Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > "Obywatelska" postawa Pawła Piskorskiego

Pozycja materiału w rankingach:

74257 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 36pkt

Oceń:

"Obywatelska" postawa Pawła Piskorskiego


Paweł Piskorski powiedział, że działanie Rosjan na szkodę polskiego premiera specjalnie go nie martwi.

Paweł Piskorski, jak czytamy w Wikipedii, to "polski polityk, samorządowiec, były prezydent Warszawy, poseł na Sejm I, III i IV kadencji, od 2004 do 2009 deputowany do Parlamentu Europejskiego VI kadencji, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego". Na swoim blogu w Onet.pl napisał, że "władze tego kraju (Rosji) od kilku miesięcy konsekwentnie działają na szkodę Donalda Tuska i prowadzonej przez niego polityki. Nie powiem, żeby specjalnie mnie to martwiło, ale warto to odnotować, żeby uniknąć podobnych błędów i wyciągnąć z postępowania Rosjan wniosku na przyszłość".

Muszę z poczucia obywatelskiego obowiązku dodać, że Piskorski pełnił wiele jeszcze innych funkcji politycznych, związkowych i samorządowych. Już z samego ich wyliczenia i nazwania po imieniu powstałby obszerny artykuł. Wspomnę tylko, że bohater mojego tekstu należał także do Platformy Obywatelskiej. Wniósł sporo swojego wkładu w tworzenie Platformy. Był jej sekretarzem generalnym. Pokuszę się o nazwanie go drugim po Bogu w Platformie Obywatelskiej. Pożegnał się z nią w kwietniu 2006 roku. Gdyby kogoś interesowały polityczne awanse Pana Pawełka, podaję link.

I ten oto polski polityk, mówi że działanie Rosjan na szkodę polskiego premiera specjalnie go nie martwi. Odnoszę się teraz do was zwykli obywatele. Powiedzcie! Czy któryś z was w rozmowie
chociażby ze swoim kolegą pozwoliłby sobie na wypowiedź na przykład, takiej treści: Wiesz co Franek? Słyszałem, że Ruskie usiłują zaszkodzić naszemu polskiemu premierowi, ale pies mu mordę lizał, co mnie to może obchodzić, niech ma to, na co zasłużył? Tak szczerze mówiąc, to nie jestem w stanie przewidzieć waszych zachowań w podanej przeze mnie sytuacji. Gdyby ktoś mnie zadał takie pytanie, to bym z całą pewnością odpowiedział, że nawet przed najbliższym kolegą w taki sposób, bym się nie wypowiedział. Zaraz bym pomyślał, co też on o mnie powie? Przecież premier Polski, to nie jakaś tam prywatna osoba. Premier, to jest osoba stojąca na czele polskiego rządu, to osoba, od której w dużej mierze zależy mój i nas wszystkich los, to jest osoba publiczna, której dobro powinniśmy utożsamiać z naszym dobrem.

Więc jak polskiego obywatela może nie obchodzić los osoby, od której w dużej mierze zależy los Polski?
Z tym pytaniem pozostawię Was samych.

Gdy tak sobie uzmysłowię to wyznam włos jeży się na głowie. No, bo dalej sobie uzmysławiam i wyobrażam moralne postawy naszych polskich polityków. I kolejne, no, bo jeśli tacy ludzie byli twórcami partii rządzącej obecnie Polską, to kto mnie zapewni, że reszta towarzystwa nie jest tego samego pokroju, co Pan Pawełek? I takoż samo losy osób publicznych ich, ani grzeją, ani ziębią. Kolejne uzmysłowienie, które mnie nawiedziło wprawia mnie już w przerażenie: czy losy nas zwykłych obywateli, aby ich interesują? Gnębi mnie tylko wyrzut, dlaczego kiedykolwiek bym nie zaczął mówić o naszej, polskiej władzy zawsze na koniec uparcie nasuwa mi się pytanie: Kto nami rządzi?

Zobacz także:

Tadeusz Śledziewski OFFline profil autora

Autor: Tadeusz Śledziewski

Napisz do autora

Artykuły (146) Galerie (18) Średnia ocen (3.88)

Wiek: 71 | Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Maciej Siwiński 23.02.2011 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 30

Podoba mi się, kiedy dla oceny jakiegoś polityka, osoby publicznej, przywołuje się
jego własne słowa. To może stanowić dobrą podstawę do różnych wypowiedzi.
Gorzej, kiedy dyskusja o działaniach polityka przebiega w oparciu o opinie lub wypowiedzi
osób trzecich. W tym ostatnim celują dziennikarze, którzy najczęściej dyskutują
o innych w stylu "jedna pani drugiej pani". Staram się wyrabiać swoją opinię
na podstawie tego, co osobiście słyszę ( cytaty prezentowane przez dziennikarzy nie budzą mojego zaufania). Aliści, wiele lat temu dosyć często słjchałem tego, co mówił J. Kaczyński. I, o zgrozo! brzmiało to bardzo wiarygodnie. Praktyka zweryfikowała
te wszystkie "słuszne racje". Nie zauważyłem, żeby p. Donald Tusk w swoich działaniach tak bardzo odbiegał od głoszonych przez siebie poglądów. Za to go cenię.
A te tzw niespełnione przez Premiera obietnice są z jednej strony skutkiem bardzo
licznych, obiektywnych przeszkód z drugiej zaś częstokroć przypisywania mu
słów, których nigdy nie wypowiedział. Ot choćby słynna obietnica "drugiej Irlandii".
Donald Tusk powiedział ni mniej ni więcej jak " Polskę stać na drugą Irlandię" a tłumy
tłum... wyrzucają mu, że obiecywał drugą Irlandię. Pawła Piskorskiego, że wrócę do tez artykułu można było przez wiele lat słuchać bezpośrednio w radiu i TV i na pewno nie
można powiedzieć, żeby z uznaniem wyrażał się o D. Tusku. A swoimi ostatnimi ( a wczaśniejszymi też) zachowaniami dał się poznać, że gra twardo wyłącznie na swoją korzyść. Nikt mnie nie przekona, że zależy mu (Piskorskiemu) na Polsce.
W jednym trzeba mu przyznać prawdę - jest konsekwentny. Ale w tym przypadku nie jest to cecha pozytywna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 23.02.2011 18:38

Ocena: Ocena pozytywna 32 Ocena negatywna 28

http://piskorski.blog.onet.pl/ Zobaczcie sami. Piotrek! Jak mogłeś, w ogóle powątpiewać w moje przywołanie wypowiedzi P. Piskorskiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta

Danuta 23.02.2011 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Jakim premierem jest Donald Tusk - każdy ocenia po swojemu, ale powtarzam pytanie za panem Tadeuszem, czy nas, obywateli tego kraju martwi, czy nie martwi fakt, iż Rosja działa na szkodę polskiego premiera?

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 23.02.2011 18:25

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 28

Piotrze ja tego blogu Piskorskiego nie czytałem ,no ale Tadziowi chyba możemy zaufać prawda? No więc ten facet rozgrywa prywatne sprawy publicznie ,które dotyczą nie tylko Tuska i jego samego ale również nas wszystkich Polaków .Bo przecież Tusk jest nadal Premierem naszego państwa. Na boisku mogą brać się za kudły ich sprawa byle nikt tego nie widział .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 23.02.2011 18:13

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 31

Tak Romanie Koźmiński. Jeżeli jest to prawdą co powiedział(napisał) Paweł Piskorski, nie powinien wiecej zagrzewać miejsca na platformie politycznej. Zachował się jak szmondak. Fakt, że o Tusku nie można dobrze myśleć, bo dostał wszelkie instrumenty do naprawy państwa a drepcze w miejscu i tego Polacy mu nigdy nie wybaczą! Dreptać to sobie może na boisku a nie w zarządzaniu państwem! Właśnie Polacy przyklasnęli mu przewagą parlamentarną a on jakby przestraszył się że PLATFORMA tak wysoko awansowała. A to potwierdza, że nie nadaje się do ligowej gry, ot co?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 23.02.2011 16:47

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 28

Dzięki Serdeczne, za wgląd i za zbieżność postrzegania naszej politycznej braci. Szczególnie jest mi miło, jak zauważam w swojej bliskości Panią Jadzię. Zdrówka życzę Pani Jadzi i takoż samo wszystkim innym, tu obecnym i nieobecnym też.
Ponad dwadzieścia lat minęło, od czasów, które źle wspominamy.
Ale - póki co - przyzwoitszej na się sukmany nie wdziewamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Kamiński 23.02.2011 16:20

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 26

Widząc ataki na "naszego" premiera wnioskować można , że rzeczywiście jest on już trupem politycznym .
I zapewne ktoś go 10.04.2011 przebije osikowym kijem. Czy to będzie Piskorski ?
Czas pokarze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robkam

robkam 23.02.2011 15:35

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 26

Paweł Piskorski wie że fortunę także polityczną zdobywa się w kasynie . Najłatwiej w kasynie pana Sobiesiaka.
Paweł Piskorska jako osoba myślącą wie ,że Donald jest już trupem.
I teraz kasyno rozgląda się na kogo postawić.
Jak nie on to może Schetyna , a może ktoś trzeci ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 23.02.2011 15:11

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 33

Tadeuszu - duch Targowicy unosi sie nad kawałkiem skorupy ziemskiej; tą, która akurat okrywa ona ziemię na wschód od Niemiec i na Zachód od Rusi, zwana jest przedmurzem, a naród żyjący na niej - pawiem i papugą narodów.
Ach wybacz, wybacz mi ten smiech...i posłuchaj dedykacji :)
http://gabra.wrzuta.pl/film/5mwOHge4n9c/arie_ze_smiechem_-_pawel_kukiz

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 23.02.2011 13:06

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 28

Tadeuszu zadajesz pytanie - kto nami rządzi ? Otóż odpowiedziałeś już sam na to pytanie w tym artykule którego napisałeś. Faktycznie włos się jeży gdy osoba publiczna pisze takie teksty na blogu. Bo przecież Paweł Piskorski to osoba publiczna ;która piastowała rózne wysokie stanowiska. Wiem że były różne animozje między Tuskiem a Piskorskim w przeszłości, ale to nie powinno być powodem takich publicznych dywagacji Piskorskiego - było nie było Tusk jeszcze Premierem jest póki co. To również świadczy że politycy jak samo prowadzenie polityki bardzo ostatnimi czasy się skundliło; czy jest to tendencja ogólnoświatowa czy tylko Polska tego nie wiem . Piskorski pisząc na blogu takie słowa o Tusku rozgrywa swoje prywatne sprawy z przeszłości i to mnie bardzo martwi bo PRYWATA Pawła Piskorskiego bierze góre nad interesem państwa - i to mnie bardzo martwi Tadeuszu Ciebie zresztą też :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.