Facebook Google+ Twitter

Ocalić Marka od zapomnienia

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-10-17 16:41

Kraków pożegnał Marka Grechutę. Towarzyszyła mu cała Polska, przyjaciele, znajomi, artyści i fani. Chcieli podziękować człowiekowi, który niósł swymi słowami przesłanie nadziei. I z tym przesłaniem Kraków zostanie na zawsze.

fot. Jacek Kozioł/GKNie sposób było wejść do bazyliki Mariackiej wczoraj o godzinie 10. Na mszę żałobną za duszę Marka Grechuty przyszły babcie, które zachwycały się jego pierwszymi występami, koledzy z uczelni, przyjaciele, artyści. Żonie Danucie, o której zmarły Marek Grechuta śpiewał "święta żona" i synowi Łukaszowi, towarzyszyli najbliżsi: Jan Kanty Pawluśkiewicz, Leszek Aleksander Moczulski, Zbigniew Preisener, Piotr Ferster, Grzegorz Turnau i inni artyści Piwnicy Pod Baranami. To właśnie oni na początku mszy odśpiewali pieśń "Przychodzimy, odchodzimy, leciuteńko na paluszkach".
Przyjaciele wspominają Marka Grechutę – posłuchaj.






Artyści Piwnicy Pod Baranami wykonali na koniec "Dezyderatę", którą śpiewają zawsze na zakończenie programu. Kiedy z bazyliki wynoszono trumnę z ciałem Grechuty, rozbrzmiały dźwięki muzyki napisanej przez Marka Grechutę do słów wiersza "Ocalić od zapomnienia" I.K. Gałczyńskiego. Zebrani w kościele zaczęli spontanicznie bić brawo. Nie kryli łez wzruszenia. Była godzina 11. Na wieży Mariackiej strażak zaczął grać hejnał.
fot. Jacek Kozioł/GKKondukt nie przeszedł ulicami miasta. Zgromadzeni dochodzili, dojeżdżali tramwajami na cmentarz Rakowicki. Mieli w rękach białe i czerwone róże. O 12.10 w kaplicy cmentarnej zaczęły bić dzwony. Kondukt przeszedł alejkami do Al. Zasłużonych. Niedaleko grobu Piotra Skrzyneckiego i Barbary Kwiatkowskiej-Lass stał skromny, drewniany krzyż.Grzegorz Turnau przy grobie Marka Grechuty. fot. Jacek Kozioł/GK

W imieniu przyjaciół, twórców Piwnicy pod Baranami, pożegnał Marka Jan Kanty Pawluśkiewicz, który razem z Grechutą zakładał Anawę. Pożegnał go słowami wiersza poświęconemu Markowi Grechucie, a napisanemu przez Leszka Aleksandra Moczulskiego:
"Pasaże z mgły marzeń w twoich piosenkach nie miną.
Dziś smutek nas boli, gdyż wszystko przygasło.
Lecz jest twa muzyka jak kwiaty, jak światło.
Nas wielka cisza dziś dotyka okryta bielą obłoków.
Muzyka Twa nie ustanie ze swoją zwiewną lekkością.
Co rozdawałeś nam dałeś.
Zostaje tu wraz z twoją i naszą miłością".


Katarzyna Kachel/Gazeta Krakowska
Nagranie: Informacyjna Agencja Radiowa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Z wielkim bulem i uznaniu szacunku dla najlepszego muzyka w polskiego skladamy kondoleccje w imieniu " Przemek Misiewicz i Dawid Wilk"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może przypomnieć powstaly ongiś wyraz *grechutki*? Kto pamięta?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.