Facebook Google+ Twitter

Od castingów, aż po finał - "Mam Talent"

Dobiega końca, pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów. Spośród tysięcy występów, jurorzy wybrali tylko 40, które były ich zdaniem najlepsze. Za Nami pięć półfinałów, a przed Nami już tylko finał. Kto wygra?

"Mam Talent" / Fot. Kamil Zając Program sam w sobie budzi wiele emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i tych negatywnych. Wszystko za sprawą jego prostej formuły, która nie zmusza widza do zbędnego myślenia. Jedyne co musi zrobić, to usiąść wygodnie w fotelu, obejrzeć wszystkie występy (o ile przy którymś nie uśnie...) i wysłać sms-a na uczestnika, który mu się najbardziej podobał.

Trzeba od razu zaznaczyć, że publiczność przed telewizorami stała się czwartym jurorem, dopiero w odcinkach półfinałowych. W czasie castingów, tylko ludzie zgromadzeni w miejscach "przesłuchań", mogli pomagać jury (w składzie: Agnieszka Chylińska, Małgorzata Foremniak i Kuba Wojewódzki) w podjęciu decyzji np.: poprzez owacje na stojąco. Na ile było to spontaniczne, a na ile wyreżyserowane, tego nie będę w stanie Wam powiedzieć.

Najwięcej kontrowersji i dyskusji wywołały natomiast decyzje jurorów, w sprawie wyboru najlepszych 40 występów. Wiele osób było niezadowolonych z niektórych decyzji, które w kilku przypadkach były nie tyle zaskakujące, co błędne i krzywdzące naprawdę utalentowane osoby.
Tym samym podczas półfinałowych występów na żywo, widz był od czasu do czasu, "zaskakiwany" jakimś żenującym występem uczestnika, który z talentem miał tyle wspólnego, co ryba z psem - czyli nic.

Przypomina mi się natomiast jedna wypowiedź Kuby Wojewódzkiego, który podkreślił, że chodzi im głównie o to, by zachęcić ludzi do przychodzenia na castingi w kolejnej edycji. Krótko mówiąc, chcieli pokazać w następnym etapie programu dużą różnorodność, jeśli chodzi o uczestników i ich talenty, bądź ich brak. Mieliśmy okazję być świadkami występów, które były tak beznadziejne, że aż śmieszne, poprzez okropnie nudne, aż do w pełni profesjonalnych i wartych Naszego zainteresowania. Czy była to aby na pewno dobra promocja kolejnych edycji tego programu? Każdy musi odpowiedzieć sobie na to pytanie już sam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+ ciekawie napisane...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.11.2008 13:25

Wszystko pięknie, tylko czy może ktoś mi wyjaśnić zasadność wyboru p. Foremniak na członka jury? Chyba nigdy się nie dowiem, jak ma się piernik do wiatraka. Nawet podobieństwo fonetyczne wydaje mi się niestosowne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.