Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Scenariusz leniwego popołudnia jest taki: słoneczna Toskania, płynący wolno czas i ja wylegująca się wśród winorośli i drzewek oliwnych... Albo taki: zatłoczona Wenecja, gwarne kawiarenki i ja w wiklinowym fotelu. Co je łączy? Tiramisu!

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Maria Padenko 18.08.2007 08:58
za dużo nie napiszę bo już mi ślinka pocoikeła i zalało mi klawiaturę. Ide zrobić te pyszności... Prawie jak we Włoszech. Ech...
Autor usunął profil 20.07.2007 23:08
Nocny_Marek - to nie sypiemy tyle cukru ;-)
sniemiec - aj gdybym miała taki ekspres ciśnieniowy..;-) Jak narobił Ci apetytu, to "do garów";-)
Szymon Niemiec 20.07.2007 15:06
Smakowity przepis, chociaż jeżeli można coś zasugerować, to zamiast kawy rozpuszczalnej dodałbym jedną filiżankę oryginalnej kawy, najlepiej zaparzonej w ekspresie ciśnieniowym. Aromat będzie silniejszy, a i działanie pobudzające większe.
Także aromat (jeżeli nie chcemy użyć wina marsala) powinien raczej być amaretto (co nie do końca jest tym samym co zapach migdałowy).
Za artykuł daję jednak plusa, bo narobił mi apetytu :D
Autor usunął profil 20.07.2007 14:22
:-))) Macku - ze slodkich rzeczy najbardziej lubie tatar i golonko :-)))
Autor usunął profil 20.07.2007 12:03
(+) za artykul... tiramisu jest tak okropnie slodkie, ze nie przelkne ani kawalka :-)))
Łukasz Stafiej 20.07.2007 12:01
Mhm, uwielbiam tiramisu. Smacznego! Plus.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)