Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

128463 miejsce

Ocalić od zapomnienia czyli nowa książka Gaußa

"Mieszkańcy Roany odchodzą pogodnie. Wyprawy do Asyryjczyków, Cymbrów i Karaimów" to najświeższa pozycja w reporterskim dorobku Karla- Markusa Gaußa. Rzecz pasjonująca i wciągająca lecz licząca tylko skromne 161 stronic.Niestety.

Karl-Markus Gauß jest autorem, który nie przestaje zadziwiać, inspirować i zmuszać do refleksji. Najnowsza pozycja w jego dorobku, to trzy niezależne od siebie opowieści. Swój prapoczątek mają w podróżach autora. Wspólnym cechą wszystkich części, które są w zasadzie pogłębionym antropologiczno - historycznym szkicem, jest niezwykła szczegółowość i rzetelność. Autor dba o najmniejszy detal, tak aby historie Karaimów, Asyryjczyków i Cymbrów były pokazane wielowymiarowo i uczciwie.

Austriacki reporter z pietyzmem zaznajamia czytelnika z nacjami i grupami etnicznymi, które w powszechnej świadomości nawet nie istnieją. Lekcję wielowymiarowości europejskiej mozaiki etnicznej można uznać za odrobioną, jedynie po zapoznaniu się z dziełem Gaußa. Dla Polaków najbardziej odkrywczy powinien być drugi rozdział, traktujący o ludności Karaimskiej - w jej poszukiwaniu której autor udał się aż w dalekie rejony, dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Przemierzając ulice Wilna i Trok, spotykając się z ludźmi, odwiedzając muzea, skrupulatny Salzburczyk stara się zrozumieć współczesną tożsamość Karaimów.

Z naszej polskiej perspektywy to niezwykle istotne. Dlaczego? Według danych z 2002 r. na polskich ziemiach mieszka czterdziestu czterech Karaimów. Może czas na nasze prywatne, lokalne, regionalne eksploracje. Gauß pokazuje, że jest to nie tylko możliwe, ale wręcz wskazane, bo opisywany przez niego świat ginie, na naszych oczach. Gaußowi nie daje to spokoju, dlatego staje się ostatnim konsekwentnym kronikarzem małych, pokonanych przez niezwyciężoną biologię narodów.

Wszystkie trzy minieseje zawierają niezliczoną ilość ciekawych historyjek, anegdot oraz faktów, które niejednokrotnie zdumiewają bardziej niż świat zwierząt na Animal Planet. Asyryjczycy w Szwecji? Gdzie widły Tygrysa i Eufratu, a gdzie Kraj Trzech Koron ? To dziwi, ale tylko do chwili, kiedy przeczyta się pierwszy rozdział książki. Wtedy nawet bardziej niestworzone historie stają się dla, każdego czytelnika rzeczywiste.

Gauß wykonuje bardzo dobrą robotę, ocala od zapomnienia tych najmniejszych, a nam pokazuje, że świat nie kończy się na jednej unitarnej i niepodlegającej dyskusji wizji. Świat to nie tylko "polak-katolik", świat jest pełen przeróżnych nacji, kultur czy religii.

"Mieszkańcy Roany odchodzą pogodnie" to dowód na to, że nawet całkiem blisko nas Polaków, mogą żyć ludzie, których zupełnie nie znamy. Gaußowa skrupulatność i dbałość o każdy szczegół aż prosi się o porównanie z Bronisławem Malinowskim, może trochę na wyrost, a może na zachętę.

Dla "ciekawych" to obowiązkowa pozycja, zresztą jak większość publikacji z serii Sulina. Oby wołowieckie wydawnictwo jak najdłużej obdarzało nas tak dobrą eseistyką i reportażem.
Zatem - do lektury!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Świetna recenzja! Autor w mistrzowski sposób bawi się słowami, delektuje się nimi, a przy tym jakby pisanie nie sprawiało mu wysiłku. Gratuluję! Taki talent nie może się zmarnować...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.