Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W dniu dzisiejszym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wliczanie oceny z religii do średniej na świadectwie jest zgodne z Konstytucją.
Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.87)
Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Uwielbiam obcowanie z naturą. Lubię historię.
Ostatnie artykuły autora:
Tadeusz Socha 11.01.2010 22:23
Nierozwiązywalne problemy państwowego szkolnictwa wynikające z faktu, że państwo w tak absurdalnie szczegółowy sposób ingeruje w życie publiczne.
Lesław Adamczyk 29.12.2009 18:56
Zmierzamy do dyskryminacji wyznań nie katolickich,a to pachnie krajem ajatolachów.
Ajatollah (od arab. – ajat Allah – cudowny znak Boga, w arabskim آية الله, w perskim آيت‌الل&am p;#1607;) – wysoki tytuł znawcy teologii i prawa w szyizmie imamickim. Tytuł ten wprowadzono pod koniec XIX wieku i do dziś dnia nie wszyscy imamici uznają jego istnienie.
Ajatollahowie uważani są za namiestników dwunastego imama. Wielcy ajatollahowie upoważnieni są między innymi do tworzenia prawa, stąd niekiedy tytułuje się ich także mardża at-taklid (źródło do naśladowania).
Ocena z religii na świadectwa rozumiem,że w szkole religijnej a nie publicznejPodzielam zdanie m.inn.
Anna (a.k.) 02.12.2009 21:17
Zastanawiam się?Gdyby ocena z religii nie wpływała na średnią?Tylko była oceną za uczestnictwo?-ile uczniów wybierze religię jako
przedmiot dodatkowy i nałoży na siebie więcej obowiązków?
Anna (a.k.)
Anna (a.k.) 02.12.2009 21:23
Bo pamiętajcie o jednym,same uczestnictwo w lekcji religii nic nie da ,ABY OCENA BYŁA WYSOKA!
Za chodzenie na roraty-szóstka,za udział w nabożeństwach majowych-szóstka,itd,itd,itd.
Czy o tej pracowitości wspomniał Tomek?
Autor usunął profil 03.12.2009 10:15
Byłam przeciwnikiem wprowadzenia religii do szkół, bo nie podobał mi się obraz modlących w zakurzonej klasie. Hałas na korytarzach nie skupia uwagi na modlitwie. Myślę, że odpowiednim miejscem do tego były jednak salki katechetyczne. Tam nikt na siłę nie musiał chodzić, a w szkole bywa różnie, nie każdy uczeń dobrowolnie siedzi i słucha. Nie ma przecież najczęściej alternatywy. Żal mi dzieci innych wyznań, które zabierają teczki i wędrują na godzinę do świetlicy. Jakość prowadzonych lekcji religii pozostawia wiele do życzenia. Oj, trochę za daleko poszłam.
Co do średniej oceny, to mimo zgodności z konstytucją zupełnie się z tym nie zgadzam. To bardzo niesprawiedliwe chociażby z takiej przyczyny, że nie ma doskonałych programów nauczania tego przedmiotu, zdaje się że nikt nie przedstawia w Kuratorium planów pracy, a katechety z nędznym przygotowaniem chyba nie można zwolnić z pracy bez porozumienia z Kurią. Czy mam racje? Zaznaczam, że jestem osobą wierzącą, ale wiarę pojmuję jako rzecz bardzo osobistą. Pozdrawiam.
Anna Krajewska 02.12.2009 21:23
Bo pamiętajcie o jednym,same uczestnictwo w lekcji religii nic nie da ,ABY OCENA BYŁA WYSOKA!
Za chodzenie na roraty-szóstka,za udział w nabożeństwach majowych-szóstka,itd,itd,itd.
Czy o tej pracowitości wspomniał Tomek?
Anna Krajewska 02.12.2009 21:17
Zastanawiam się?Gdyby ocena z religii nie wpływała na średnią?Tylko była oceną za uczestnictwo?-ile uczniów wybierze religię jako
przedmiot dodatkowy i nałoży na siebie więcej obowiązków?
Autor usunął profil 02.12.2009 21:14
Kochani:) Orzeczenie TK jest zgodne z Konstytucją, to nie ulega wątpliwości. KK w czasie zmian zapisów w Konstytucji RP (Vide) - Preambuła oraz Art. 25 Konstytucji oraz umowa konkordatowa, zagwarantował sobie wiele przywilejów i praw. Polecam dokładnie przeczytać jeden z moich artykułów pt. "Misją Kościoła jest ewangelizacja, czy gromadzenie kapitału..." Pod linkami w tekście są te kwestie szerzej opisane.:)
Tomasz Sroczyński 02.12.2009 21:05
Z założenia prowadzący religię powinni oceniać za wiedzę, a nie gorliwość. Jeżeli jest inaczej, trzeba coś z tym zrobić.
Skoro jest zgodne z konstytucją to jest zgodne, religia przedmiotem dodatkowym jak przedmiot dodatkowy, ktoś chce na siebie nałożyć więcej obowiązków i mieć szansę na większą średnią, to niech się zapisze. Czy nie jest tak, że pracowitość się chwali?
Jednocześnie zgoda w tym, że powinna być tu zachowana zdrowa sytuacja - ocena tego, co ocenia się w szkole - stopień przyswojonej wiedzy i umiejętność jej przetwarzania.
Co do etyki - moim zdaniem razem z filozofią powinny być obowiązkowymi przedmiotami w liceum.
Pozdrawiam, miłego wieczoru:).
Anna Krajewska 02.12.2009 21:00
Ocena z religii,podobnie jak z każdego innego przedmiotu ,może widnieć na świadectwie(skoro tak bardzo niektórzy tego pragną) ,ale nie powinna mieć wpływu na średnią.
Opłaca się chodzić na religię,ponieważ ocena podnosi średnią-czyli decyduje o promocji ,czy też o dostaniu się do danej szkoły .
Jak wynika z badań ,3\4 uczniów , chodzi na religię tylko po to aby podnieść średnią ocen-i nie są zainteresowani czynnym udziałem w takowych lekcjach.W wielu szkołach nie prowadzona jest lekcja etyki,która zastępuje lekcję religii.