Facebook Google+ Twitter

"Oburzeni" także w warszawskim Iluzjonie

Warszawskie kino Iluzjon już niedługo będzie działać w nowej siedzibie. Ależ to będzie miejsce! Tymczasem teraz kino zaprasza na kolejny pokaz pod hasłem "Filmowi oburzeni. Kino społecznie zaangażowane".

Tej bramy już niedługo nie będzie / Fot. Alicja PionkowskaKochamy polskie i światowe kino, nowy Iluzjon też - właśnie kończy się remont gmachu. Ależ to będzie kino! A na razie przypomnijmy odrobinę historii. Budynek dla kina Stolica, powstał na warszawskim Mokotowie, przy ulicy Narbutta w 1950 r. Jako kino Iluzjon istnieje dopiero od 1997 roku. Od roku 2008 dom posiada status zabytku, wykupiła go Filmoteka Narodowa przy finansowym wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W 1998 roku w plebiscycie Gazety Wyborczej kino Iluzjon uzyskało tytuł „Magicznego Miejsca”, a trzy lata później w 2001 roku Rada Warszawy przyznała Iluzjonowi „Medal Zasłużony dla Warszawy”.

Od kilku lat kino Iluzjon gości w Bibliotece Narodowej, bo ten zabytkowy gmach przy Narbutta jest gruntownie remontowany i wyposażany we wszystkie nowoczesne multimedia. Kino ma być gotowe już na początku 2012 roku. Zapowiada się wspaniale. Będą dwie klimatyzowane sale kinowe, wyposażone w nowoczesny sprzęt audiowizualny i multimedialny, świetną akustykę. Będzie też czytelnia, kawiarnia i miejsce na wystawy, a także znakomite zaplecze dla pracowników i fosa orkiestrowa. Warszawska Syrenka zyska także, bo jej dawne, gipsowe wcielenia zostaną pieczołowicie odtworzone na ścianach odremontowanego kina.

W pięknie odnowionej siedzibie kina Iluzjon będą oczywiście projekcje filmów, ale też będziemy tu gościć gwiazdy festiwali filmowych. Uruchomiona zostanie także mediateka, czyli będzie można przyjść i indywidualnie obejrzeć filmy, ale też wypić kawę i porozmawiać. O czym? O wszystkim, ale o filmach przede wszystkim, bo będą się tu także odbywały spotkania z twórcami i przeglądy filmów autorskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ponieważ mieszkałem blisko to pamiętam starą, dobrą Stolicę. Czasami byłem tam 3 razy w tygodniu a czasami 2 razy dziennie. Cieszyć się należy, że poziom cen biletów w aktualnym Iluzjonie pozwala również na tak częste odwiedziny, tak jak wówczas mnie, ucznia podstawówki czy liceum. A i repertuar wyśmienity.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.