Facebook Google+ Twitter

Od literatury do człowieka

Tytułowy bohater "Małego Księcia" powiedział tak: "wszystkie drogi prowadzą do ludzi". Literatura jest dla mnie właśnie taką drogą do człowieka.

A.de Saint-Exupery, "Mały książę" / Fot. P.B.Książki lubiłam zawsze i już od najmłodszych lat właśnie czytaniu poświęcałam swój wolny czas. Jedne książki miały charakter poznawczy i czytałam je z pewną podejrzliwością i nieufnością, drugie były wielkim odkryciem i pochłaniałam je w mig, kolejne do dziś wzbudzają we mnie pewien sentyment, jeszcze inne zaliczyłam do całkowitych niewypałów.

Na początku była baśń...

"Czerwony kapturek" braci Grimm / Fot. P.B.
Do dziś pamiętam kolorowe okładki "Baśni" braci Grimm, czy Andersena. Do dziś pamiętam te momenty, kiedy strona po stronie z zachwytem czytałam, czy to "Czerwonego kapturka", "Śnieżkę i siedmiu krasnoludków", czy "Kota w butach". Wyobrażałam sobie postacie wykreowane w bajkach i na długie godziny przenosiłam się w świat "Kopciuszka". Wiele razy wracałam do każdej z baśni i puszczałam wodze wyobraźni. Lubiłam też bajki Brzechwy i Krasickiego, ale do nich nie podchodziłam już tak emocjonalnie. Książki te do dziś mają specjalne miejsce na półce i ciągle mam do nich pewien sentyment.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.