Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

684 miejsce

Od Noirmoutier do Oléron. Wyspy u wybrzeży atlantyckich

Płaskie, surowe krajobrazy wybrzeża na południe od Loary, aż po La Rochelle, na pierwszy rzut oka nie zachwycają malowniczością. Podobnie wyglądają pobliskie wyspy. Dlaczego więc spędzanie na nich wakacji jest marzeniem Francuzów?

Wyspa Ré. Widok z lotu ptaka / Fot. Wikimedia Commons – autor Zassenhaus licencja 1.2W porównaniu z zatłoczonymi wyspami śródziemnomorskimi, leżące w Wandei île de Noirmoutier, île d'Yeu, oraz w departamencie Charente-Maritime île de Ré i île d'Oléron położone u atlantyckich wybrzeży kuszą wspaniałymi czystymi plażami i dużym wyborem kwater. Nie ma tu betonowych turystycznych sypialni, tłoku, blichtru ani hałaśliwego nocnego życia.

Zimy są ciepłe, latem nie dokuczają upały. Łagodny klimat sprawia, że występują tu rośliny typowe dla basenu Morza Śródziemnego. Niektóre z nich widzę po raz pierwszy. Chróścina jagodna nazywana też drzewem poziomkowym lub truskawkowym ma smaczne mączysto-mięsiste czerwone jagody. Wyglądem przypomina dużą poziomkę i stąd pochodzi nazwa tej rośliny. Jej owoce są jadalne. Noirmoutier nazywane jest Mimozową Wyspą, ale mimozowate zakwitają zimą również na trzech pozostałych… W tutejszy pejzaż wpisały się też saliny, wydmy i piękne lasy zimozielonych dębów ostrolistnych. Na wyspach Ré i Oléron hoduje się ostrygi. Saliny. Istnieją na wyspach od ponad 1000 lat. Sposób wydobywania soli morskiej niewiele się zmienił od tego czasu. / Fot. Wikimedia Commons – autor Ile-de-re licencja 1.2Uprawiana jest winorośl, z której produkuje się mój ulubiony aperitif pineau des Charentes. Ziemie są nawożone wodorostami. Ten naturalny nawóz to „le varech” nazywany również „le goémon”, eksportowany także na kontynent. Na Noirmoutier uprawia się bardzo wczesne ziemniaki o nazwie „la bonotte” zawdzięczające swój niepowtarzalny smak temu nawozowi.

Trzy z wysp są połączone z kontynentem około trzykilometrowymi mostami. Tylko na île d'Yeu trzeba popłynąć statkiem lub polecieć samolotem, gdyż jest ona oddalona o 20 km od lądu. Ma 23 km² powierzchni i ponad 5 tysięcy stałych mieszkańców, którzy utrzymują się głównie turystyki oraz z połowu tuńczyków i skorupiaków. Wyspa ta była zamieszkała od Neolitu. Świadczą o tym liczne megality: menhiry, dolmeny i zagadkowe kamienie z wydrążonymi „miseczkami” datowane na 5300 do 3000 r.p.n.e.

Na wyspie znajdują się dwa porty: Joinville oraz La Meule. Île d'Yeu przyciąga artystów. Malarz Jean Rigaud miał tu dom, w którym tworzył i przyjmował przyjaciół. Inną znaną postacią związaną z tą wyspą był Philippe Pétain, francuski marszałek, bohater I Wojny Światowej, a potem szef rządu Vichy. Nie przyjechał tu jednak z własnej woli lecz został skazany na dożywocie w więzieniu na île d'Yeu, gdzie zmarł w 1951 roku. Pochowano go na nadmorskim cmentarzyku, nieopodal więzienia.

W południowej części wyspy znajdują się ruiny XII-wiecznego zamku. Nazwano je “Vieux-château”. Na tych wyspach budowano od IX wieku zamki warowne, które potem latami umacniano. Broniły one z różnym skutkiem przed najazdami Wikingów, Normanów, a później Hiszpanów, Anglików i Holendrów. Zamek na île d'Yeu został zniszczony przez Ludwika XIV, aby nie przeszedł w ręce wroga.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Mieszkańcy chyba nie wyjeżdżają. Przyjmują turystów i zajmują się ich obsługą. Ja byłam na wyspach przed sezonem. Było bardzo kameralnie i miło, zupełnie jak w mojej rodzinnej wsi:)

Opisuję miejsca mniej znane Polakom. Piszę o zabytkach, które nie są wzmiankowane w polskich przewodnikach. Czasem ktoś jest o kilka kroków od jakiegoś cudu architektonicznego i przegapi to, nie wiedząc o jego istnieniu. Chcę wypełnić luki w naszych przewodnikach:)
Piszę o miejscach, które z różnych powodów wywarły na mnie wrażenie. Jestem pewna, że warto je zobaczyć.
Dziękuję koleżankom za wpis:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To faktycznie niesamowite. Kiedy latem ludności przybywa 10 krotnie, tubylcy chyba wyjeżdżają na wakacje :) Spacery po dnie morza są popularne w Holandii. To prawie sport ekstremalny, jak w innych krajach wspinaczka wysokogórska. Niesamowite są miejsca, które wybierasz i z takim znawstwem opisujesz. Pozazdrościć. 5* Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*. Dziękuję za tę wirtualną podróż. Było bardzo ciekawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.