują tzw. wolontariuszy! "Bujać to my panowie szlachta". Do refleksji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Robert Kamiński - ci przecież nie protestują.
Moim zdaniem porównywanie ludzi, którym nie podoba się że rząd dofinansowuje prywatne firmy z pieniędzy które miały iść dla normalnych ludzi z niewolnikami to pomysł co najmniej chybiony. Że nie wspomnę o pisaniu jak to w USA niewolnicy "chcieli być nimi" czyli chcieli być traktowani poza jakimiś wyjątkami jak zwierzęta hodowlane...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arciszewski biadolisz Pan tylko.

Kampania już dawno się skończyła.

Należy się cieszyć że zapowiedzieli łupkowe emerytury.

Niewolnictwo w UE . A mało to takich co wylądowali w koloniach pracy niewolniczej w Grecji lub południu Włoch ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 28.10.2011 09:32

Mądry i refleksyjny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbaro: cyt: "Tylko że zwodnicza statystyka podaje iż średni Szwajcar ma średnio 500 tys sfr majątku"

Przecież każdy wie, że ma dużo dużo więcej....

Komentarz został ukrytyrozwiń

To w Europie są niewolnicy? W których krajach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kazdy protest niewolników ostatecznie konczy sie zamianą miejsc. Wtedy niewolnicy, ci sprytniejsi, którzy wchodza na miejsce znienawidzonych wyzyskiwaczy, wskakujac w ich kapcie widzą, że rządzić "sprawiedliwie" jest łatwo tylko...gębą. Potem sobie przez jakiś czas rządzą, potem doły zaczynają kolejny bunt i zaczynamy od początku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marto , są, są te protesty . Na placu w Bernie pod Parlamentem i pod obok stojącymi 3 gmachami banków. Nie są te protesty aż tak potężne jak gdzie indziej, ale są na tyle znaczne, że mówią i piszą o nich miejscowe media. Tylko że zwodnicza statystyka podaje iż średni Szwajcar ma średnio 500 tys sfr majątku...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piotr Kania
  • Piotr Kania
  • 27.10.2011 07:05

Udowodniono niezbicie, że im większe nierówności, tym większa korupcja, przestępczość, narkomania, alkoholizm itd. I to niezależnie od zamożności kraju. Zapraszam autora do zapoznania się z opinią naukowców: http://www.youtube.com/watch?v=zYDzA9hKCNQ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdybyż to było takie proste... Jak Pan wyjaśni brak tego rodzaju protestów w "nieunijnej" Szwajcarii?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.