Pozycja materiału w rankingach:

W tym roku mamy wyjątkowo krótki okres między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem. Jednak też wystarczająco długi, by zadumać się nad tym co było, jest oraz zebrać siły, by wkroczyć z wiarą i optymizmem w jutro. Bóg się rodzi - człowiek też?
Szczerze mówiąc, to nigdy za bardzo nie lubiłem świąt Bożego Narodzenia, zawsze to Wielkanoc do mnie przemawiała. Triumf Boga nad śmiercią i nadzieja, że tam, parę stóp pod ziemią, nie kończy się nasze życie. Jednak tutaj się wszystko zaczęło. Co rok przeżywamy tę historię na nowo. Przygotowując się podczas rekolekcji czy chodząc na roraty. Nawet, jeżeli ktoś nie jest zbyt religijny, to czuje, że coś tam się "święci". Dobrze, aby tych parę dni, wykorzystał mądrze.Zobacz także:
Artykuły
(23)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.14)
Wiek: 21 | Miejscowość: Suwałki | Kraj: Polska
O mnie: http://www.youtube.com/watch?v=qZuvAKzBBf8
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ckm 24.12.2011 22:00
Tyle życzliwości w okresie świąt. Szkoda, że taka szczególna życzliwość to sprawa tylko sezonu świąt. Te urodziny boga to bujda. Jezus nie urodził się w grudniu. Cała ta oprawa świąt to zlepek symboli i tradycji pogan. Kler nas oszukał. Tradycja tak długo praktykowana, jest tak utrwalona, że ludzie sobie nie wyobrażają by to wszystko było oszustwem. Zwłaszcza, że księżą dalej ciągną to kłamstwo. Cieszę się, że choć to może narażać na wykluczenie ze środowiska, coraz więej można znaleźć artykułów obnażających oszustwa religijne. Jezus jest dla mnie wzorem ale kler nie. Pora na porzucenie tradycji, która ma więcej wspólnego z poganami niż z Jezusem.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)