Pozycja materiału w rankingach:
Zimno, mokro, brzydko, a ty musisz iść piechotą do autobusu. W garniturze przemierzasz ulice i nagle rozpędzony samochód wpada w dziurę i oblewa cię od stóp do głów brudną wodą. Co robisz? Wściekasz się i złorzeczysz kierowcy, a potem oddajesz garnitur do pralni? A czy wiesz, że może być inaczej?
Teoretycznie nie istnieje przepis mówiący o grożących kierowcy sankcjach w takim przypadku. Policja nie może więc wystawiać mandatów za ochlapanie pieszych. Jednak w praktyce istnieje możliwość dochodzenia drogą cywilną odszkodowania, które może pokryć koszty pralni. Aby do tego doszło, musimy spełnić szereg warunków.Zobacz także:
Artykuły
(21)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na UW
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Daniel Kur 05.12.2007 18:01
Jasne, już widzę chętnego świadka ;) Czas jaki trzeba poświęcić na takie postępowanie nie jest wart rekompensaty w postaci zwrotu kosztów pralni.
A czy kierowcy mogą się sądzić się z państwem i gminami o dziury na polskich drogach?? :)
Natalia Klimczak 05.12.2007 17:35
+ :)))) No i po co CI praktyki? Fajnie piszesz... Idz do przodu :) Trzymam kciuki
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)