Facebook Google+ Twitter

Od nowego roku gdyńskie psy bez podatku

Już od stycznia mieszkańcy Gdyni nie będą musieli płacić podatku za swoje kochane czworonogi. Taką decyzję podjęli miejscy radni. Do tej pory roczny podatek wynosił 36 zł.

Zamiast opłacania podatku, gdyńscy radni spodziewają się po właścicielach psów utrzymania czystości. / Fot. Kamil Jóźwiak/Express IlustrowanyWielu gdynian przymus ten irytował, gdyż posiadacze innych zwierząt nie musieli płacić za swych pupilów. Wedle wyliczeń urzędników, za psy płaciła zresztą tylko jedna dziesiąta osób do tego zobowiązanych (liczbę psów w Gdyni szacuje się na około 10 tysięcy), więc wpływy były bardzo niskie. Istnieje co prawda obowiązek rejestracji psa w urzędzie miasta, lecz niemożliwością okazało się sprawdzenie, czy każdy kundelek biegający po mieście ma swój indywidualny numer na obroży.

Oczywiście straż miejska i policja ma prawo do sprawdzenia „numeracyjnej tożsamości” naszego psa. Niestety, jest to zachowanie dość rzadko spotykane na ulicach Gdyni. Taka rutynowa kontrola pojawia się najczęściej w chwili pozostawienia przez naszego zwierzaka pozostałości po ostatnim posiłku w miejscu publicznym.

Zamiast egzekwowania opłat za posiadanie czworonoga, miasto chce przeprowadzić akcję masowego informowania o obowiązkach i czynnościach związanych z usuwaniem odchodów naszych pupili. W takim wypadku możemy mieć nadzieję, że właściciele psów wykażą się duża dojrzałością i odpowiedzialnością za swojego zwierzaka. Liczymy, że nadmorskie miasto nie zostanie zarzucone masą psich odchodów, a papierowe torebki będą towarzyszyć na każdym psim spacerku; w razie potrzeby zostaną zaś niezwłocznie użyte.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

znowu błąd zjadło r !!! co jest?
ostatni-rok-obowiązywania-podatku-od-posiadania-psow.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://administracja.infor.pl/finanse-publiczne/podatki-oplaty/57301,0,Ostatni- ok
-obowiazywania-podatku-od-posiadania-psow.html

wyżej jest błąd! przy wklejaniu adresu, brak przecinków? i chyba jednej cyfry?

Komentarz został ukrytyrozwiń

dzięki bardzo za info, to już chyba ten podatek był lepszy max 53 zł + 3 za znaczek i koniec, teraz skoro max będzie 100 to znając poznańskich radnych opłata wyniesie 100 zł - masakra, dzięki Tobie nie zaznam przynajmniej szoku jak sie dowiem, że w 2008r. za pieska będę musiała zapłacić stówkę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

i bardzo dokładnie
http://administracja.infor.pl/finanse-publiczne/podatki-oplaty/573 1,Ostatni-rok-obowiazywania-podatku-od-posiadania-psow.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bajeczka,
na podstawie wiadomości które zdobyłam w internecie http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/rejestracja_i_podatek_od_czworonoga-a_77 .htm

"Zmiany od 1 stycznia 2008 roku
Sejm uchwalił ostatnio Ustawę z dnia 7 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Z dniem 1 stycznia 2008 roku likwiduje ona podatek od psów, wprowadzając opłatę od psów. Maksymalna wysokość opłaty od psa nie może wynieść więcej niż 100 zł."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyno na jakiej podstawie sądzisz, że rada gminy ma prawo wprowadzenia opłaty od psa w Ustawie o opłatach i podatkach lokalnych nie ma słowa na temat by rada gminy mogła taką opłatę ustalić?

Marek co do psiej kupy - pomysł jest dobry, ja nawet na wystawie pokusiłam się o zakup specjalnego urządzenia do zbierania psiej kupy. Problemem jest jednak to, ze nie ma specjalnych koszy (tak jak np. w Pradze) do wyrzucania tych kup. Mój pies nie załatwia sie na chodnikach itp., z resztą rzadko bywa w centrum bo się boi, więc nie ma problemu bo kupę można wyrzucić do śmietnika przy domu. Koleżanka mieszka jednak w samym centrum, gdzie zwykłych koszy na śmieci brakuje, że o koszach na psie kupy nie wspomnę, jak jej pies sie załatwi na chodniku to ona potem maszeruje z tą kupą w foliówce czasem całkiem spory kawałek. Także wydaje mi się, że oprócz nakłaniania ludzi do sprzątania psich odchodów (co jest moim zdaniem) jak najbardziej słuszne władze powinny zamontować jakieś kosze - juz nawet nie mówię o specjalnych ale jakiekolwiek kosze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i dlatego spółdzielnia nie nazywała tego podatkiem tylko "opłatą za psa", ale jak zwał tak zwał czyż nie jest to podwójne opodatkowanie?
W przyszłym roku obowiązkowy podatek od psa zniknie. Rada gminy będzie jednak mogła w jego miejsce wprowadzić opłatę od posiadania psa - maksymalnie 100 zł rocznie od psa.
Fajnie.
Ale to już zabawa nie dla mnie a dla innych właścicieli psów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Pradze (Czechy, nie w Warszawie) często widziałem gotowe zestawy - papierowa torebka i kartonowa szufelka, myślę że to dobry sposób rozwiązywania problemu psiej kupy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmm nie wiem jak to wygląda w tym roku ale jak oglądałam statystyki z zeszłego roku - to w Warszawie płaciło ponad 70% zobowiązanych co przy poznańskich kilkunastu procentach było przytłaczającym wynikiem:)

Piotrze, a że nie chce sie Tobie ruszyć z domu by zapłacić złotówkę to sie w sumie nie dziwię - chyba też by mi się nie chciało. Może zwyczajnie radni z Poznania, Warszawy czy innych miast powinni iść za przykładem Gdyni:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieprawda - warszawiacy tez nie placa - z prostego powodu. Nikomu sie nie chce dla 1 zł ruszyc z domu nawet. Jakbym miał zapłacić ze 20-30 zł - to bym też dawno zapłacił. A dla 1zł to mi się nie chce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.