Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Od pierwszego wejrzenia, czyli o pewnym debiucie

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 10pkt

Oceń:

Od pierwszego wejrzenia, czyli o pewnym debiucie


Pomimo, że w branży jestem już od niemal pół wieku, nie potrafię zrozumieć jakie prawa rządzą pomiędzy pisarzem i wydawcami. Niedawno, w poczekalni mojego domowego lekarza, wpadło mi do ręki pewne kobiece czasopismo ze stycznia br. w którym to, jeden z artykułów bardzo mnie zainteresował. Nosił on tytuł: "Od pierwszego wejrzenia" i dalej "Ona położyła wszystkich na łopatki".

Czytam artykuł
i dowiaduję się, że chodzi o debiut literacki pani Natase Dragnicom, która napisała książkę pt: "Każdy dzień, każda godzina". Nie znając jeszcze treści książki pomyślałem, że jest to opowiadanie o sporcie lub walce, gdyż na to wskazywał ten sensacyjny ton. Jednak z dalszej części artykułu dowiadujemy się, że książka poświęcona jest miłości pomiędzy dwoma przedszkolakami, którzy po wielu latach spotykają się znowu, aby się zakochać.

Nie byłoby w tym artykule nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że autor powiadamia nas, że książka jeszcze nie jest wydana i że pomimo, że ukaże się dopiero na Targach Lipskich, stała się już teraz niemieckim szlagierem eksportowym na rok 2011, bo prawa do niej kupione zostały przez 22 zagranicznych wydawców. Targi odbędą się od 17 do 20 marca i są drugą pod względem wielkości, po targach we Frankfurcie nad Menem, imprezą tego typu w Niemczech.

Co mi spędza sen z oczu? Jak to jest możliwe, czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jakimi prawami rządzi się branża wydawnicza?

Zobacz także:

Kornelius- Benjamin Wyppich OFFline profil autora

Autor: Kornelius- Benjamin Wyppich

Napisz do autora

Artykuły (23) Galerie (0) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 75 | Miejscowość: Liege | Kraj: Europa

O mnie: Jak łatwo jest dzisiaj w ciągu ułamka sekundy zrobić komuś zdjęcie, a ile lat potrzeba abyś tą osobe rzeczywiscie poznał?

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Adam Podgórski 19.03.2011 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 51

Odbiegajc od meritum rozważań: milośc przedszkolakow to uczucie fascynujące. Czy sie rózni od milosci osiendziesieciolakow? Powiem,że pod względem mozliwosci tzw. konsupcji - niczym

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 19.03.2011 18:15

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 37

Jakimi prawami rządzi branża wydawnicza...proste ! Prawem monety..."pecunia non olet"

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.