Facebook Google+ Twitter

Ochroniarze pod ochroną związków zawodowych

Przed pięcioma warszawskimi oddziałami Eurobanku (m.in. przy ul. Świętokrzyskiej 36) przez trzy dni trwać będzie akcja protestacyjna ochroniarzy, pracujących w firmie Ekotrade (ochraniającej bank) i zrzeszonych w NSZZ "Solidarność". Ochroniarze domagają się podwyżek i polepszenia warunków pracy w firmie.

Logo akcji. / Fot. Jan Piotr ZiółkowskiStrajkujący rozdają przechodniom ulotki, wyjaśniające o co walczą i wzywające do poparcia strajku.
- Celem akcji jest także poinformowanie klientów banku, jak traktowane są osoby, od których zależy bezpieczeństwo ich pieniędzy. Organizatorzy są przekonani, iż świadomość i wsparcie nawet pojedynczych osób pomoże w walce o godne zarobki - piszą członkowie Krajowej Komisji NSZZ "Solidarność" zapraszając do udziału w proteście.


Ulotka zachęcająca do wsparcia akcji związkowców. / Fot. Jan Piotr ZiółkowskiAkcja związkowców rozpoczęła się po tym, jak firma ochroniarska Ekotrade nie odpowiedziała na propozycję rozpoczęcia negocjacji z własnymi pracownikami zrzeszonymi w "Solidarności". Związkowcy są zdeterminowani, by podjąć drastyczne kroki w walce o polepszenie swojej sytuacji. Oczywiście tylko wtedy, gdy pracodawca nie wyrazi chęci do prowadzenia negocjacji. Ochroniarzom zależy m.in. na co najmniej 30 procentowym wzroście płac oraz na "poszanowaniu praw pracowniczych" takich jak płatne urlopy i wynagrodzenia za nadgodziny.

Firmy ochroniarskie w Polsce zatrudniają większość ze swych pracowników na zasadzie umowy - zlecenia, a jeśli podpisują z pracownikiem umowę o pracę, to za najniższe z możliwych pieniądze. Z informacji przekazanych nam przez Paulę Brzezińską - organizatora związkowego - wynika, że do podobnej sytuacji może dojść również w innych firmach, gdyż organizacje związkowe w firmach ochroniarskich są coraz silniejsze.

Zobacz wideo z wypowiedzią Pauli Brzezińskiej - organizatora związkowego z NSZZ "Solidarność":






Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

agnieszka s łódz
  • agnieszka s łódz
  • 28.02.2012 16:25

zgadzam się z powyższą opinią w polsce nikogo nie interesuje branża ochrony sama pracuje 7 lat zrobiłam licencje na 2 letnim studium. co 3 lata wydaje pieniądze na badania niemało 350 zł żeby w komendzie przedłużyć licencje za którą mam pensjie 1100 zł to jest nędza tak żle jeszcze nie było.. w ostatnich latach jeszcze dodatkowo zabrano nam umowy o prace,, a dają o dzieło bez żadnego ubezpieczenia zdrowotnego nic a inwalidzi którzy ze mną pracują nie mają pojęcia o ochronie a pensje mają średnio 300 400 zł wiecej oprócz tego mają renty lub emerytury policyjne i wojskowe.. pracodawca ma samowolke inspekcja pracy też umywa ręce bo zajmuje się tylko umowami o prace anie śmieciowymi,,, i gdzie ma iść taki człowiek po pomoc zapisuje się do tych związków zawodowych chciałabym żeby kiedyś coś się zmieniło w tej branży dla nas ludzi młodych zdolnych i spełniających warunki fizyczne do ochrony żeby człowiek pracował normę godzin miał godziwe zarobki czy to jest możliwe w tym kraju może kiedyś,,a może nigdy. pozdrawiam wszystkich którzy mają odwagę zabrać głos w tej sprawie ..

Komentarz został ukrytyrozwiń
Portier dozorca
  • Portier dozorca
  • 13.12.2011 22:37

Mam pytanie a co do tej pory robiły związki zawodowe ochroniarzy. kto im płaci wynagrodzenie, to normalne dziadygi nic nie robią aby ludzie pracujący w ochronie mieli lepsze wynagrodzenie i warunki pracy, przeca każdy kto zna kodeks pracy to wie że umowy zlecenia czy o dzieło są bezprawne, są to przestępstwa tak karne jak i skarbowe i nikt nic nie mówi, ani ZUS, ani US, nie mówiąc już o prokuraturze, i dlaczego związki nie zgłosiły nigdzie takiego przestępstwa, czy do ZUSu, US czy prokuratury, umowy te śmierdzą na odległość przekrętami i przestępstwem

Komentarz został ukrytyrozwiń
Odyniec
  • Odyniec
  • 20.08.2011 16:15

Pod wszyskimi wypowiedziami się podpisuję,ale problem jest dużo szerszy.Wszyscy pracownicy ochrony powinni zdać sobie sprawę, że ZZ mogą nam zapewnić możliwość rozmów z pracodawcą.Brak umów o pracę to główna bolączka,poza tym wynagrodzenia, przestrzeganie Kodeksu Pracy,płacenie dodatku za noce,odprowadzanie pełnych składek zusowskich.Osobny problem to emeryci policji,wojska i więziennictwa.Następny problem to ochroniarze-inwalidzi,pracujący z bronią, w europie nie ma tego problemu.Wszystkich ,którzy chcą coś z tym zrobić proszę o komentarz, a którzy chcą podziałać proszę o kontakt

Komentarz został ukrytyrozwiń
hondo
  • hondo
  • 29.07.2011 17:42

ja znam firme "IMPEL........",robią niesamowite przekręty,powinna zająć się nimi inspekcja pracy lub prokuratura.czy ktoś może wie jak zapisać się do związków zawodowych pracowników ochrony?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lotnik
  • Lotnik
  • 15.06.2011 08:14

A ktoś zna firmę IMPEL Seciurity Polska ? - tutaj od jakiegoś czasu spadają wynagrodzenia po 200 - 300 zł miesięcznie, panuje wolna amerykanka jeśli chodzi o wynagrodzenia - za te same godziny pracy (240 - 350 godz./mc) są różne wynagrodzenia, chodzi mi o to, że np. 250 h/m jedni dostają jakięś pieniądze z kosmosu , a drugim zabiera się ..... , miesiąc później znowu inna wypłata za te same godziny.
ehhh :(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bogdan Jaworski
  • Bogdan Jaworski
  • 03.03.2011 10:37

Zgadzam sie z Panią Pauliną. Taka sytuacja jest w całej branży. Ludzie są gnojeni, traktowani poniżej godności człowieka. Takim przykładem może być firma MATPOL, gdzie dowódcy z licencją II stopnia muszą stawać na baczność przed kontrolującymi którzy nie mają żadnych uprawnień. Pracownicy biura którzy nadzorują obiekty są bez licencji. Jak to się ma do ustawy o ochronie?. Ludzie jeżeli chcecie pracować w ochronie to omijajcie MATPOL.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wilk
  • Wilk
  • 06.02.2011 15:05

Gdzie jak gdzie, ale w zachodniopomorskim nie należy mówić o wzroście pensji - lecz o obniżkach! W efekcie kolejnego przetargu nasze płace zmniejszone zostały o 2 złote netto za godzinę. Warunki zatrudnienia to oczywiście tylko umowa zlecenie. Na umowę o pracę nie ma szans w żadnej z firm w naszym województwie. Najlepszymi pracownikami są oczywiście renciście i emeryci policyjni, którym odpowiada każda stawka za pracę, byleby wyjść z domu. Posiadam licencję, a moje wynagrodzenie za pracę jest niższe od pracownika bez licencji. Żeby utrzymać rodzinę trzeba pracować minimum 360 godzin miesięcznie. I jaki ze mnie pracownik przy takim zmęczeniu organizmu? Gdzie mowa o bezpieczeństwie przy pracy z bronią? Może najwyższa pora aby Związki Zawodowe Pracowników Ochrony zajęły się obroną tego zawodu i ludzi, którzy chcą profesjonalnie wykonywać swoją pracę? Napewno nie doczekamy się tego ze strony naszych pracodawców, bo mają nas głęboko gdzieś!!!!! Jesteśmy z Wami i przeciwko tej chorej sytuacji!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kordian28
  • Kordian28
  • 24.11.2010 16:31

Zgadzam sie z Wami,firma aprobuje starych gliniarzy którzy by nie oglądac starej w domu zajmują miejsce młodym,druga sprawa to ręcisci którym zależy na umowie o dzieło i nie mogą wykazywac dochodów.Jedna jak i druga strona najchętniej pracowała by na czarno,co odbija sie na całej reszcie normalnych pracowników ochrony,legalnie robiących licencje i chcących zarobic godziwe pieniądze.Ekotrade i ich umowy z Anpolem,to jedynie pranie brunych pieniędzy,sprawdzałem i taka firma w ogóle nie istnieje.Dziwną rzeczą jest fakt ze ani PIP ani Solidarnośc tego nie widzi.To łamanie prawa i artukułu1,działu 2 Kodeksu pracy który brzmi,,Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o prace umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków pracy opisanych w art 22 punkt1 .Zastanówmy sie nad tym sami jako pracownicy ochrony bo rąbią nas w dupe jak chcą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
hondo
  • hondo
  • 03.09.2010 19:38

ja również uważam że w pracy pracownika ochrony nie powinno być miejsca dla rencistów i osób z grupą niepełnosprawności,to odpowiedzialna praca,nie dla chorych osób.jestem też przeciw dofinansowaniom dla firm pracy chronionej,to ma wpływ na stawki przy przetargach i młodzi,zdrowi ludzie z licencjami zostają bez pracy lub pracują za minimum /co jest jedynym żrudłem dochodu/ a firmy zatrudniają inwalidów którzy dostają emeryturę i pensje.Wydajesz ponad 2000 na licencje a na twoim miejscu siedzi emeryt-inwalida!!!!To obłęd i ..........brak słów,ręce opadają!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
hudzio
  • hudzio
  • 26.08.2010 14:34

Po co to człowiek robi tą licencje jak później haruje za najniższą krajową.A jak chce dorobić do pensji to mówią że do zakład pracy chronionej i nie można.Jak ochrona to nie zakład pracy chronionej,w ochronie nie powinny pracować osoby ze stopniami niepełnosprawności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.