Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

146373 miejsce

Obywatelskie czy frajerskie?

Kim jesteśmy? Internetowymi ekstrawertykami wrzucającymi do sieci to, czego nikt z otoczenia nie chce słuchać? Czy niemal profesjonalnymi dziennikarzami, reprezentującymi głosy pomijane w dyskursie publicznym? Poniżej próba samookreślenia.

Dziennikarstwo obywatelskie - coraz modniejsze pojęcie, popularne zwłaszcza na portalach internetowych (m.in. Onet, WP), które zachęcają do zamieszczania u nich informacji "obywatelskich". Również telewizja nie pozostaje w tyle. TVN 24, najdynamiczniej rozwijająca się w ostatnich latach stacja informacyjna w Polsce, zachęca do przesyłania materiałów (zdjęcia, filmy) na Kontakt 24. Każdy może poczuć się dziennikarzem, tworzącym serwis wiadomości. I na tym poczuciu często się kończy.

Czy chleb powinien być za darmo?



Kilka minut anomalii pogodowych sfilmowanych komórką, przekłada się na kilkunastosekundowy spot reklamowy, a ten z kolei przekłada się na... tu cennik zna pan Walter. Spotkałem się z opinią, że nie powinno się przyzwyczajać redakcji do pracy za darmo, ponieważ kiedy idzie się po bułki do sklepu trzeba za nie płacić. Materialistyczne argumenty najbrutalniej (i często skutecznie) wytrącają z użycia kontrargumenty. My poruszamy się jednak na trochę innym obszarze. Uprawiamy to nasze dziennikarstwo niejako dla dobra publicznego. Żyjemy w wolnym, demokratycznym państwie i korzystamy jako jego obywatele z wolności słowa, myśli, informacji itd. Niewątpliwie wiele głosów, opinii, ważnych kwestii jest pomijanych w 'profesjonalnych' mediach - stąd nasza siła. Co więcej, działalność dziennikarska jest - jak przystało na kraj wolnorynkowy - skomercjalizowana. Mówiąc krótko i dobitnie: rządzi pieniądz. Od poziomu wydawnictwa, aż po praktykanta, który dopytuje czy zapłacą mu za praktyki.

W służbie narodu



Jak zachować niewinność i coś z tego mieć? Przecież nawet funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej w państwie socjalistycznym nie pracowali za darmo! Oprócz pensji mieli szerokie przywileje i byli chronieni przez cały aparat państwowy. Mało tego, nawet ORMO nie czuwało wyłącznie dla przyjemności. Do czego zmierzam? Do wskrzeszenia samoświadomości i samoorganizacji wśród braci dziennikarzy obywatelskich. Znajmy nasze prawa i obowiązki i egzekwujmy je! Nie dajmy się wykorzystywać przez kapitalistów! Na barykady!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (30):

Sortuj komentarze:

dlaczego tu jestem
bo chcę
od czasu do czsu daję upust swojej niemożności zaistnienia w nośnikach lokalnych
kasa to rzecz względna
tu w zasadzie piszę co chcę bez przesadnego włażenia szefowi w cztery litery
cenzura jest wszędzie tu też jak mnie przesadnie dosięgnie przeniosę się do innego serwisu
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serwis dziennikarstwa obywatelskiego jest dobry dla osób, którzy lubią pisać, ale nie robią tego regularnie lub nie chcą zakładać własnego bloga. To dobre miejsce do takich tekstów, nie trzeba go utrzymywać, dbać o nie. Wystarczy czasem coś napisać i wysłać do moderacji. Nazwijmy taki serwis zbiorowym blogiem ;)
Nie wiem też, co Wojtku uważasz za udaną praktykę jako DO. Rzadko jest ona furtką do zawodowej kariery. Jeśli chce się zrobić prawdziwe praktyki dziennikarskie, to nie w takiej 'blogowej platformie', tylko w redakcji, i nie online ;) Bo to nic nie daje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A i dostajemy nagrody za ciekawe materiały - tego gdzie indziej nie ma;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@"Zauważ, że większość z nas nie posiada nawet legitymacji dziennikarskiej. Nikt nie udzieli nam pomocy prawnej w razie kłopotów."

Coraz więcej osób piszących w W24 ma legitymacje dziennikarskie. Współpracujemy też z prawnikami, link z Obserwatorium Wolności Mediów przy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka link

W Wiadomościach24.pl staramy się redagować teksty, poprawiać je, szkolić młodych dziennikarzy. link Nie sądzę, by w polskiejh sieci istniał podobny serwis, dający DO tyle możliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.08.2009 15:18

Śmierć frajerom !!! ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmm.
Moze warto przypomnieć, że uczestnictwo w kreowaniu takiego portalu obywatelskiego jest DOBROWOLNE i z zasady NIEPŁATNE. To dobry poligon i mozliwość sprawdzenia się oraz uzyskania opinii na temat swoich treści. To nie miejsce na realizację ogólnonarodowych nawiedzonych misji, ale szansa na przedstawienie swojego "ja" i poznanie pogladów zwykłych ludzi.
Jezeli ktos szuka zarobku to musi poszukać gdzies indziej. Internet pełen jest niesamowitych propozycji w tym zakresie.Gora pieniedzy do wzięcia od zaraz ;-))
Można spróbowac współpracy z komercyjnymi serwisami medialnymi,ale one raczej nie biorą młodych, gniewnych, nieopierzonych z ulicy. Warto więc poćwiczyć, sprawdzić się na portalach obywatelskich. Jeżeli tam sie nie uda to w komercyjnych tym bardziej. Z drugiej strony, udana praktyka jako DO to furtka do zawodowej kariery...a przynajmniej satysfakcjonującej pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.08.2009 19:52

A może właśnie o to chodzi? :) Tytuł mistrza świata jest tytułem nobilitującym... a sportowcy nie rozpieszczają nas pod tym względem...

"Przecież nawet funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej w państwie socjalistycznym nie pracowali za darmo!"
Nie, nie pracowali... Znam kilku nauczycieli socjalistycznej Polski, którzy zrezygnowali z uczenia i wstąpili w szeregi MO, by utrzymać rodzinę...

Dziękuję, autorze! Dawno się tak nie uśmiałem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja myślę, że nie bierzemy za swoje pisanie pieniędzy dlatego, że nas na to STAĆ. Piszemy to, co chcemy, od (prawie) nikogo nie jesteśmy zależni (chyba tylko od moderatorów). Żal mi tych redaktorów z lokalnych gazet, którzy muszą uważać, co piszą, bo a nuż narażą się lokalnym włodarzom i następnym razem nie zaproszą ich na wernisaż i darmową przekąskę po nim. No a poza tym żałosny jest ten ich bój o wierszówkę, o czym pisał wcześniej Robert. Śmieszy natomiast duma z jaką są Redaktorami, choć zdania po polsku poprawnie napisać mało który z nich potrafi. Często wykorzystuję artykuły z miejscowej gazety na lekcjach polskiego, by pokazać swoim uczniom jak nie należy pisać lub do ćwiczeń typu: "popraw błędy w zdaniach". Cieszę się, że jako dziennikarz obywatelski mam swobodę wyrażania myśli, piszę, bo chcę i lubię. A że czasmi ktoś to przeczyta - tym większa dla mnie frajda. Zarabiam gdzie indziej - i też mam z tego satysfakcję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ci z wyższymi peselami piszą jak nie mogą się inaczej wypowiedzieć"
Mój pesel jest wprawdzie z tych niższych (dla mnie raczej wyższych, 8- na początku to większa liczba niż te u starszych o dekadę czy więcej), ale znam sporo osób 6- i 7-, które piszą, bo lubią. Po prostu. Znam pisarkę, która oprócz wydawania powieści i opowiadań w formie książkowej, publikuje równolegle powstającą twórczość na forach internetowych - bo lubi, bo chce, bo jej to sprawia przyjemność. Dlaczego z dziennikarstwem, o ile człowiek ma czas i dostatecznie dużo pomysłów, miałoby być inaczej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...podniesienie świadomości tej grupy. Prawda jest taka, że biją nas pod tym względem na głowę pielęgniarki, nauczyciele i inni."

No chyba żartujesz. To sa profesjonalisci, korzy ze swojej pracy żyją. Ty - bedąc DO robisz to, co robisz bo tak ci sie podoba, bo chcesz, bo Ci to daje satusfakcję. Nie chcesz - przestajesz pisac, chcesz - piszesz.
DO to jedyna forma dobrowolnej działalnosci, nie nakrytej jeszcze zwiazkową czapą i chwała Bogu;

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.