Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180244 miejsce

Obywatele Bułgarii i Rumunii, witajcie w domu

1 stycznia 2007 r. Unia Europejska powiększyła się o dwa kraje: Bułgarię i Rumunię. Jestem przekonany, że w odczuciu wielu obywateli krajów Unii, jest to kolejny etap usuwania zimnowojennych podziałów w Europie.

W 1957 roku 6 krajów powołało Europejską Wspólnotę Gospodarczą. Organizacja ta wobec zimnowojennego podziału Europy nie mogła zrzeszać krajów będących w strefie wpływów ZSRR, ten podział istniał nadal przez następne blisko 50 lat. EWG przeobrażała się o i powiększała o kolejne kraje. W momencie upadku ZSRR liczyła już 12 państw. Jednak,choć doszło do zmiany statusu prawnego organizacji i przekształcenia jej w 1993 roku we Wspólnotę Europejską, a także rozszerzenia w 1995 roku o kolejne kraje, takie jak: Austria, Finlandia i Szwecja, to zimnowojenny podział istniał nadal, pomimo wydarzeń 1989 roku.

Wielkie rozszerzenie z 2004 roku kiedy to wstąpiło 10 krajów( w tym Polska) nadal nie zakończyło tych zimnowojennych ograniczeń. Wydaje się, że właśnie wraz  ze wstąpieniem Bułgarii i Rumunii - w kilkanaście lat po upadku komunizmu Europa się symbolicznie zjednoczyła. Choć nadal wiele krajów aspiruje do Unii, to jednak możemy mówić o zakończeniu podziału Europy. Stajemy przed nowymi wyzwaniami, ale już wspólnie z zachodnim i wschodnim wymiarem europejskiej wspólnoty.

Karol Wojtyła wskazywał, że pełny wymiar wspólnocie europejskiej może dać Unia Europejska z dwoma płucami: zachodnim i wschodnim. Nic nie jest tutaj zdeterminowane, ale moim zdaniem stajemy dziś przed ogromną szansą nadania Unii nowego wymiaru. Chciałbym przy tej okazji wspomnieć inne niezwykle ważne wydarzenie. Niedawno obchodziliśmy w Polsce 25 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Stanu wojennego który był długotrwałym aktem agresji junty komunistycznej wobec milionów Polaków pragnących wolności i działających w ramach Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność".

Jednak to właśnie przed 25 laty wielu Polaków doświadczyło bezinteresownej życzliwości ze strony milionów obywateli świata. Właśnie wtedy wybuchła "solidarność serc" w Europie, kiedy to obywatele ówczesnej EWG pośpieszyli Polakom z humanitarną pomocą. Otoczyli opieką emigrantów, a także manifestowali poparcie polityczne dla idei wolności i solidarności. Ogromna rzesza darów przekazywanych przez osoby prywatne i różnego rodzaju organizacje jaka spłynęła wtedy do Polski stała się udziałem milionów Polaków. Warto również wspomnieć, że wielu obywateli z krajów europejskiego bloku socjalistycznego wsparło ideę solidarności w Polsce. W tamtym czasie, mimo żelaznej kurtyny obywatele wielu krajów Europy manifestowało swoją postawą jedność wobec takich wartości jak Wolność, Solidarność. Nierzadko przy obojętności, a nawet wbrew swoim władzom. Pamiętajmy o tym.

Dziś, gdy Unia Europejska przeżywa instytucjonalny i polityczny kryzys, warto moim zdaniem przypomnieć ówczesną jedność obywateli krajów Europy, jedność która przełamywała systemowe bariery i ograniczenia. Europa jest domem wielu narodów i kultur. Jest także wielowiekowym dziedzictwem kulturowym. Jestem przekonany, że z całą swoją różnorodnością Europa jest ogromną wartością.

Unia Europejska nie jest projektem skończonym. Drzwi do naszego wspólnego domu nadal pozostają otwarte. Jednak to właśnie obecnie możemy obserwować powstawanie Nowej Europy. Europy która już wkrótce będzie spoczywać na barkach młodych obywateli 27 krajów Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że będą jej towarzyszyły Idee Wolności i Solidarności. Obywatele Bułgarii i Rumunii - Witajcie w domu.

P.S. Podziękowania za konsultacje dla Anny Dryjańskiej.




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

powiększa się nam europa nie ma co teraz do nas ęda przyjeżdzać pracowac obywatele tych krajów no niestety zobaczymy komu wezma rynek pracy w tym naszym wspólnym domu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ano witajcie!
Coraz większa jest ta nasza Ojczyzna. Może podciągniemy owe dwa kraje, jak inne nas?
A niektóre kraje wprowadzają europy nie czekając na pozwolenie Unii. Podobno Czarnogóra i Kosowo je ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst, z odniesieniem do wydarzeń sprzed 25 laty, interesującym. Szkoda, że nie ma w nim słowa o Ukrainie i Turcji i stosunku Autora do rozszerzenia UE o te kraje. No, ale to nie było celem artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Idea UE jest coraz bardziej odległa od Solidarnosci i Wolnosci:) Ludzie sa coraz bardziej pzreciwni poszerzaniu krajow i we Francji, Wielkiej Brytanii i Belgii stosunek obywateli jest wrogi. Pisalam ostatnio o UE i odczuciach obywateli... Plus za poruszony temat, ale cala struktura się po prostu sypie. UE przezywa powazny kryzys.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.