Linie lotnicze nie będą już nas mamić nieprawdziwymi reklamami. Od lipca przewoźnicy muszą podawać faktyczne ceny przelotu. Inaczej grozić im będą surowe kary „Lot do Malagi za złotówkę”. „Londyn od 100 zł”!

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 17.06.2007 10:54
*Tak stało się już w Niemczech i Wielkiej Brytanii, które na początku lat 90. wprowadziły podobne przepisy.* - znowu 10 lat za awangardą?
A swoją drogą - jak można było wpaść na pomysł oszukańczych reklam oraz jak mozna było tak długo to tolerować? Oszukiwanie na oficjalnych szczeblach powoduje wzrost oszustw wśród ludków, bowiem ci ostatni widzą, że oszustwa nie są piętnowane.
Sebastian Hejnowski 16.06.2007 15:22
bardzo dobrze, że będą w końcu prawdziwe ceny, choć trzeba przyznać przewoźnikom, że ceny i tak bardzo spadły i nie wydaje mi się, że mogą być znacznie niższe na trasach, które dziś są oferowane za złotówkę. Prawdziwą bowiem udręką pasażerów jest to, że np. LOT ogłasza bilety do Izraela za 500 złotych, po czym się okazuje na infolinii, że pula promocyjna skończyła się w ciągu pierwszych 15 minut a pomimo tego reklama przez kolejny miesiąc jest na stronie LOTu. W takich miejscach jak oficjalna strona przewoźnika informacje te powinny być zawsze aktualne a nie wprowadzać konsumenta w błąd.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)